Szkolne przestępstwa

W bydgoskich szkołach nie jest bezpiecznie. Wynika to z ankiety przygotowanej przez Kuratorium Oświaty.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Pomorska

Odsłony

3474

Sondowano wybrane losowo placówki. - Połowę uczniów okradziono w szkole - mówi Marian Sajna, dyrektor Wydziału Edukacji i Sportu bydgoskiego ratusza. - Tyle samo gimnazjalistów i dzieci z "podstawówek" przyznało się do wagarowania. Trzydzieści procent piło alkohol, dwadzieścia siedem procent paliło papierosy, a dziewięć procent miało kontakt z narkotykami.

Podobno lepiej jest w szkołach ponadgimnazjalnych. Tam liczba narkotyzujących się uczniów spadła: z dziewięciu na pięć procent. - Ten wynik może być sfałszowany - twierdzi Sajna. - Starsi niechętnie przyznają się do brania narkotyków.

Bezradni nauczyciele

Wyniki ankiety przedstawiono podczas posiedzenia Komisji Bezpieczeństwa i Porządku Publicznego RM. Uczestniczył w nim Andrzej Kaszubowski, komendant bydgoskiej straży miejskiej. - Nauczyciele nie dają już sobie rady z młodzieżą - uznał. - Raz w tygodniu dochodzi w szkołach do czynów na pograniczu przestępstwa.

Winą za ten stan rzeczy obarczono wszystkich: rodzinę i szkołę. - Brakuje autorytetów - uważa Sajna. - Aż piętnaście procent ankietowanych źle oceniło swoja rodzinę. W szkole też nie znajdują zrozumienia.

Trzeba wychowywać

Zebrani ustalili, że wychowywanie musi zacząć wyprzedzać edukację. - Jedynym programem profilaktycznym jest organizowanie uczniom zajęć pozalekcyjnych - przekonuje Grzegorz Schreiber, radny. - Budujmy kluby sportowe, nie marnujmy pieniędzy na szkolne pogadanki!

Radny dostał brawa. Poparł go również dyrektor Sajna.: - Zaczniemy dyskutować z czego rezygnować, żeby znaleźć więcej środków na zajęcia pozalekcyjne - obiecał.

(aga)

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

dec (niezweryfikowany)

"Ten wynik może być sfałszowany" cale te badania sa z dupy
dr Jezzy Jeff (niezweryfikowany)

"Ten wynik może być sfałszowany" cale te badania sa z dupy
serfer (niezweryfikowany)

w gimnazjum i podstawowce 9%, a po szkole nagle 5% ,, hehee sfalszowane?:) pewnie te brakujace 4% umarlo z powodu przedawkowania MARIHUŁANY , kuuurwa:D <br>
. (niezweryfikowany)

niekoniecznie sfalszowane.. Nie jest przeciez powiedziane co te 50% robi na wagarach :D
maxxx (niezweryfikowany)

nie no debile sie pochwalili to teraz ich beda nawracac :P trzeba byc jeleniem zeby sie w ankietach do nalogu przyznawac teraz im psa do budy wpuszcza :/ <br> <br>a pozatym te 9 procet ..... . .. juz sie zaczynam bac :]
Zajawki z NeuroGroove
  • Gałka muszkatołowa

Zjadłem rekordową dawkę gałki - 45gr!!!


Nie wiem jak to zrobiłem (najgorszy smak jaki kiedykolwiek był mi poznawany), ale zapodałem 3 opakowania gałki z firmy Kamis - efekt był taki, że do dziś gdy chociażby powącham gałkę chce mi się rzygać i to dosyć ostro. :)


  • Kodeina
  • Problemy zdrowotne

W momencie zażywania:Toaleta w Galerii Handlowej. Jak już zaczął się trip:Dom moich dziadków, potem własny dom. Nastawienie dobre, jak zwykle gdy brałem kodeine,po raz drugi 600mg po prostu musiałem zaspokoić głód.

16:00:

Mając przy sobie czterdzieści złoty wychodze z domu, z zamiarem odwiedzenia znanych mi już aptek i zakupienia mojego ulubionego Thiocodinu.
Pierwsza apteka,wchodze i Pani za ladą się pyta:"To co zawsze", ja odpowiadam krótkim "Tak", kłade pieniądze na lade wychodze>.

Dalej prawie taka sama sytuacja.

16:40

Wchodze do tłocznej galerii, ide do kabiny dla niepełnosprawnych ponieważ jest zamykana na klucz i jest jednoosobowa, z blistra wyciągam 10 tabletek Thiocodinu, i wrzucam je do buzi następnie zapijając colą, czynność powtarzam 4 razy.

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Fascynacja, chęć przeżycia nietuzinkowego stanu, przyjazna intencja i poszanowanie dla MJ, optymizm, lekki niepokój i zmęczenie

                                                                                                     Wszystkie drogi prowadzą do zioła

Moje relacje z duchem tej wspaniałej rośliny ostatnio uległy zmianie- kiedy jarałem rzadziej, podchodziłem do tego z mocnym respektem, a na sam widok lufki szybciej biło mi serce.

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Własny dom, bardzo negatywne nastawienie, po kłótni z rodziną.

Po powrocie z imprezy, i wielkiej kłótni z rodziną stwierdziłam, iż nie ma nic do stracenia. Biorę ten kwas, albo sie zabije. Myślę sobie - zabić mogę się zawsze, zatem najpierw podejmę próbę, pewnie i tak nie zadziała. Wyciągam znaczek, trzymam pod językiem. Był bez smaku i bez zapachu, nadruk w zielono czarne kropki.

T+1h Wykąpałam się, siedziałam w łazience. Oglądam siebie w lustrze, nic.

T+2h Kładę się do łóżka, nie działa. Oszukali mnie i tyle. Idę spać. Połknęłam ten znaczek.