Wkrótce rusza sprawa "dilera gwiazd", Cezarego P.

Tygodnik "wSieci" przekonuje, że sprawa "dilera gwiazd" może pogrążyć wiele karier i przy okazji ujawnić, jak wielu znanych i bogatych było klientami Cezarego P.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

pomponik.pl

Komentarz [H]yperreala: 
OK, wiemy, pomponik.pl, siara, zdecydowanie za dużo w tekście dużo wykrzykników.... Ale sprawa interesująca, nieprawdaż? Ciekawe, na ile zostanie upolityczniona.

Odsłony

650

Tygodnik "wSieci" przekonuje, że sprawa "dilera gwiazd" może pogrążyć wiele karier i przy okazji ujawnić, jak wielu znanych i bogatych było klientami Cezarego P.!

Pod koniec kwietnia br. Centralne Biuro Śledcze zatrzymało niejakiego Cezarego P., który od lat handlował świetnej jakości kokainą, w którą zaopatrywał wielu warszawskich celebrytów.

Prawicowy tygodnik przypomina, że sprawa dilera ma niebawem ruszyć. Na gwiazdy padł ponoć blady strach, bo rozprawy mają się odbywać przy otwartych drzwiach!

"Kiedy na wokandę wejdzie sprawa aresztowanego w kwietniu Cezarego P. skończy się sezon ochronny dla celebrytów. Bardzo długo potrafili poprzez swych prawników zablokować każdą publikację, która wiązała ich z używaniem kokainy" - czytamy.

Teraz wszystko ma się zmienić. Kilku osobom już postawiono zarzuty i to nie tylko za posiadanie kokainy, ale i za pomoc w rozprowadzaniu narkotyków poprzez dzielenie się telefonem do dilera.

"Wystarczy, że aktor lub muzyk, oficjalnie znajdzie się na liście świadków, która zawiśnie przy drzwiach sali sądu, by mogły o tym pisać media. Z informacji 'wSieci' wynika, że w zasięgu zainteresowań prokuratury znalazło sie prawie 100 osób" - informuje gazeta.

Oficjalnie żadna z gwiazd nigdy nie korzystała z usług Cezarego P., a pytania o dilera potrafią doprowadzić ich do furii!

"Cezary P.? Nie znam, zupełnie nie mam pojęcia, o kim pani mówi. Jestem wstrząśnięta, że komuś przychodzi do głowy, by uważać, że mam z nim coś wspólnego. To tak jak z Durczokiem, jakieś woreczki ze śladami białego proszku wystarczyły, by złamać mu życie" - oburza się znana tancerka.

Dziennikarze przekonują, że w jej słowa można by nawet uwierzyć, "gdyby nie fakt, że równie mocno zapewnia, iż nigdy nie słyszała o krążących pogłoskach, które łączą ją z kokainową aferą".

Sam Cezary P. wynajął najlepszych prawników, którzy tworzą dla niego linię obrony. Pewne jest, że diler nie będzie sypał tych, którzy "byli nad nim", co do jego klientów takiej pewności już nie ma.

"Teoretycznie Cezary P. mógłby być miły dla swych klientów i starać się ich osłaniać. Jednak cała praktyka pokazuje, że diler nigdy się tak nie zachowuje" - przekonuje prokurator Michał Dziekoński, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Oczywiście na razie nie padają żadne nazwiska. Dziennikarka tygodnika sugeruje jednak, że gdy ruszy rozprawa, tabloidy będą otwarcie pisać o "dramacie słynnego aktora" i ubolewać nad losem "tancerki wciągającej biały proszek".

"Mogą też wyjść na światło dzienne kłopotliwe dla prywatnej stacji telewizyjnej informacje, że Cezary P. dostarczał kokainę do jej studia, gdzie kręcono program rozrywkowy" - czytamy.

Myślicie, że faktycznie kilka celebryckich karier legnie w gruzach?

Oceń treść:

Average: 8.3 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Alprazolam
  • Dekstrometorfan
  • Kodeina

To mój pierwszy trip-raport, więc proszę o wyrozumiałość :)



Set & Setting: miasto, mój dom, dom dziewczyny

Wiek: 17 lat

Doświadczenie: maryśka, benzodiazepiny (prawie wszystkie), leki psychosomatyczne i antydepresyjne, kodeina, morfina, mieszanki ''ziołowe'', efedryna, pseudoefedryna, dxm, kofeina, alkohol, tytoń

Substancje: kodeina, dxm, alprazolam

Dawkowanie: łącznie: ok 300 mg kodeiny, 435 mg dxm, 1 mg alprazolamu (w ciągu całego dnia)


  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Otoczenie starych, dobrych znajomych; domek na Kaszubach.

Psychodeliki wkradły się do mojego życia zupełnie niespodziewanie. Pamiętam siebie sprzed trzech lat i muszę przyznać, że kiedyś nie do uwierzenia było dla mnie zażywanie tak mocnych substancji. Los miał najwidoczniej w stosunku do mnie nieco inne plany. Stało się, ciekawość i fascynacja ostatecznie wygrała z silną wolą. Dnia 18 października postanowiłem zjeść te owiane mistyczną tajemnicą, niepozorne grzybki. Duża ilość jak na pierwszy raz wynika z tego, iż dzień wcześniej zarzuciliśmy z kolegą po półtora blottera miksu 25B/25C-NBOMe.

  • Marihuana

Po pięcioletnim maratonie regularnej hiperwentylacji gandzi (najczęściej warszawskiej, niestety) do płuc wydawało mi się, że już zawsze będzie się świecił mały zielony neonik przed moimi oczyma. Nadszedł jednak czas, kiedy brak rutyny także stał się rytuną, ale tą jedyną, którą przyjęłam z entuzjazmem. Później jakoś tak wyszło, że nie było kiedy, albo za co, w każdym razie opaliłam już chyba cały zestaw fifek, jakie zalegały chałupie, zasiane niczym zalążki myśli. A potem nie wiedziałam dlaczego tak cholernie mi się dłużą te dwa miesiące przerwy, skoro nie jestem uzależniona...

  • Parasyf
  • Retrospekcja
  • Tramadol

Set: Ciekawość oraz pierwsze, konkretne wejście w świat opio. Setting: Technikum, Dom, Miasto, podróże z przyjaciółmi samochodem.

Czołem wszystkim!

 

Na wstępie chciałbym zaznaczyć że jestem już długoletnim lurkerem tego forum (jakoś tak na nocce teraz mnie wzięło aby założyć konto i napisać ten TR), o ile moja przygoda z próbowaniem różnych magicznych substancji dobiegła końca, to czasami dla nostalgii wracam tu poczytać co tam kombinujecie.

 

No więc, zaczynajmy...
---------------------------------