Kokaina pocztą. Wysyłali narkotyki w paczkach z Wielkiej Brytanii

Sąd Okręgowy w Słupsku skazał dwóch mieszkańców Chojnic za przemyt narkotyków z Wielkiej Brytanii. Kokainę wysłano w paczkach z Londynu do Chojnic. Proceder policja wykryła w 2009 roku.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Radio Gdańsk
Przemysław Woś/mich

Odsłony

563

Sąd Okręgowy w Słupsku skazał dwóch mieszkańców Chojnic za przemyt narkotyków z Wielkiej Brytanii. Kokainę wysłano w paczkach z Londynu do Chojnic. Proceder policja wykryła w 2009 roku.

Paczka za 150 euro

Najpierw w sierpniu Artur G. odebrał przesyłkę i przekazał Łukaszowi D. Odebrał za to 150 euro. Potem, w grudniu tego samego roku, proceder wyglądał tak samo. Paczkę odbierał jeden z mężczyzn i przekazywał drugiemu. Tym razem wziął cztery tysiące złotych.

Zdradziły ich rozmowy przez telefon

Kurierzy wpadli, bo ich rozmowy telefoniczne podsłuchiwała i nagrywała policja. Zatrzymano obu, ustalono też, że rozmawiali z numeru z Wielkiej Brytanii. Później ustalono, że związek ze sprawą miał brat Artura G., Łukasz. Zatrzymała go brytyjska policja. Sąd skazał Łukasza D. na dwa lata więzienia, a Artura G. na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Wyrok nie jest prawomocny.

Za mało dowodów

Sąd Okręgowy w Słupsku badał sprawę już po raz drugi, bo pierwszy wyrok został uchylony. Sąd Apelacyjny w Gdańsku polecił sprawę zbadać raz jeszcze, bo nie przesłuchano zatrzymanego w Wielkiej Brytanii Łukasza G. Udało się to zrobić dzięki transmisji video. Uzasadniając wyrok, sędzia Jarosław Turczyn podkreślił, że oskarżonych skazano tylko za dwa czyny, bo tyle dowodów zdołała zgromadzić prokuratura. Wiele jednak wskazywało na to, że przemyt kokainy mógł mieć szerszy charakter. To jednak wykraczało poza zakres tego procesu.

200 złotych za gram

Jeden z zamieszanych w przemyt mężczyzn został w innym procesie skazany na 14 lat więzienia właśnie za przestępstwa narkotykowe. Kokaina jest drogim narkotykiem. Kosztuje około dwustu złotych za gram, z którego zrobić można od kilku do nawet dwudziestu porcji narkotyku.

Oceń treść:

Average: 8 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza

łąka, spokojna miejscówka z dala od ludzi, dobre nastawienie, odpowiednia muza ;>

19.10.2008

Niedziela, jesienne, szare popołudnie. Jak co dzień, od pewnego czasu udaję się na popołudniowy spacer celem zajebania się gdzieś w plenerze, ot taka moja ziołolecznicza terapia. Dzisiaj urozmaiciłem menu i wziąłem ze sobą dość pokaźny worek suszu szałwii wieszczej. Snickers, coś do picia, zapalniczka, dobra muzyka na uszy i już mogę wyruszać w swój własny zielony świat. W drodze na wcześniej zaplanowaną miejscówkę spaliłem nabitkę mj, szło się miło i gładko mimo iż było kurewsko pod górę.

  • Metadon


Więc, było to tak...



Magiczny dzień, koniec roku szkolnego, wysiłek jednego roku, obniżenie poziomu stresu w organiźmie... Rozumiecie? Zupełny odpał. Postanowiłem spróbować czegoś nowego, padło na metadon, ale po kolei.



Set&setting: Pozytywny nastrój, dobra pogoda, miła atmosfera - koniec roku szkolnego. Żadnych ciśnień, gdzieś do godziny 16:00 pod wpływem alkoholu.

Niestety, brak znajomych u boku. Ciekawość do tej substancji, zupełna niewiedza jeśli idzie o jej działanie i dawkowanie.


  • Efedryna

8 TABLETEK TUSSIPECT


1/2 140 GRAMOWEJ BUTELKI TUSSIPECTU W SYROPIE


2 ASPIRYNY


2 MOCNE KAWY

  • Kodeina
  • Metylon

Set & Setting:

* ciepły i przytulny pokój,

* święty spokój i dużo czasu wolnego,

* spora nuda i raczej brak zmartwień

Substancje:

* około 250 mg MDMC w postaci pudru, przyjęte doustnie w soku,

* dwie tabaki od Polscha - Gawith Apricot i Ozona Cherry,

* ekstrakt z 32 tabletek Antka,

* nieopalona lufa po małej paczce Pineapple Expressa (0,25 g)