Żołnierze lubuskich jednostek zagrożeni narkomanią

Zdaniem prokuratorów wojskowych, żołnierze lubuskich jednostek są na liście najbardziej zagrożonych narkomanią.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Lubuska

Odsłony

709

Do prokuratur garnizonowych w całej Polsce dotarły sprawozdania dotyczące narkomanii w wojsku. Koniec ze złudzeniami, jednostki wojskowe są zagrożone co najmniej w równym stopniu jak szkoły, dyskoteki...

Jak stwierdzono, najbardziej zagrożeni są wojskowi służący w Polsce północnej i zachodniej. Tylko w ciągu roku na terenie działania Prokuratury Garnizonowej w Zielonej Górze liczba narkotykowych przestępstw się podwoiła. Wprawdzie najwięcej było spraw o posiadanie niewielkich ilości środka odurzającego, ale wojskowi są przekonani, że w armii także funkcjonuje system dystrybucji narkotyków - pisze Gazeta Lubuska.

Do nas przychodzą ludzie z określonymi nawykami i nałogami z cywila - uważa zielonogórski prokurator wojskowy Bogdan Pikala. Trudno wymagać od wojska, że ludzi tych wyleczy. Jesteśmy częścią społeczeństwa, mamy takie same problemy. Jak twierdzi B. Pikala, dotychczas nie było sprawy związanej z narkotykami, w którą zamieszany byłby żołnierz zawodowy. Ale - jak przyznają dowódcy - nie znaczy to, że ta grupa wolna jest od narkotyków - informuje Gazeta Lubuska.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • GBL (gamma-Butyrolakton)
  • Metoksetamina
  • Tripraport

Miejsce: Pokój w domku, trawnik przed domem i trasa do sklepu. Kwiecień 2011, noc. Start o 22:30. Nastrój: Jak najbardziej pozytywny. Cele: Odpalić statek kosmiczny i pozwiedzać pobliskie planety, a może i inne gwiazdy tej galaktyki.

WSTĘP
Ogólnie miał to być zwykły "odpoczynkowy" piątek. Przybycie moich dwóch przyjaciół było lekką niespodzianką, niemniej przybyli, kazali mi przygotować skafander kosmonauty, jeden z nich rzucił na stół 250 mg metoxyketaminy, podzieliliśmy i postanowiliśmy wyruszyć w kosmos. 

Nie jadłem wcześniej ketaminy, ten środek ponoć jest analogiem. Wszystkie 'T+' podane poniżej są przybliżone, naprawdę ciężko ogarnąć upływ czasu na tym środku, 10 minut potrafi trwać 10 lat, a chwilę później 2 godziny mijają w minutę. 

T - 0 (22:30)

  • Szałwia Wieszcza

Podróżnicy- studenciki- przyjemniaczki

Substancja – Szałwia x20

Okoliczności – piękny słoneczny dzień, parodniowe tańce pod głośnikiem, czyli leśne techno :)

Doświadczenie- trawa, kilometr lajnów, parę razy kapelusze, dxm, tramadol, nad resztą musiałabym pomyśleć, więc się nie liczy.

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Raport piszę pół roku od zdarzenia.

Pewnego razu trafiłem na FAQ związany z benzydaminą. Zaciekawiła mnie faza szczegółnie ze względu na halucynacje i horror w głowie. Bez zbędnych ceregieli zgadaliśmy się z ziomkiem aby mnie popilnował, po czym poszliśmy do apteki.  Nieśmiało zapytałem, czy jest tantum rosa w saszetkach - bez problemu dostałem 3 sztuki i życząc miłego dnia wyszedłem.

  • Diazepam


Miałam nie pisać tego trip - raportu, gdyż wydawało mi się na

początku, że to co zażyłam dziś nie daje żadnego pozytywnego

efektu. Ale jednak się pomyliłam... . Wystarczyło tlyko trochę

poczekać na pierwsze efekty.



Z reguły jestem przeciwna mieszaniu wszelakich substancji

psychoaktywnych, no ale czasem można spróbować czegoś nowego,

prawda?