5 kg amfetaminy znaleziono w torbie mężczyzny z Lublina

Policjanci z lubelskiego Centralnego Biura Śledczego zatrzymali mężczyznę, który miał 5 kilogramów amfetaminy wartej ćwierć miliona złotych.

Alicja

Kategorie

Źródło

wp.pl/IAR

Odsłony

1851
Policjanci z lubelskiego Centralnego Biura Śledczego zatrzymali mężczyznę, który miał 5 kilogramów amfetaminy wartej ćwierć miliona złotych. Zatrzymano go w jednym z lubelskich hoteli. Gdy w piątek do pokoju hotelowego weszli policjanci, 21-letni mieszkaniec Lublina, Jacek W. pakował narkotyki do torby podróżnej. Amfetamina gotowa do dalszej dystrybucji była zapakowana w pojemniki. Jak ustalono, w najbliższym czasie narkotyki miały trafić na Zachód Europy. Na co dzień Jacek W. uczęszczał do studium zawodowego i uczył się logistyki. Dotychczas nie był karany i zatrzymywany przez policję. Jeszcze w sobotę trafi przed oblicze prokuratora. Za obrót znacznymi ilościami narkotyków grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 10. Policjanci zapowiadają kolejne zatrzymania w tej sprawie.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

kwociszon (niezweryfikowany)

Uczył sie logistyki. To coś znaczy ;]
Anonim (niezweryfikowany)

Prawdziwy logistyk :]
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Od jakiegoś czasu jestem "zajarana" tą jakże interesującą substancją. Nieco więcej uszłyszałam o niej od mojego kumpla, który w aptecznych specyfikach jest nad wyraz obeznany. Opowiadał mi o tym błogim spokoju, euforii i tym słynnym ciepełku, który ogarnia całe ciało. Postanowiłam, że i ja spróbuje tego cudeńka. Chciałam zapomnieć o moich problemach i zatracić się w muzyce. Do zakupu Thiocodinu zbierałam się pół roku aż nadszedł ten dzień kiedy kupiłam opakowanie mojego wymarzonego zapomnienia od codzienności. 

  • Marihuana
  • Mefedron
  • Pierwszy raz

W domu, wyprawka przed wyjściem do klubu. Brak znaków szczególnych ot typowe zaprawienie się przed imprezą

Zapraszam Państwa na przepiękny horror komediowo erotyczny

Główni bohaterowie:

Ja, moja luba, współlokator

Miejsce akcji:

Księga pierwsza, wprowadzenie - dom

Księga druga - klub

Księga trzecia zakończenie - taksówka, dom

 

Księga pierwsza:

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

wcześniejszy powrót ze szkoły, wolna chata, chęć odcięcia się od wszechobecnych problemów, dobry, luźny mood.

Raport pisany po fakcie. Musiałam ochłonąć, aby móc opisać moje wrażenia jak najdokładniej. Miłej lektury kochani. 

 

Gdybym zapytała się kogoś z was czy robię dobrze, sięgając po opio, mając zerowe doświadczenie z substancjami odurzającymi, powiedzielibyście, że nie warto, że to nieprzemyślane, że nie wygrzebie się z tego. I pewnie będziecie mieć rację. Niemniej czytając Neurogroove na przemian z Hyperrealem, jestem wdzięczna za wszystko, co udostępniacie, by — poniekąd — edukować następnych. Słowem wstępu, dziękuję.

 

Piątek

  • DMT
  • Miks

Powalczone dzień wcześniej. Mało energii, ale obiecałem bratu tripa, więc musiało być dobrze, bo z Orfeuszem mam najlepsze podróże. Gralnia.

   Witam. Obawiam się, że może być chaotycznie, bo dużo wszystkiego i pisane zaraz po wymyśleniu całej historii (to znaczy na następny dzień po czterech godzinach snu). Także tego... Zapraszam do lektury.