10.09.2007
Z wolnej stopy odpowiedzą przed sądem zatrzymani w sprawie handlu narkotykami żołnierze z Dęblina. Usłyszeli oni zarzuty głownie posiadania środków odurzających. Jednak prokuratura zapowiada, że sprawa jest rozwojowa, mogą więc być postawione kolejne zarzuty bądź tez następne zatrzymania.
Z wolnej stopy odpowiedzą przed sądem zatrzymani w sprawie handlu narkotykami żołnierze z Dęblina. Usłyszeli oni zarzuty głownie posiadania środków odurzających. Jednak prokuratura zapowiada, że sprawa jest rozwojowa, mogą więc być postawione kolejne zarzuty bądź tez następne zatrzymania.
Trwa śledztwo w sprawie ubiegłotygodniowej akcji, jaką na terenie Dęblina i okolic przeprowadziła Żandarmeria Wojskowa. Związana ona była z procederem rozprowadzania środków odurzających przez żołnierzy oraz osoby cywilne. W Stężycy funkcjonariusze jednostki specjalnej dokonali brawurowego zatrzymania jadącego drogą wojewódzką nr 801 pojazdu. Kolejni funkcjonariusze przeszukali wytypowane wcześniej mieszkania oraz pojazdy na osiedlu Lotnisko w Dęblinie. Działania prowadzone były też poza województwem lubelskim, pomagali w nich funkcjonariusze Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej.
Mundurowi dokonali zatrzymania 8 żołnierzy oraz 9 osób cywilnych. Zabezpieczyli również m.in. 18,68 kg marihuany, 1 kg amfetaminy oraz ponad 100 tys. zł i 400 euro. Zatrzymani usłyszeli zarzuty m.in. posiadania znacznej ilości środków odurzających oraz ich odpłatnego udzielania. Żandarmeria Wojskowa wystąpiła do Prokuratury Rejonowej w Lublinie z wnioskiem o zastosowanie u zatrzymanych tymczasowego aresztowania.
Sąd po zapoznaniu się z dokumentacją podjął decyzję o środku zapobiegawczym w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy wobec pięciu z nich. Są to osoby cywilne, m.in. te, które pełniły główne role w gangu. Obecnie nie udało się potwierdzić, aby handel narkotykami był prowadzony w jednostkach wojskowych, z których pochodzili żołnierze, czyli w 41 Bazie Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie oraz 23 Bazie Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim. Proceder miał być uprawiany poza terenami wojskowymi. Żołnierze, jak też pozostałe osoby cywilne usłyszały m.in. zarzuty posiadania środków odurzających i zostały zwolnione. Przed sądem odpowiedzą z wolnej stopy. Większość chce skorzystać z możliwości samodzielnego poddania się karze.
wyprawa na 1sze w życiu jaranie podczas lekcji :) żeby było śmieszniej to po jaraniu - powrót do szkółki na jakieś 4 lekcje :) no i jakby tego było mało - w ten dzień miała być wywiadówka...
10.09.2007
Mieszkanie
Start +00
Koło godziny 23ciej spotkałem się z kolegą (K), w ciągu dosłownie kilku minut zdecydowaliśmy, że czas spróbować psychodelików, rozrobiłem, więc ok 50mg 2c-d w 2/3 szklanki wody (x2 dla mnie i dla "K").
Start +15
Ostatnie grzybienie w tym sezonie, mieszkanie kolegów, 2 osoby "trzeźwe" (względnie:] ) 7 grzybiarzy z różnym doświadczeniem.
Będę mówił o doświadczeniu które spotkało mnie i mojego towarzysza i jego dziewczynę, powiedzmy Kojota i Bekszę i jedzącego po raz 2 łysice Rombajrła ( myślę że będzie z niego dobry psychonauta do swojego kuzyna Ś potrafi czerpać z tripa). Reszta psychonautów chyba nie doświadczyła tego co my, nie zintegrowali się zbytnio z nami (tak przynajmniej mi się wydaje) ciężko jest mi zachować chronologię zdarzeń ale postaram się jak mogę.
18:30 T+00 popijam wodą około 50 większych suszonych łysiczek wcześniej pociętych na wiórki.
T+10 min dołącza do mnie K, zjada 105 sztuk