Dopiero Sejm następnej kadencji zajmie się leczniczą marihuaną

Ministerstwo Zdrowia nie chce legalizacji medycznej marihuany, więc w tej kadencji Sejm raczej nie podejmie kroków legislacyjnych w tej sprawie - ocenia "Rzeczpospolita".

Ministerstwo Zdrowia nie chce legalizacji medycznej marihuany, więc w tej kadencji Sejm raczej nie podejmie kroków legislacyjnych w tej sprawie - ocenia "Rzeczpospolita".

Jak powiedział Rzeczpospolitej Andrzej Dołecki ze Stowarzyszenia Wolne Konopie, który najprawdopodobniej już za tydzień zostanie posłem, zastępując Janusza Palikota, w Sejmie chcę się głównie zająć medyczną marihuaną.

Palikot złożył mandat po to, by Dołecki mógł w Sejmie walczyć właśnie o zalegalizowanie medycznej marihuany. Jednak w praktyce szanse na to spadły już niemal do zera, chociaż jeszcze w lipcu wydawało się, że będzie to możliwe.

Poseł Solidarnej Polski Patryk Jaki złożył w Sejmie projekt legalizujący marihuanę w celach leczniczych. Dwie inne propozycje zmiany prawa zaprezentowała wicemarszałek Wanda Nowicka i Klub SLD.

W połowie lipca marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska z PO zapowiedziała, że prace nad ustawami mogą szybko ruszyć. Jednak ostateczną decyzję uzależniła od opinii Ministerstwa Zdrowia. Nic nie zapowiada, że MZ udzieli poparcia tej inicjatywie.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Zaczelo sie tak ze czekalme na ten dzien kupe czasu

wszyscy mi mowili dzisiaj wychodzimy na cool impreze,

taki a nie inny jestem ze jak sobie wmowie to nie

puszcze i caly dzien chodzilem idziemy na bibe ,

idziemy na bibe.moi kumple mieli juz na miezony klub

ale jedna regula zakaz wejscia w tenisowkach czy

jakich innych butach oprocz lakierkow(blah)wiec sie

wkorwilem na maxa wiec moja kumpela z dani (mega

wyczesana wariatka )kumplem z meksyku(dobre dziecko

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana

29.10.09

  • Marihuana


300 mg DXM + 2 buchy MJ :D




16.02.05r.

  • Grzyby halucynogenne
  • Pozytywne przeżycie

bardzo pozytywny nastrój jak i oczekiwania, otoczenie równie sprzyjające

Swoją przygodę z grzybami zaczynałem od skromnych dawek, pierwszy raz zjadłem ich 13 toteż nie odczułem najmniejszego efektu, za drugim razem przekroczyłem rzekomy próg odczuwalności i zjadłem ich 20, niestety nie odczułem ich działania lub po prostu mi się tak wydawało - wpływ na to może mieć wypalenie sporej ilości marihuany zapijając równie sporą ilością alkoholu, dlatego błędnie uznałem iż 40 grzybów nie wywoła u mnie jakiegoś niesamowitego efektu i szybko zajmę się innymi substancjami zapominając o tym że zjadłem kilka grzybków, na szczęście pomyliłem się i to bardzo.