Myszków: 15-latki ukrywały marihuanę w stanikach

Taki tam smaczek na dzień dobry :)

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik Zachodni

Komentarz [H]yperreala: 
Załączone foto pochodzi z jakiejś akcji profilaktycznej i wedle naszej wiedzy nie przedstawia bohaterek dramatu ;)

Odsłony

2063

Policjanci z Myszkowa zajmujący się przestępczością wśród nieletnich zatrzymali dwie 15-latki, przy których znaleźli narkotyki. Obie dziewczyny ukrywały niedozwoloną substancję w stanikach. Za jej posiadanie odpowiedzą przed sądem rodzinnym.

W niedzielę w południe na ulicy Plac Dworcowy policjanci z zespołu do spraw nieletnich, wylegitymowali trzy młode dziewczyny.

Podczas tych czynności dwie z nich zachowywały się nerwowo, a to wzbudziło podejrzenia stróżów prawa. Okazało się bowiem, że dziewczyny miał powody do strachu. Otóż w stanikach obie nieletnie ukrywały... marihuanę.

Dziewczyny dobrowolnie wydały niedozwoloną substancję policjantom. Zostały zatrzymane, a później przekazane opiekunom. Teraz o ich dalszym losie zadecyduje sąd rodzinny i nieletnich.

Oceń treść:

Average: 6.3 (3 votes)

Komentarze

Niech żyje Pols... (niezweryfikowany)

Artykuł powinien brzmieć ! Kolejna farsa w myszkowie ! 2 milicjantów kolejny raz chce zrujnować zycie nastolatkom ! Wielkie rzeczy psy złapały 15 łatkę i ja nastraszyły o zgrozoooooo ! Duma narodu ! Pies z palą na nastolatkę ! Brawo bezmózgie robocopy!
Lukus Bukus (niezweryfikowany)

Jaki kraj, taka policja. W Myszkowie mamy pospolitych matołków, i tchurzy. Jak się stanie coś poważnego, to wszystkie patrole zajęte, i znikąd pomocy. Okradną Cie? Pobiją? Banda dresów drze japę pijąc w parku po 23:00? Nie ma szans na pomoc. Za to niech tylko 2 nastolatki staną gdzieś zapalić jointa, i już znikąd pojawia się bohaterski patrol, ratujący świat przed złą marihuanen. A no tak, kulki czy wpierdolu nie ryzykują, nie trzeba się szarpać, można przykozaczyć. Statystyka jest, wykrywalność 100%, tylko czekać awansu czy emeryturki. Szacun kurwa.
Zajawki z NeuroGroove
  • Bromo-DragonFLY
  • Klonazepam
  • Oksybutynina

Wstępik. Będąc u mojej schorowanej babci poprzeglądałem jej apteczkę z lekami :p Znalazłem ten o to ciekawy specyfik. Trip raport pisany na żywo, później poddałem go korekcie. Faza miała miejsce 18. grudnia.

16:50 Zarzuciłem dwie tabletki i popiłem czarną herbatą. Aaa, zapomniałbym, lek stracił datę ważności jakieś dwa lata temu.

  • Marihuana

?> nazwa substancji: LSD (+mj)

?> poziom doświadczenia: KWAS pierwszy raz... a tak to: mj(za dużo :>), efedryna, dxm(nie dużo)

?> dawka: no jeden papierek, doustnie

?> set & setting: trip był jakis czas planowany, wiec bylem raczej psychicznie przygotowany i chętny doświadczyć czegoś nowego...

  • Benzydamina
  • Bromazepam
  • Dekstrometorfan
  • Miks

Po 2 dni wcześniejszym zapoznaniu mnie z benzydaminą przez kumpla (po 1,75 na głowę) i ciekawych, delikatnych lotach byłem żądny przygód po większej dawce. Nastawienie pozytywne,byłem podekscytowany przed seansem 5D ;) Miałem wielką nadzieję zobaczyć jakąś postać. Towarzyszył mi kolega, który na swoje barki wziął niebanalną dawkę 4,4 g(90kg). Pokój niedoświetlony, lekki półmrok, wiele przedmiotów w zasięgu wzroku, w lewej ręce jogurt pitny ( polecam, zmniejsza prawdopodobieństwo pawia ) w drugiej latarka na wszelki wypadek( daje poczucie bezpieczeństwa, chociaż żałuję że z niej korzystaliśmy ).

Po godzinie od zażycia poczułem lekkie ogólne znieczulenie i odrętwienie, poruszając ręką zobaczyłem za nią ciemną poświatę, doświadczyłem też efektu nieostrości widzenia. Litery w czasopiśmie zmieniły się w chińskie znaczki, które po 20 minutach były nie do odczytania nawet przy maksymalnym świetle. Po spojrzeniu na sufit, na żyrandol, zaczął on wyciągać w moją stronę swoje listki i powolutku pełznąć po suficie, odebrałem to jako przyjacielski gest przytulenia się .