Systematyczni użytkownicy marihuany narażeni na zaburzenia widzenia?

Nowe badania wykazują, że regularne palenie marihuany może uszkadzać wzrok poprzez wyzwalanie nieprawidłowości w siatkówce.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

INDEPENDENT
Ian Johnston

Odsłony

552

Nowe badania wykazują, że regularne palenie marihuany może uszkadzać wzrok poprzez wyzwalanie nieprawidłowości w siatkówce.

Naukowcy z Francji przebadali 28 palaczy marihuany i 24 osoby nieużywające narkotyków, aby sprawdzić, jak dobrze komórki siatkówki w ich oczach reagują na sygnały elektryczne.

U użytkowników marihuany odnotowano małe, lecz istotne opóźnienie w porównaniu z grupą kontrolną w czasie potrzebnym do przetworzenia sygnałów przez siatkówkę.

Nasze rezultaty dostarczają dowodów występowania wynoszącego około 10 milisekund opóźnienia w przekazywaniu potencjałów czynnościowych zainicjowanych przez komórki zwojowe siatkówki

- napisali naukowcy na łamach JAMA Ophthalmology.

Ponieważ sygnał ten jest przekazywany wzdłuż drogi wzrokowej, aż do kory wzrokowej, anomalia ta może być przyczyną zaburzeń widzenia u regularnych użytkowników marihuany.

Nasze wyniki mogą być istotne z punktu widzenia zdrowia publicznego, ponieważ mogą one zwrócić uwagę na neurotoksyczne skutki używania konopi i ich oddziaływanie na ośrodkowy układ nerwowy, wpływ na przetwarzanie bodźców przez siatkówkę.

Oświadczenie z Journal of American Medical Association opisuje badanie jako "niewielkie" i "wstępne".

Naukowcy, kierowani przez dr. Vincenta Laprevote z Pole Hospitalo-Universitaire de Psychiatrie du Grand Nancy, dodają:

Niezależnie od dyskusji na temat ich legalizacji konieczne jest zdobycie szerszej wiedzy na temat różnych efektów konopi, by opinia publiczna mogła być o nich poinformowana.

Przyszłe badania mogą rzucić światło na potencjalne skutki tych anomalii siatkówki i wyjaśnić, są one stałe czy też znikają po odstawieniu narkotyku.

W powiązanym artykule komentującym badania, dr Christopher Lyons z University of British Columbia w Vancouver oraz dr Anthony Robson z Moorfields Eye Hospital w Londynie napisali, że mamy do czynienia z

...istotną i zaniedbaną kwestią, a mianowicie ewentualnymi toksycznymi efektami konopi, ze wszystkimi tego konsekwencjami, jakie odczuć może wielu użytkowników tego niezwykle rozpowszechnionego środka.

Odniesienie tego problemu do percepcji wzrokowej, co zrobili autorzy, to elegancka koncepcja. Każde szkodliwe oddziaływanie na układ wizualny będzie miał również wpływ na prowadzenie pojazdów, pracę i innych działania, zapewniając tym samym o konieczności prowadzenia dalszych badań.

Badania elektrofizjologiczne mogą dostarczyć wiarygodnych i powtarzalnych pomiarów pracy siatkówki i funkcji drogi wzrokowej i być przydatne w ustalaniu charakteru i lokalizacji różnych zaburzeń, w tym spowodowanych toksycznością konopi.

Jednak wniosek, że używanie konopi jest przyczyną dysfunkcji komórek zwojowych siatkówki nie mogą być przedstawiony z odpowiednim stopniem pewności na podstawie dowodów przedstawionych w obecnym badaniu.

Kwestia ta powinna pilnie zostać ponownie zbadana, z zachowaniem takiego stopnia rygoryzmu naukowego, który może być trudny do osiągnięcia w krajach, w których używanie konopi jest nielegalne.

Oceń treść:

Average: 9 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Był to mój pierwszy psyhodeliczny trip na który chciałem się wybrać sam, ponieważ oczekiwałem ,,otwarcia umysłu" o którym tak wiele już się naczytałem na tej stronie. Był to ranek, dopiero co wstałem z wyra- Wypoczęty, rześki, zadowolony z tego co stanie się za godzinę- dwie. Jadłem w swoim nieogarniętym pokoju, sam z wolnymi 12 godzinami wolnego czasu w pustym mieszkaniu.

Sobota 27.10.2012 roku.

Obudziłem się o 7 rano, wypoczęty, przygotowany nie małą wiedzą o grzybach oraz o ich działaniu z wielu TR'ów, oraz fascynacja LSD. Grzyby miały byc swoistym przygotowaniem mojego ,,ja" do podróży na LSD i jednocześnie stały się kluczem do moich psychodelicznych bram.
Myję spokojnie grzyby w lekko ciepłej wodzie i ładuję je na talerzyk.

  • Dekstrometorfan

nazwa substancji: DXM (dekstrometorfan)

poziom doświadczenia: DXM brałem przez dwa lata.

dawki: od 100mg do 900mg

metoda zażycia: zawsze doustnie



Nie opiszę tu konkretnej jednej fazy na DXM, lecz chciałbym na DXM spojrzeć z perspektywy dwóch lat brania, od czasu gdy zaczynałem do czasu gdy skończyłem z tym środkiem raz na zawsze.



A więc od początku...


  • Diazepam
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Ogólnie to że paliłem MJ z 3 kumplami było przypadkowe a z diazepamem była mała szansa lecz wszystko odbyło się bardzo pozytywnie:)

Zbierzność godzin jest przypadkowa(tzw.na oko) ale odstępy czasowe opierają się na faktach;)

Czas:16:00 jade odwieść rower(składaka;d) do wuja ok.3km drogi, trzeba było jechać przez osiedle gdzie dużo osub mnie zna a ten składak ma 40lat i chciałem przejechać szybko a tu nagle patrze kumpel N z kumplem B idą zjarani i mówią: ,,idziesz z nami na wąsa,dalej'' cuż miałem zrobić:D

  • Amfetamina
  • Miks

Nastawienie psychiczne było bardzo dobre, bardzo jarałem sie tą imprezą(klub) Amfetamina działala już pare godzin przed imprezą jednak największa bania zaczęła sie około godzine po łyknięciu piguły Zioło palone w drodze do klubu, przed wejściem do klubu i pare razy jak wychodziłem do auta na wąsa złapałem pare buchów

A więc nie będę pisał co działo sie przed imprezą bo nie ma to większego sensu, alkoholu nie czułem wcale, byłem lekko zjarany ale najbardziej naćpany. Dostalem pigule (monster energy ciemno zielony z tego co pamiętam) łykam no i vixa.

Pierwsze efekty odczułem odziwo po jakichś 10-15 minutach. Nie nosiło mnie do muzyki jednak światła były o wiele bardziej intensywniejsze

Po 30 minutach klasycznie skacze tańcze poce sie, czuje że szczęka lata mi na wszystkie strony jak nigdy dotąd, światła zrobiły sie tak intensywne że zacząłem widzieć tak jakby klatkami