REKLAMA




Statek z narkotykami wcześniej badali Holendrzy. Polskie służby: "Sukces jest nasz"

"Kolumbijski statek, na którym polskie służby wykryły przemyt kokainy, był wcześniej bez skutku sprawdzany w Holandii. Sukces jest nasz" - podkreślono na konferencji KAS i CBŚP w Gdyni. W sprawie rozbitej grupy przestępczej, odpowiedzialnej za przemyt, cały czas prowadzone są działania operacyjne.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

niezalezna.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

148

"Kolumbijski statek, na którym polskie służby wykryły przemyt kokainy, był wcześniej bez skutku sprawdzany w Holandii. Sukces jest nasz" - podkreślono na konferencji KAS i CBŚP w Gdyni. W sprawie rozbitej grupy przestępczej, odpowiedzialnej za przemyt, cały czas prowadzone są działania operacyjne.

W piątek w gdyńskim UCS zorganizowano konferencję prasową na temat udaremnienia przemytu kokainy. O udanej akcji służb w czwartek poinformował premier Mateusz Morawiecki. Funkcjonariusze KAS i CBŚP przejęli blisko dwie tony kokainy o czarnorynkowej wartości ponad 2 mld zł. Narkotyki wykryto w dwóch kontenerach - oficjalnie z kredą - na statku, który przypłynął do Gdyni z Kolumbii.

Przy ujawnieniu w gdyńskim porcie kluczową rolę odegrały m.in. mobilne urządzenia skanujące oraz przeprowadzenie fachowej analizy ryzyka. Funkcjonariuszom KAS z Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Gdyni pomógł również pies służbowy - Edek, przeszkolony do wykrywania środków odurzających.

Naczelnik CBŚP w Gdańsku podinsp. Przemysław Domagała na piątkowej konferencji wyjaśnił, że funkcjonariusze CBŚP - po wykryciu narkotyków i włączeniu się w akcję - podjęli działania ukierunkowane na ustalenie wszystkich osób odpowiedzialnych za przemyt kokainy z Kolumbii do Polski. Jak wskazał, w czynnościach brało udział blisko stu policjantów CBŚP wspomaganych przez funkcjonariuszy garnizonu wielkopolskiego i KAS.

W wyniku tej sprawy zabezpieczono 1 850 kg kokainy, została także ujawniona fabryka, w której były przerabiane narkotyki.

"W fabryce zatrzymano siedem osób, w tym czterech Kolumbijczyków, obywatela Iranu obecnie pochodzenia niemieckiego i dwóch obywateli Polski"

- relacjonował Domagała.

Narkotyki miały trafić do Europy Zachodniej i Skandynawii oraz być rozpowszechniane w Polsce.

Rozbita grupa przestępcza - jak wyjaśnił szef gdańskiego CBŚP - była pod obserwacją służb od kilku miesięcy. Na pytanie, czy rozbita została cała grupa, naczelnik pomorskiego UCS w Gdyni Izabela Pilachowska odparła, że trwają działania operacyjne. "Liczymy, że to jest dopiero początek tej całej zawiłej konstrukcji" - podkreśliła.

Naczelników podczas konferencji zapytano, czy istnieje hipoteza, że przez Polskę przeprowadzony jest szlak przemytniczy. Szefowa UCS wskazała, że kierunek kolumbijski jest cały czas monitorowany. Podinsp. Domagała wskazał natomiast, że CBŚP monitoruje wiele grup przestępczych w Polsce.

Naczelnik UCS w Gdyni wskazała ponadto, że kontenery, w których usiłowano przemycić narkotyki, były bezskutecznie sprawdzane także przez Holendrów, co pokazuje stopień zakamuflowania. Polska kontrola - podkreśliła - nie była pierwszą, lecz okazała się bardziej rzetelna. "Sukces jest nasz" - dodała.

Funkcjonariusz KAS, pragnący zachować anonimowość, powiedział PAP, że narkotyki trafiły do Polski w październiku, a kontenerowiec, na którym były przewożone odbywał regularny rejs.

"Zazwyczaj przeprowadzamy analizę dokumentów, listów przewozowych. Jeżeli z nich wynika, że ładunek pochodzi z tzw. "krajów wysokiego ryzyka", przeprowadzamy analizę pogłębioną. Z tej analizy wyciągnęliśmy bardzo ciekawe wnioski, dlatego mieliśmy bardzo dużą motywację, by skontrolować ładunek w każdy możliwy sposób"

- podkreślił.

Śledztwo w sprawie przemytu prowadzi Prokuratura Regionalna w Gdańsku. Z zebranego materiału dowodowego wynika, że zatrzymani mężczyźni niebawem usłyszą zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, przemytu oraz produkcji narkotyków znacznej ilości. Tego typu przestępstwa są zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 lat.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 3-MMC
  • Pierwszy raz

Nastrój kiepski. Nastawienie co do zabaweczki - bardzo pozytywne. Zero lęku, obaw. Raczej ciekawość.

Szczerze mówiąc opisuję swoje przeżycia poraz pierwszy, ale postaram się Wam odwzorować to, co czułam, jak najlepiej.

Piątek: Tego dnia byłam w kiepskim nastroju, sama nie wiedząc czemu. Chodziłam mocno zdenerwowana i każdy dostawał rykoszetem. Powinno być zupełnie inaczej, gdyż tego dnia szłam z chłopakiem i znajomymi do klubu, żeby trochę się rozerwać i pobawić.

Zaczynajmy..

  • LSD-25

no ja mialem okazje to moze troche napisze.


akcja miala miejsce pare lat temu, miejsce miedzyzdroje, czas wakacje,

osoby dramatu: bakacz i jego nowa dziewczyna (pani x).



  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

potężny kac wraz z silnym zmęczeniem, otoczenie równie niesprzyjające, gdyż była noc

Był to niezwykle ciężki dzień, spowodował to potężny kac po równie potężnej ilościu alkoholu, dlatego idealnym pomysłem miało okazać się zapalenie trawy, tak więc mniej-więcej o godzinie 23:00 postanowiłem porządnie nabić lufkę zielonym dobrem.

randomness