Trumna przed wejściem do sklepu z dopalaczami

Szokującą lekcję edukacyjną przygotowali w piątek wieczorem strażnicy miejscy z Pabianic. Przed wejściem do sklepu z dopalaczami przy ul. Zielonej położyli drewnianą trumnę, na której zapalili znicz.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Express Ilustrowany
ls

Odsłony

570

Szokującą lekcję edukacyjną przygotowali w piątek wieczorem strażnicy miejscy z Pabianic. Przed wejściem do sklepu z dopalaczami przy ul. Zielonej położyli... drewnianą trumnę. Na trumnie zapalili znicz.

- Niestety w Pabianicach nie brakuje amatorów tych specyfików. Ostatnio w pobliskim parku Jordanowskim strażnicy pomagali odurzonemu 50-latkowi - mówi Tomasz Makrocki, szef pabianickich funkcjonariuszy. - Szokujące akcje, takie jak piątkowa, mają przekonać osoby sięgające po dopalacze, że to trucizna. Trucizna, która zabija.

Radiowóz straży miejskiej zaparkował przed sklepem o godz. 18. Wkrótce mundurowi wyciągnęli z niego trumnę i położyli przed drzwiami budynku. Obok rozstawili sprzęt, na którym wyświetlano filmy edukacyjne na temat dramatycznych skutków zażywania dopalaczy.

-Największy ruch panuje tutaj w weekendy- w piątek wieczorem i w sobotę. Tymczasem podczas naszej dwugodzinnej akcji do sklepu nikt nie wszedł - mówi Paweł Zysk ze straży miejskiej w Pabianicach.

Przypominamy, że to kolejna taka akcja strażników miejskich w Pabianicach. Przed nieistniejącym już sklepem z dopalaczami przy ul. Brackiej mundurowi zaparkowali karawan.

Przypominamy, że w sierpniu walkę z handlarzami tych specyfików przy ul. Zielonej rozpoczęli pabianiccy policjanci. Trzykrotnie organizowali obławę na sklep, podczas której musieli interweniować strażacy, bo handlarze barykadowali się w budynku, a towar wrzucali do pieca. Ostatnia taka sytuacja miała miejsce na początku października. W związku z obławami zatrzymano do wyjaśnienia 2 mężczyzn. Dotychczas żaden nie usłyszał zarzutów.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie
  • Szałwia Wieszcza

Humor nijaki, nastawienie pozytywne. Chęć przeżycia kolejnej przygody i bliższego zapoznania się z Sally. W końcu.

Godzina dwudziesta trzecia ileśtam. Pacjent podejmuje intoksykacje.

  • Alprazolam
  • Dekstrometorfan
  • Kodeina

To mój pierwszy trip-raport, więc proszę o wyrozumiałość :)



Set & Setting: miasto, mój dom, dom dziewczyny

Wiek: 17 lat

Doświadczenie: maryśka, benzodiazepiny (prawie wszystkie), leki psychosomatyczne i antydepresyjne, kodeina, morfina, mieszanki ''ziołowe'', efedryna, pseudoefedryna, dxm, kofeina, alkohol, tytoń

Substancje: kodeina, dxm, alprazolam

Dawkowanie: łącznie: ok 300 mg kodeiny, 435 mg dxm, 1 mg alprazolamu (w ciągu całego dnia)


  • Szałwia Wieszcza

Salvia Divinorum ekstrakt 12x ponoć

Poziom doświadczenia: pierwszy raz

Metoda spożycia: palenie przez lufę wodną

Set & Setting: plener w aucie

Dotychczsowe środki: Maria, MDMA, DXM, LSD, Grzybki, Feta, N2O (wszystko to nie za często) oprócz Marii ;)

  • 1P-LSD
  • Tripraport

Dupy nie urywa

Zawsze wykazywałem cholerną tolerancje na wszelakie substancje (oprócz dopalaczy o których wkrótce opowiem) lecz dawka 1mg dawała mi sporo do myślenia. Po długich zastanowieniach postanowiłem jednak tego dokonać. Mój poprzedni rekord to było 500ug gdzie jako tako kontaktowałem, ba jeździłem na rowerze!

randomness