Witamy w Vancouver – mieście gdzie w sklepie kupisz kokainę, crack, heroinę i metamfetaminę…

Witamy w Vancouver, jedynym mieście w Ameryce Północnej, które obecnie serwuje kokainę, crack, heroinę i metamfetaminę w biały dzień, bez żadnych konsekwencji ze strony miasta lub policji.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

goniec.net

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

305

Witamy w Vancouver, jedynym mieście w Ameryce Północnej, które obecnie serwuje kokainę, crack, heroinę i metamfetaminę w biały dzień, bez żadnych konsekwencji ze strony miasta lub policji.

Niedawno w Kolumbii Brytyjskiej zdekryminalizowano posiadanie niewielkich ilości narkotyków.

Posiadanie niewielkich ilości twardych narkotyków w Kolumbii Brytyjskiej nie jest obecnie „przestępstwem”.

Trzyletni pilotażowy program prowincji rozpoczął się we wtorek 1 lutego 2023, umożliwiając mieszkańcom Kolumbii Brytyjskiej posiadanie niewielkich ilości heroiny, cracku, kokainy, fentanylu, MDMA i metamfetaminy. Mieszkańcy powyżej 18 roku życia mogą mieć łącznie 2,5 grama narkotyków.

„Dorośli […] nie są pociągani do odpowiedzialności karnej, a narkotyki nie są konfiskowane” – napisano w rządowym komunikacie. „Zamiast tego oferuje się im informacje na temat opieki zdrowotnej i społecznej”.

Według prowincji dekryminalizacja zmniejszy piętno związane z używaniem narkotyków i zlikwiduje bariery, które uniemożliwiają uzależnionym dostęp do ratującego życie wsparcia.

Niemal identyczny eksperyment w Oregon nie powiódł się. Stan zdekryminalizował twarde narkotyki, ale mniej niż jeden procent użytkowników narkotyków zdecydowało się na odwyk.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

lesdoxem

Koleś (Jerry Martin) został już aresztowany, a sklep zamknięto.
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Grzyby halucynogenne
  • Klonazepam
  • Marihuana

Substancje oraz dawkowanie: (ja) około czterdziestu dorodnych czarnogórskich grzybów o działaniu wyginającym wzory na kafelkach, zapijane jakimiś piwami pszennymi, na rozładowanie emocji niechcąca dwójka klona, kielich wódki i kilka gibbonów w obiegu. I ta jebana nikotyna. B: około 30 grzybów, wódka, 2 browary, klon dwójka i jakaś baka, ale nie dużo bo się mu nieco przysnęło. J: na naszych oczach koło dwudziestu grzybów, potajemnie – co się zemściło – jeszcze z pięćdziesiąt. Reszta ludzi, co kto jak, w opisie.

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Wieczór, rodzinny dom. Duży stres i lęk przed podróżą, mimo których i tak zdecydowałem się spożyć grzyby. Oczekiwania bardzo duże, chęć przeżycia uduchowionego, mistycznego tripa.

Raport pisany dzień po podróży.

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Własny dom, bardzo negatywne nastawienie, po kłótni z rodziną.

Po powrocie z imprezy, i wielkiej kłótni z rodziną stwierdziłam, iż nie ma nic do stracenia. Biorę ten kwas, albo sie zabije. Myślę sobie - zabić mogę się zawsze, zatem najpierw podejmę próbę, pewnie i tak nie zadziała. Wyciągam znaczek, trzymam pod językiem. Był bez smaku i bez zapachu, nadruk w zielono czarne kropki.

T+1h Wykąpałam się, siedziałam w łazience. Oglądam siebie w lustrze, nic.

T+2h Kładę się do łóżka, nie działa. Oszukali mnie i tyle. Idę spać. Połknęłam ten znaczek.

  • Klonazepam
  • Kodeina
  • Marihuana
  • Miks

Nastawienie: bardzo pozytywe. Po ciężkim, acz wyjątkowo udanym tygodniu w pracy (udało mi się zarobić więcej $ niż szacowałem i to sporo więcej), w towarzystwie dziewczyny, która akurat była w posiadaniu w/w substancji psychoaktywnych. Ah, jak cudowny zbieg okoliczności- akurat gdy miałem ochotę celebrować, wpadła (nazwijmy ją: Anka) z klonami i ziołem. Kodę kupiłem w aptece za rogiem. Gdzie? : u mnie w domu

Ważę 70 kg, przy 175 cm wzrostu.Postanowiłem się klasycznie "naćpać", motywacja tej jazdy była z założenia skutkowa - byłem bardziej nastawiony na mocne uwalenie, aniżeli na konkretną substancję.

Dokładnej rozpiski czasowej nie pamiętam, bo było ostro.

Pamiętam, że napierw przyjąłem podjęzykowo 2 mg klonazepamu, następnie zrobiłem roztwór z Antidolu w postaci 300 mg kodeiny, które wypiłem ok 20 min po klonie (="T")

randomness