USA: 9 stanów w dniu wyborów głosowało ws. legalizacji marihuany

W trakcie wyborów prezydenckich w dziewięciu stanach przeprowadzono również głosowania ws. zniesienia restrykcji dotyczących używania i uprawiania marihuany.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

WP Wiadomości
Adam Styczek

Odsłony

130

W trakcie wyborów prezydenckich w dziewięciu stanach przeprowadzono również głosowania ws. zniesienia restrykcji dotyczących używania i uprawiania marihuany.

Już we wtorek wieczorem pięć stanów może całkowicie zalegalizować trawkę. W wyniku takiej zmiany aż ćwierć populacji Stanów Zjednoczonych będzie mogła używać w pełni legalnie marihuany – stany zaś skorzystają na legalizacji dzięki wpływom z podatków.

Zwolennicy legalizacji marihuany uważają, że wieczór wyborczy może okazać się przełomowy dla ich ruchu. - To najważniejszy dzień w historii ruchów popierających prawo do używania marihuany – twierdzi Tom Angell, przewodniczący Marijuana Majority.

Jednym z koronnych przykładów popierających legalizację jest stan Kolorado. Chęć zmiany prawa spotykała się tam z dużym oporem i wizjami olbrzymiego wzrostu przestępczości. Po ponad dwóch latach od legalizacji jednak kryminalne statystyki nie uległy większym zmianom.

Część stanów podjęła głosowanie w sprawie pełnego dostępu do marihuany (możliwości posiadania, używania i produkowania), inne wyłącznie za pozwoleniem stosowania marihuany w celach leczniczych.

Za lub przeciw wprowadzeniu prawa do tzw. rekreacyjnego posiadania głosowali wyborcy w Arizonie, Kalifornii, Maine, Massachusetts i Nevadzie. Z kolei za potencjalnym dopuszczeniem stosowania marihuany w celach leczniczych decydowano w Arkansas, Florydzie, Montanie i Północnej Dakocie.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Gałka muszkatołowa
  • Pierwszy raz

Set: Jestem spokojny i trochę zmęczony. Chyba oczekuję od tripa wypoczynku mentalnego i fizycznego. Cieszę się też, że w końcu uda mi się doświadczyć czegoś, co zmienia percepcję. Jestem na czczo. Setting: Gałkę jem w domu i po ogarnięciu podstawowych spraw (wyprowadzenie psa, dopakowanie się, itp.) idę na pociąg, który zabierze mnie do pobliskiego lasu, gdzie odbędzie się trip.

Substancja: Gałka Muszkatołowa 13g. Kupiona w internecie, zmielona i zapakowana w worek strunowy, z datą ważności, więc traktuję ją jak gałkę wysokiej jakości. Jest to mój pierwszy raz.

 

Set: Jestem spokojny i trochę zmęczony. Chyba oczekuję od tripa wypoczynku mentalnego i fizycznego. Cieszę się też, że w końcu uda mi się doświadczyć czegoś, co zmienia percepcję. Jestem na czczo.

 

  • MDMA (Ecstasy)
  • Miks

Siemka czytelnikom. Dla wielu z Was może to być nic nadzwyczajnego natomiast dla mnie to było dosyć dziwne. Może zacznijmy od tego, że dropsy zawsze mocno na mnie działają. 100-150mg emki to dla mnie wystarczająca dawka. Powyżej jest okej, aczkolwiek lepiej, żebym był z kimś, bo jak to po emce Kocham wszystkich ludzi(Nie chcę mi się już nawet próbować myśleć. Całkowicie oddaję się substancji) . Wale browar na codzień. Więc jak codzień wypiłem kilka. Wtedy 5/6 przed dropsem

  • N2O (gaz rozweselający)

  • Ketamina
  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Dobry nastrój, ciekawość, puste mieszkanie w nocy, mistyczny klimat i muzyka

Wielokrotnie zabierałem się za pisanie tego raportu, mogło to być nawet kilkanaście razy, ale za każdym razem w końcu się poddawałem, usuwałem wszystko i wracałem do punktu wyjścia. Opisanie tego tripu w jakkolwiek spójny, nieimprowizowany sposób wydawało się niemożliwe już dzień po, dlatego ostatecznie decyduję się zamieścić wiadomości, które pisałem do znajomego bezpośrednio po „przebudzeniu się” z tripa, kiedy tylko jako tako odzyskałem świadomość tego kim jestem i gdzie się znajduję (po drobnych poprawkach).