REKLAMA




Ukraiński konflikt utrudnia dostęp do metadonu, leczenia HIV

„Proszę, dostarczcie nam metadon. Ludzie tutaj umierają” błaga Olga z Ługańska w ostatnim video wyprodukowanym przez Igora Kuzmenko należącego do Euroazjatyckiej Sieci Ludzi Którzy Zażywają Narkotyki (Eurasian Network of People Who Use Drugs).

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TalkingDrugs
Daniel Wolfe, tłumaczenie Marzena Ciurkot-Kubek

Odsłony

362

„Proszę, dostarczcie nam metadon. Ludzie tutaj umierają” błaga Olga z Ługańska w ostatnim video wyprodukowanym przez Igora Kuzmenko należącego do Euroazjatyckiej Sieci Ludzi Którzy Zażywają Narkotyki (Eurasian Network of People Who Use Drugs). Olga jest jedną z około tysiąca pacjentów znajdujących się w regionie Donbas we wschodniej Ukrainie, która niedawno dowiedziała się, że dzienna dawka opioidów dla wszystkich pacjentów zostanie odcięta lub zredukowana do poziomu poniżej normy, skazując ich tym samym na fizyczny i psychiczny ból lub powrót do zażywania narkotyków nabytych na ulicy.

To właśnie nad regionem Donbas rok temu doszło do zestrzelenia samolotu malezyjskich linii lotniczych (Malaysia Airlines Flight 17) w wyniku czego zginęło 298 osób. Jednakże dla tych wszystkich pacjentów polityczne zagrywki okazują się być bardziej śmiercionośne niż ogień rakietowy. 

Konflikt pomiędzy ukraińskim rządem a rosyjskimi separatystami wspieranymi przez Rosję zagraża życiu pacjentów którym już odebrano lub dopiero odbierze się możliwość przyjmowania leków, które z kolei są niezbędne w przebiegu dalszego leczenia. Poza grupą pacjentów przyjmujących metadon, jest jeszcze 8000 osób zarażonych wirusem HIV, które obserwując przebieg swojego leczenia stracili nadzieję na przeżycie. Kontynuacja leczenia osób zarażonych wirusem HIV w Donbasie potrwa zaledwie jeszcze kilka tygodni, najwyżej do połowy sierpnia.

Ukraiński rząd umył ręce od odpowiedzialności za obszary które nie są już pod jego kontrolą odcinając fundusze dla szpitali. Udzielił on również informacji, że w celu pozyskania leków pacjenci mogą odbyć podróż na terytorium rządu – niepraktyczna i cyniczna sugestia. Władze samozwańczej Ługańskiej Republiki Ludowej (People’s Republic of Luhansk) – obszaru kontrolowanego przez separatystów – poinformowali że zgadzają się z rosyjskim podejściem w tej kwestii zakazując tym samym stosowania metadonu; podobno dziewięcioro pacjentów w skutek rozpaczy popełniło samobójstwo.

Tymczasem Ukraińcy nie pozwolili, aby humanitarny konwój przewożący opioidy lub leki przeciwko wirusowi HIV wkroczył na terytorium Donbasu. Sytuacja utrzymuje się na takim poziomie już od lutego. Rebelianci także w związku z tym nie podjęli żadnych działań, z wyjątkiem przypomnienia ONZ, że ich zgoda jest konieczna do tego, aby przetransportować leki.

Na całe szczęście, świadomość społeczna na temat zaistniałego kryzysu rozszerza się coraz bardziej. Michel Kazatchkine, specjalny wysłannik ONZ w zakresie leczenia HIV/AIDS w Europie Wschodniej i Azji Środkowej, 27 lipca opublikował artykuł w gazecie New York Times na temat zaistniałej sytuacji, wzywając tym samym obie strony władzy do podjęcia działań. Globalny fundusz do walki z AIDS, gruźlicą i malarią poinformował, że chce pokryć koszty potrzebnych leków. Dyrektor wykonawczy Mark Dybul wspólnie z przewodniczącymi Światowej Organizacji Zdrowia, służby zdrowia, oraz wszystkimi wspólnie pracującymi nad badaniami w zakresie leczenia HIV, gruźlicy i uzależnienia od narkotyków w całej Europie Wschodniej wydali oświadczenie przyspieszające rozwój całej akcji.

W tym momencie pacjenci odliczają sekundy zgodnie z każdym tyknięciem zegara zastanawiając się czy zdążą otrzymać swoje leki na czas. To pytanie na które nigdy nie powinni byli próbować sobie odpowiedzieć.

Jak zauważył Kazatchkine Ukraina jest liderem w globalnej reakcji na epidemię HIV. Teraz rząd musi ponownie pokazać przywództwo aby 8000 bezradnych osób z podstawową opieką medyczną na przyzwoitym poziomie nie musiało zostać dodanych do listy ofiar tego konfliktu.

*Daniel Wolfe jest dyrektorem Międzynarodowego Programu Rozwoju Redukcji Szkód (International Harm Reduction Development Program) w fundacji pod nazwą Open Society Foundations.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana


Substancja:LSD-25 pod postacią małego kartonika z nadrukiem

(kot z Alicji w krainę czarów).

Jestem mężczyzną, wiek: 21 lat, waga: 81kg.

Doświadczenie: konopie: prawie codziennie od 5 lat, DXM -

kilkanaście razy, grzybki: kilka razy, meskalina - kilka razy

(w bardzo małych dawkach), amfetamina: kilka razy, LSD - 1 raz

zjadłem 0,5 kartonika, ale wypiłem do tego 6 piw, więc moje

doświadczenie z kwasem zostało zatarte przez katatoniczne

zejście alkoholowe:(.


  • Etanol (alkohol)
  • Metoksetamina
  • Pierwszy raz

Pozytywnie, lekko zdenerwowany niepewnością posiadanego proszku. Oczekiwałem czegoś nowego, czegoś bardziej duchowego

Dwa dni przed moim odurzeniem dostałem od znajomego biały proszek, który teoretycznie ma być czystym MXE. Po sprawdzeniu małą dawką byłem skłonny w to uwierzyć.

Nadszedł ten dzień, a raczej wieczór - sam w domu przez całą srodową noc.

20:30 - Połowa posiadanego proszku wpada pod język. Gorycz rozpływa się w moich ustach, ślina zalewa jamę ustną, ale czakam, aż delikatna błona ścierpnie, co niestety się nie udaje, bo ilość śliny w mojej jamie ustnej już jest pełna - połykam i czekam na efekt.

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Dom, ciekawość, ekscytacja.

Acodin zakupiony bezproblemowo w pobliskiej aptece, udaję się do domu pełen ekscytacji, ponieważ moje doświadczenie z psychodelikami jest bardzo nikłe.

Dotarłem szczęśliwie do domu, rodziców nie ma mogę spokojnie zażyć środek na kaszel. Biorę dawki po 5 tabletek co 5 minut. Siedzę przy komputerze słucham muzyki i czekam na pierwsze efekty...

  • Dekstrometorfan

Swój własny przytulny dom. Za oknem cisza i piękny zapach unoszący się po deszczu

Siemanko!

Dawno mnie tutaj nie było, a bardzo miło odwiedza mi się to miejsce, więc dlaczego nie wykorzystać sytuacji i coś skrobnąć od siebie.

Waga:61
Wzrost: 180
Wiek: 25

Prawie klasyka - na rozbieg 200 mg, na peak'u (wiem powinno być na zejściu - już nie mogłem wytrzymać) 600 mg. Łącznie 800 mg DXM. Zakręciłem się dziś trochę bo jeszcze syrop Acodin 300 mam. Ale dawno z dyso do czynienia nie miałem i powiem szczerze, że się boję. 800 będzie w sam raz. Są klony na ratunek...