Włocławek: diler oferował ponad 40 tys. łapówki

Handlarz narkotyków z Włocławka był mocno zaskoczony, gdy zamiast wziąć zaoferowane przez niego duże pieniądze, śledczy poinformowali go, że dojdą mu za to kolejne zarzuty.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

wiadomosci.onet.pl
Mikołaj Podolski

Odsłony

1355

Handlarz narkotyków z Włocławka był mocno zaskoczony, gdy zamiast wziąć zaoferowane przez niego duże pieniądze, śledczy poinformowali go, że dojdą mu za to kolejne zarzuty. Za posiadanie znacznej ilości nielegalnych substancji i proponowanie łapówki może spędzić w więzieniu nawet 10 kolejnych lat.

Do zatrzymania 36-latka doszło wczoraj, ale był to efekt długotrwałych wcześniejszych obserwacji i zbierania materiałów dowodowych, które stopniowo potwierdzały podejrzenia śledczych. Gdy byli już przekonani, że mężczyzna posiada narkotyki, urządzili na niego zasadzkę na jednym z włocławskich osiedli. Szedł wówczas do pracy, niczego się nie spodziewając.

- Miał przy sobie niewielkie ilości narkotyków, ale policjanci pojechali z nim do jego miejsca zamieszkania, gdzie spodziewali się większych ilości - relacjonuje Małgorzata Marczak, rzeczniczka włocławskiej komendy.

Diler wiedział co go czeka, więc w domu zaoferował mundurowym łapówkę za odstąpienie od czynności: siedem tys. euro i 10 tys. zł. Po wymianie waluty dałoby to łącznie ponad 40 tys. zł. Policjanci jednak się nie skusili. - Zaskoczony dowiedział się, że właśnie popełnił kolejne przestępstwo - podsumowuje próbę przekupstwa Małgorzata Marczak.

Kryminalni przeszukali posesję i odkryli na jej terenie mnóstwo niedozwolonych środków. W pomieszczeniach znaleźli prawie 500 g amfetaminy, 245 g marihuany, 0,59 g haszyszu, 40 g kokainy oraz 68 tabletek ekstazy. Był tam również niezbadany jak dotąd proszek oraz inne tabletki, których właściwości sprawdzą analitycy. Do tego przed domem między tujami rosły konopie indyjskie.

36-latek najbliższe miesiące spędzi najprawdopodobniej w areszcie. - Usłyszy zarzut posiadania znacznych ilości narkotyków oraz wręczenia korzyści majątkowej w zamian za odstąpienie od czynności służbowych. Za te przestępstwa grozić mu może do 10 lat pozbawienia wolności - zapowiada rzeczniczka policji we Włocławku.

Oceń treść:

Average: 9 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

Set & Settings: środek października 2009r, obrzeża lasu, jakieś 200m od mojego domu (wieś), pochmurna pogoda, zapowiadało się na deszcz, ostatnie grzybienie w tym roku, oczekiwałem pięknego tripa na zakończenie sezonu

Wiek: 18 lat

Doświadczenie: Marihuana, Haszysz, łysiczka Lancetowata, Benzydamina, Kodeina, Tramadol, Dekstrometorfan, Gałka Muszkatołowa, Szałwia Wieszcza, Sałata Jadowita, Efedryna, Aviomarin, Alkohol, BZP/TFMPP.. Więcej grzechów nie pamiętam..

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Nie idealne, ale tak czy siak sprzyjające.

Jestem myślą. Piękną myślą. Kieruję się do apteki. Nudno. Wychodzę ze szkoły, świat jest ciepły i wietrzny. Otwieram pierwsze drzwi:

-Dzień dobry. Poproszę Tussidex- mówię, uśmiechając się niewinnie i myśląc, że na sto procent widać w moich szarych, głębokich oczach powód, dla którego tu jestem.

-Tussidex... nie mamy, ale Acodin jest...

-W porządku, dziękuję, do widzenia!

Heh, myślę, że zna mój zamiar. Ako to przeżytek, kieruję się dalej.

 

Drugie drzwi:

  • 5-APB
  • Etanol (alkohol)
  • Pierwszy raz

Bardzo pozytywne nastawienie, rodzice pojechali na 3 dni w góry, miałem ochotę popróbować jakichś ciekawych substancji, kumpel zapodał mi właśnie 5-APB. Po zażyciu poszedłem do naszego miejscowego Pub'u.

Zaczne bez jakiegos wstępu większego, dostałem od kumpla woreczek z ok 90mg 5-APB, gdyż wiedziałem, ze w weekend moi rodzice jadą w Bieszczady i będę mieć przez 3 dni wolną chate (tylko babcia mieszkająca piętro niżej, bo mieszkam w domu dwu-rodzinnym). 

 

  • Hydroksyzyna
  • Kodeina
  • Morfina
  • Oksykodon
  • Retrospekcja

Własny pokój

Przygodę z substancjami zacząłem właściwie od kodeiny. Zachłyśnięty kulturą Amerykańską i podekscytowany opisem efektów przez użytkowników, spróbowałem 150mg tejże. Oczywiście nic nie poczułem - za drugim i trzecim razem też, więc stwierdziłem, że dam sobie spokój. Moją uwagę przyciągnęły następnie psychodeliki, nieco później dysocjanty.