REKLAMA

USA: Filipiny to zaufany sojusznik, ale są obawy ws. walki z narkotykami

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Gazeta Prawna/PAP
Komentarz [H]yperreala: 
Czyli w sumie: czystki czystkami, róbta co chceta, ale kasa jednak musi się zgadzać...

Odsłony

118

USA pozostają zaufanym sojusznikiem Filipin i popierają dobre stosunki Manili z Pekinem - zapewnił w poniedziałek wysoki rangą amerykański dyplomata ds. Azji. Ostrzegł, że rosnące obawy o zabójstwa związane z przestępczością narkotykową są "złe dla biznesu".

Asystent sekretarza stanu USA ds. Azji Wschodniej i Pacyfiku Daniel Russel to pierwszy wysokiej rangą przedstawiciel Waszyngtonu, który odwiedza Manilę po alarmujących wypowiedziach prezydenta Rodrigo Duterte z ub. tygodnia. Podczas wizyty w Pekinie szef państwa zadeklarował zamiar "odseparowania się" od USA i zbliżenia się do Chin.

W sobotę sekretarz ds. zagranicznych Filipin Perfecto Yasay wyjaśnił, że Stany Zjednoczone pozostają "najbliższym przyjacielem" Filipin, ale Manili zależy na zerwaniu z "mentalnością uzależnienia i uległości", a także zacieśnianiu więzi z innymi narodami.

Po poniedziałkowym spotkaniu z Yasayem Russel przypomniał, że Duterte już wycofał się ze swoich słów. W piątek prezydent oświadczył bowiem, że nie chce zerwania sojuszu Filipin z USA.

Russel podkreślił, że Waszyngton popiera bezpośredni dialog i negocjacje między Filipinami a Chinami. "Dlatego błędem jest myślenie, że lepsze stosunki między Manilą a Pekinem w pewien sposób odbywają się kosztem USA" - dodał. "Nie chcemy, aby kraje musiały wybierać między USA a Chinami" - zaznaczył.

Podczas spotkania z Yasayem Russel wyraził jednak zaniepokojenie z powodu tego, że "konsternację w wielu krajach wywołała seria kontrowersyjnych oświadczeń, komentarzy i prawdziwy klimat niepewności dotyczący intencji Filipin". "To nie jest pozytywny trend" - ocenił.

Niezadowolenie Duterte budzi amerykańska krytyka jego kampanii antynarkotykowej, w ramach której od objęcia przez niego urzędu 30 czerwca zabitych zostało 2,3 tys. osób.

Russel powiedział, że USA popierają walkę z przestępczością narkotykową Manili, ale powinna ona obejmować sprawiedliwe procesy i poszanowanie dla praw człowieka.

"Rosnąca niepewność w tej sprawie i w sprawie innych kwestii jest zła dla biznesu. To bardzo konkurencyjny region" - dodał.

Podczas wizyty w regionie Russel, oprócz Filipin, odwiedzi też Tajlandię i Kambodżę.

Oceń treść:

Average: 7 (1 vote)
randomness