Policjant nie powinien przyjaźnić się z zażywającym narkotyki - wyrok NSA

Funkcjonariusz ma obowiązek zareagować, jeśli jego znajomy przygotowuje kokainę do wciągnięcia. Bierność przekreśla nieposzlakowaną opinię.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita
Katarzyna Wójcik

Odsłony

315

Funkcjonariusz ma obowiązek zareagować, jeśli jego znajomy przygotowuje kokainę do wciągnięcia. Bierność przekreśla nieposzlakowaną opinię.

Rozpatrywana przez Naczelny Sąd Administracyjny sprawa dotyczyła policjanta, który nocą na krakowskich Plantach kucał przy ławce obok mężczyzny, który wysypywał biały proszek na kartę bankomatową. W tym momencie podeszli policjanci z nieumundurowanego patrolu. Choć funkcjonariuszowi nie udowodniono posiadania środków odurzających, został zwolniony ze służby. Nie pomogło tłumaczenie, że nie reagował, bo nie wiedział, co zrobi kucający obok mężczyzna, a poza tym nie chciał się zdekonspirować.

W toku postępowania wykazano, że wysypujący kokainę z woreczka był jego wieloletnim znajomym. Zdaniem komendanta wojewódzkiego policji w Krakowie osoba mająca kontakty z osobami zażywającymi środki odurzające nie może pełnić służby jako funkcjonariusz publiczny, nie naruszając dobra i interesu tej służby. Może ją pełnić tylko obywatel o nieposzlakowanej opinii. Tak wynika z ustawy o policji.

Funkcjonariusz odwołał się do komendanta głównego, a gdy to nie pomogło, złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, a potem Naczelnego Sądu Administracyjnego. Twierdził, że jego zachowanie nie dawało podstaw do zwolnienia. Wnioski przełożonych były zaś sprzeczne z zasadami logiki i oparte tylko na protokołach przesłuchań.

NSA oddalił jego skargę. Uznał bowiem, że okoliczności sprawy nie budzą wątpliwości. A policjant, który brał udział w tego typu zdarzeniu, automatycznie utracił przymiot nieskazitelności charakteru. W konsekwencji pozostawienie go w służbie naruszałoby ważny interes służby, a tym samym interes społeczny.

NSA uznał, że wyrok WSA był prawidłowy. Zgodnie z jego uzasadnieniem funkcjonariusz powinien być poza wszelkimi podejrzeniami naruszania prawa.

Sygnatura akt: I OSK 65/16

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

jezus czarnuch (niezweryfikowany)

Czyli jak napierdalasz codziennie żonę i demolujesz chatę po wódce, to masz nieposzlakowana opinię możesz reprezentować RP. Natomiast jeśli twój kumpel pali blanta i nie wyjebiesz mu z buta,a potem nie skujesz mu rąk to jesteś be i nie możesz być panem milicjantem.
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

-S&S: Własny pokój, dobre samopoczucie, ekscytacja na myśl o całkiem nowych doznaniach psychodelicznych.

-Dawka: 450mg DXM

-Wiek/Waga/Doświadczenie: 19lat/65kg/ MJ, gałka muszkatołowa, grzybki, amanita muscaria, benzydamina, LSD,LSA, dimenhydrynat, pełno mieszanek ziołowych, funnybunny, fungezz, KOKO.

DMT

  • Ayahuasca
  • DMT
  • Tripraport

Zamieszczony tekst pochodzi od znajomego, jest długi, ale może Was zainteresować, całe info w samym tekście.

 

Zdecydowałem się - z przyczyn, których nie czuję potrzeby tutaj wyjawiać - zataić dokładne nazwy przyjętych przeze mnie substancji; jednak były to analogi składników ayahuaski.

Relacja jest dość chaotyczna, jednak wychodzę z założenia, że ma ona mieć cel dokumentalny - podarowałem sobie wysiłki w kierunku języka literackiego.

 

  • Inne
  • Katastrofa
  • LSD-25
  • Metamfetamina

Chyba nikt nigdy czegoś takiego nie przeżył.

 

Godzina 16:00

Pojechaliśmy na jakiś stary opuszczony budynek. Każdy wali po szczurze około 100 MXE. Pizda niesamowita czułem się jak ćpuny w filmie. Na początku chciałem się przytulić do każdego kto był.

Godzina 17:00

  • MDMA (Ecstasy)


Pewnego pięknego dnia :) kupiliśmy sobie z J. motorole, mieliśmy je

rozłożone na 2 dni.Pierwszego wieczoru drops nie mógł mi się

załadować (a nie była to moja pierwsza piguła) i cały czas

chodziłam i marudziłam.