Leczenie bolu jest od zawsze zrodlem zywych dyskusji zarowno miedzy farmaceutami, ktorzy godza sie na dokladna kontrole cierpienia fizycznego w momencie, gdy na rynek lekow wchodza opioidy, jak i z tego powodu, ze spozycie srodkow przeciwbolowych, np. tych wykorzystywanych przy chorobach smiertelnych mogloby zmniejszyc opor organizmu i przyspieszyc smierc tak czy inaczej nieuchronna, pociagajac za soba to, co niektorzy nazywaja "eutanazja niebezposrednia".
W przypadku, gdy bol jest uwazany tylko za symptom choroby, terapia polega na zaaplikowaniu srodka przeciwbolowego adekwatnego do stopnia intensywnosci cierpienia pacjenta. Natomiast inny jest stan cierpienia chronicznego, w ktorym wrazenie bolu traci charakterystyke prostego sygnalu choroby, by w zamian za to wskazywac na nia w mniej przewidziany sposob.
Tak wlasnie wygladaja sytuacje, gdy aplikowanie farmaceutykow nie reprezentuje troski o chorego, tylko sposob przeciwdzialania bolowi. Taka forma postepowania znajduje jeszcze opor, szczegolnie wtedy, gdy przepisuje sie srodki oparte na substancjach narkotycznych, np. opiaty: w tym przypadku, rzeczywiscie, glownym powodem zwloki jest obawa przed uzaleznieniem, pomimo ze rozwoj badan w zakresie opieki paliatywnej moglby potwierdzic, ze ow fenomen zdaje egzamin wsrod pacjentow, ktorzy korzystaja z opiatow jako srodkow przeciwbolowych.
Wedlug relacji zaprezentowanych w lipcu w Paryzu na konferencji poswieconej zjawisku bolu wsrod pacjentow osrodkow onkologicznych, poziom przepisywania opiatow na recepte we Wloszech, wzroslszy w ostatnich latach znacznie, pozostaje daleko w tyle za innymi krajami europejskimi: w 2002 roku zanotowano 3 mln sprzedanych opakowan - 12 razy mniej niz w Niemczech, 32 razy mniej niz we Francji i 110 razy mniej niz w Holandii.
Dwa lata temu do zbioru przepisow odnosnie "uproszczenia wypisywania recept do celow terapeutycznych srodkow pochodzenia konopnego" wprowadzono istotne zmiany. Laczas przepisy z Tekstem Jednolitym o terapeutycznym stosowaniu srodkow odurzajacych z 1990 roku, ulatwiono dostep do opiatow, rozciagajac czas waznosci recepty na okres od 1 tygodnia do 1 miesiaca.
Pomimo to we Wloszech wciaz nie bierze sie pod uwage terapii przeciwbolowej prowadzonej za posrednictwem kannabinoidow.
Spoznienie kulturowe? Brak ustalen prawnych? Uprzedzenia? Nie przezwyciezone dziedzictwo przeszlosci? Tymczasem eksperyment trwa nadal.
z Rzymu luxx
Komentarze