Impreza z dopalaczami. Dwóch mężczyzn w szpitalu

Dwóch nieprzytomnych mężczyzn trafiło do szpitala po zażyciu dopalaczy. Sprawą zajmują się policjanci z Ursynowa, którzy zabezpieczyli substancję w jednym z mieszkań. Zostanie przebadana w laboratorium kryminalistycznym.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVN Warszawa

Grafika

Odsłony

335

Dwóch nieprzytomnych mężczyzn trafiło do szpitala po zażyciu dopalaczy. Sprawą zajmują się policjanci z Ursynowa, którzy zabezpieczyli substancję w jednym z mieszkań. Zostanie przebadana w laboratorium kryminalistycznym.

Jak podaje policja, do zdarzenia doszło w niedzielę. Mundurowi z Ursynowa zostali wezwani na ulicę Pileckiego, gdzie miała znajdować się osoba, która prawdopodobnie zażyła dopalacze. W chwili, gdy na miejscu pojawił się patrol policji, karetka pogotowia zabierała już nieprzytomnego 28-latka do szpitala.

Pogotowie wezwali znajomi pokrzywdzonego. Wcześniej razem imprezowali w jednym z mieszkań. "Kiedy policjanci weszli do środka zastali grupę osób, a na łóżku zauważyli kolejnego nieprzytomnego mężczyznę. Nie mogli nawiązać z 31-latkiem kontaktu, miał zasinione usta oraz problemy z oddychaniem. Funkcjonariusze natychmiast udzielili mu pomocy i ułożyli w bezpiecznej pozycji. Na miejsce zostało również wezwane pogotowie" - podaje Komenda Stołeczna Policji.

"Biała substancja" i sadzonki

W czasie przeszukania mieszkania policjanci znaleźli skrzynkę, wewnątrz której znajdowało się 27 torebek z białą substancją, kilkadziesiąt pustych i wagi elektroniczne. W lokalu były też dwie doniczki z sadzonkami marihuany. Zabezpieczone przez ursynowskich funkcjonariuszy środki trafią na badania do laboratorium kryminalistycznego.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

SokoleOko (niezweryfikowany)

Jak sie dobrze ktoś przyjrzy etykietkom to doczyta, ze to nie sa dopalacze a substancje nootropowe. Ale latwiej jest przypiąć wygodną łatkę Dopy
Zajawki z NeuroGroove
  • alfa-PVP
  • Pierwszy raz

Na nogach od 16h (w tym 8 h pracy fizycznej), lekko zmęczony, zirytowany (ceną i trudnością w zoorganizowaniu acodinu) Szybka kąpiel, kufel zimnego piwa i odpalony komputer, słuchawki na uszach i w ciemnościach przemierzam czeluści internetu. Kilka godziń wcześniej weszło 300mg kodeiny (ale tolerancja już taka, że prawie nie poczułem jej działania). Zajadając się jabłkiem, starą bankomatową kartą kruszę kryształ w drobny mak. Kto by pomyślał, że przede mną kilka godzin intensywnego twórczego myślenia i tworzenia.

 

Jest to mój pierwszy kontakt z tą substancją jak i pierwszy TRIP RAPORT jaki zamieszczam na portalu - proszę o wyrozumiałość i konstruktywną krytykę.

Lekko sceptycznie podszedłem do substancji. Mało rzeczy już mnie rusza i daje oczekiwany efekt. Stąd też posypałem 1 kreskę i oddałem się substancji całkowicie. Sniff wszedł gładko, nie było nieprzyjemnego spływu do gardła, nos nie piecze, nie ma skrzepów i krwawienia - stosunkowo łagodna substancja.

T + 15 (22 15) 100mg

  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

jestem świadoma tego, że mój lęk jest irracjonalny. że nie wynika z niczego innego niż wszystkie inne, które towarzyszą mi na co dzień. chociaż doskonale wiem, od jak dawna myślę o kolejnym tripie, i chociaż wiem też, że jestem bezpieczna, że jestem z osobą, którą kocham, że jestem odpowiedzialna, a substancja jest sprawdzona i w małej dawce - i tak skręca mnie w żołądku. w końcu zbieram się na odwagę i pół trójkątnej, jaskraworóżowej piksy z MDA trafia do moich ust.

  • Metkatynon

substancja: metkatynon z paczki Acataru, otrzymany w chłodzonej reakcji z KMnO4 w occie. Zażyty doustnie.

wiek i doświadczenie - 19 lat, doświadczenia różne i liczne, jeżeli to istotne, to w dziedzinie stymulantów używałem amfetaminy, efedryny i polskich piguł.

s&s: dom, komputer, praca z ojcem, dzień przed wyjazdem, humor dopisywał.

  • 1P-LSD
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Set: Długo napalałem się na na ten karton, zwłaszcza po poprzedniej próbiej z ETH-LAD. Miałem nadzieję na solidny trip. Setting: Mała wioska w kraju legalnej trawki; dom przyjaciół w którym nie raz już tripowaliśmy. Ja i ich dwoje (On i Ona).

Witam, to nie będzie standardowy trip raport. Pisałem "na bieżąco" ale w szaleństwie które się odbywało niewiele zdziałałem.

 

Może najpierw mały wstęp:

Ja i dwoje przyjaciół (On i Ona) tripujemy wspólnie od kilku lat pomimo dzielącej nas różnicy lat. Jedliśmy razem wielokrotnie MDMA i trufle, teraz przyszła pora na cięższy kaliber. Karton miał 125 mcg jak dobrze pamiętam a cała akcja działa się wiosną tego roku. Pogoda niezbyt dopisywała, ale zarzuciliśmy i poszliśmy się przejść.

 

Ahoj!