Ukradła 140 ampułek z morfiną. Policjanci zatrzymali podejrzaną i odzyskali skradzione medykamenty

Ampułki z ich zawartością schowane były m.in. w legowisku psa, pluszowym misiu oraz doniczce. Podejrzana o kradzież trafiła do policyjnego aresztu, a teraz o jej dalszym losie zdecyduje sąd.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KMP we Wrocławiu
asp. szt. Łukasz Dutkowiak

Odsłony

982

Policjanci z Wrocławia w związku z informacją o kradzieży morfiny z jednej placówek medycznych w wyniku podjętych działań ustalili podejrzaną w tej sprawie kobietę. W wyniku przeszukania jej mieszkania zabezpieczono utracone leki. Ampułki z ich zawartością schowane były m.in. w legowisku psa, pluszowym misiu oraz doniczce. Podejrzana o kradzież trafiła do policyjnego aresztu, a teraz o jej dalszym losie zdecyduje sąd.

Zdarzenie miało miejsce w jednej z placówek zdrowia na terenie dzielnicy Psie Pole. Jak ustalili policjanci pracujący nad tą sprawą, kobieta - była pracownica placówki - by nie zostać rozpoznaną, zaparkowała swój samochód w oddali i do budynku placówki podeszła pieszo. Upewniła się, że personel jej nie zauważył i mając wiedzę, gdzie znajduje się klucz do sejfu z morfiną, zabrała go,a następnie ukradła 140 ampułek medykamentu. Budynek opuściła tylnym wyjściem, a jadąc do domu pozbyła się opakowań.

Skuteczne policyjne działania operacyjne pozwoliły na ustalenie osoby podejrzanej o ten czyn. Jej zatrzymanie nastąpiło w miejscu zamieszkania kilka dni po zdarzeniu. Gdy funkcjonariusze pionu kryminalnego komisariatu Wrocław - Psie Pole weszli do mieszkania kobiety, nie kryła zdziwienia. Zaskoczona oświadczyła, że ampułek z morfiną nie posiada. Mimo to policjanci przystąpili do sprawdzenia jej miejsca zamieszkania. Widząc co się dzieje, kobieta po chwili wyciągnęła z szafy folię, w którą zawinięte było kilkanaście sztuk leku. Jednocześnie poinformowała funkcjonariuszy, że więcej nie posiada. Policjanci jednak kontynuowali sprawdzanie mieszkania, w wyniku czego znaleźli ampułki z morfiną. Schowane były m.in. w legowisku psa i pluszowym misiu oraz doniczce. Ujawniono też inne leki morfinopochodne.

O dalszym losie podejrzanej zdecyduje teraz sąd. Za kradzież z włamaniem grozić jej może kara do 10 lat pozbawienia wolności, natomiast za samo bezprawne posiadanie środków odurzających kara ta może wynieść do lat 3.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

lekki stres , ciekawość , chęć odczucia mocnych halucynacji miasto / aglomeracja / las

 

02.09.2020

Chcę wam przedstawić historię mojego pierwszego razu z benzydymią .

Krótki wstęp o mnie :
Jestem 17 latkiem mieszkającym w aglomeracji średniego miasta .
Mieszkam w domu jedno rodzimym , teren wokół mojej " wioski" to głównie lasy , mamy rzeczkę i pola . Autobus jeździ , chodniki , latarnie są , mamy 2 sklepy a więc nie jest tak źle . Mam małą paczkę znajomych z którymi się spotykam średnio co drugi dzień . Tyle chyba wystarczy więc opowiem wam tą pojebaną historię.

  • Gałka muszkatołowa
  • Kofeina
  • Przeżycie mistyczne

Późny piątkowy wieczór, domowe zacisze, niepewność co do oczekiwanych efektów

Na początek trochę o przygotowaniach: 36g mielonej gałki muszkatołowej wyekstrahowano w aparacie Soxhleta przez godzinę przy pomocy 150ml toluenu. Rozpuszczalnik odpędzono a pozostałą oleistą substancję zamrożono w foremce do lodu i spożyto w postaci wosku.

Godzina 17:30
T+0 Połamałem psychodeliczny wosk na kawałki, połknąłem bez gryzienia i popiłem wodą, uważam że jest to nieporównywalnie lepsza droga podania od jedzenia gałkowych trocin.

T+10m Pojawiły się mdłości ale równie szybko ustąpiły.

  • Dekstrometorfan

Set & Setting - Wakacje, pogoda pochmurna, około 9:00 pierwsza dawka razem z kolegami, nastawienie jak najbardziej pozytywne, sceneria piękna, nieopodal rzeki.

Dawkowanie - 30 tabsów aco, łykanych w odstępach 1 min po 10 tabsów, wiek 17 lat (wszyscy 3), waga - 65,70,72kg

Doświadczenie - THC, Alkohol.

Trip zaczął się dość spokojnie. Spotkanie z kumplami na przystanku a następnie podróż na wały (w celu uzyskania spokoju i miłego klimaciku). Pozwólcie, że moich 2 kumpli nazwę tutaj M i L.

  • Marihuana
  • Metoksetamina
  • Przeżycie mistyczne

Miejsce: bezpieczny domek na uboczu Pierwszy mocniejszy samotny trip z lekką dozą niepewności.

Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że poniższy trip raport będzie raczej nieudolną próbą opisania czegoś czego nie da się opisać słowami. Zdecydowałem się na publikację ponieważ dokonałem pewnych spostrzeżeń które mogą okazać się pomocne niektórym użytkownikom.