Kokainiarze zabijają naszą planetę

Branie kokainy zabija naszą planetę - alarmuje brytyjska policja w nowej kampanii przeciwko narkotykom - podaje "The Times".

Koka

Kategorie

Źródło

onet.pl

Odsłony

968

Branie kokainy zabija naszą planetę - alarmuje brytyjska policja w nowej kampanii przeciwko narkotykom - podaje "The Times".
Z rozpowszechnianych w kampanii informacji wynika, że każdy gram kokainy zabija cztery metry kwadratowe lasów deszczowych. – Młodzi ludzie nie słuchają ostrzeżeń policji. Mamy nadzieję, że ta kampania pozwoli im spojrzeć na problem narkotyków z innej strony. Działamy wspólnie z organizacją Greenpeace, a jej apele prędzej trafiają do młodych ludzi – mówi Chris Pearson, policyjny specjalista ds. narkotyków.

Minister edukacji Vernon Coaker pochwala akcję, ale dodaje, że młodzież musi otrzymać też informacje na temat zdrowotnych konsekwencji brania narkotyków.

Producenci narkotyków wycinają całe połacie zieleni, by zrobić miejsce pod uprawy krzewów. Podczas usuwania nielegalnych plantacji kokainy używa się toksycznych substancji, które niszczą wrażliwe ekosystemy.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)

Komentarze

czesław (niezweryfikowany)

<p>już nie wiedzą co wymyślić :D żal</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>plantacja kokainy. haha</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>looool hahahah no niemoge :D jedno do drugiego maja naprawde wiele wspolnego, jakby nie niszczyli plantacji to by nie uzywali substancji chemicznych :P sami niszcza tym scierwem glebe i jeszcze zwalaja na urzytkownikow albo plantatorów XD</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>"plantacja kokainy"... BUHAHHAHHHH XDDDD</p>
szar (niezweryfikowany)

<p>jakoś nikt nie przejmuje się wycinaniem tysięcy hektarów lasu na potrzeby przemysłu, więc dlaczego niby mam się przejmować tym że biorąc od czasu do czasu rajhe jestem winien wycięciu 4m2...</p>
DMT (niezweryfikowany)

<p>przecież teraz większość kokainy się syntetyzuje, nie ekstrahuje z roślin</p> <p>&nbsp;</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p><em>"Podczas usuwania nielegalnych plantacji kokainy używa się toksycznych substancji, które niszczą wrażliwe ekosystemy."</em></p> <p>Czyli to nie uprawiający koke niszą ekosystemy, tylko Ci co z nią walczą. Ergo - legalizacja kokainy pozwoli chronić naszą planetę :D</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Powoje

Doświadczenie

Alkohol, nikotyna (oba porzucone w diabły), marihuana nie zliczę ile razy, haszysz ostatnio kilkukrotnie, raz smart shiva

Set & Setting

  • Grzyby halucynogenne

Substancja: suszone psilocybki sztuk ok 50

Set& settings: średni humorek, sam w swoim pokoiku, ciśnienie wysokie,

pogoda ładna, deszczu brak.

Doświadczenie: To moje trzecie podejście do psilo, pierwszy raz samotnie.

Cel: w spokoju i w skupieniu zbadać co może zdziałać ten niepozorny

grzybek, do tej pory sprawdzał się idealnie jako akcelerator imprezowo-towarzyski,

tyle że w mniejszej ilości (na oko 30szt.)






  • Grzyby halucynogenne

Wczesniej nigdy nie mialem zamiaru jeść grzybków, choć doświadczenie z innymi Dragami mam spore bo na koncie oprócz MJ, amfetaminy, XTC, znalazły się także papierki (LSD), a przeciez to także mocne psychodeliki, a raczej najmocniejsze. Grzybków poprostu bałem się zjeść, że trafią mi sie jakieś trujące......ale do rzeczy jak już się trafiły to jeszcze w dodatku na uczelni załatwiła mi koleżanka od swojego kumpla bo akurat przywiózł świerze z południa Polski. Były świerze więc zakupiłem od niego dwie porcje (dla mnie i dla kolegi). Było ich po około 30 sztuk na głowę.

  • AM-2233
  • Inne
  • Tripraport

Nie eksperymentowałem, z nieoakcyzowanymi narkotykami już od jakichś 40 dni. Tego dnia nie miałem zamiaru również przyjmować nici po za alkoholem. Jednak spotkałem się z MP, który właśnie przyjechał z Anglii. Miał ze sobą ponad gram AM-2233. Jako, że byliśmy jednymi z pierwszych Polaków, którzy próbowali JWH-210, dlaczego nie mielibyśmy zrobić czegoś pożytecznego dla nauki i nie przetestować AM-2233. Takiej okazji nie mogłem przegapić. A tak przy okazji po prostu miałem ochotę się najarać. Na szybko przygotowaliśmy mieszankę zioło, wysuszyliśmy jej część i rozpoczęła się przygoda. W tym momencie muszę zaznaczyć, że jakieś 2 godziny wcześniej wypiłem 1 litr piwa. :)

W spektaklu biorą udział:
AM-2233 - substancja, która lubi ubielać się w foliowe sukienki.
Joda - bardzo dziwaczne bongo, przypominające postać z gwiezdnych wojen.
MP - mój przyjaciel. Dobry człowiek, który pracuje w Anglii i przyjechał na urlop.
GrenBoy - narrator.
RastaBoy - kolega z LO, który dużo jara i prowadzi rozrywkowy tryb życia.
Krzak - właściciel lokalu.