Zapraszam Państwa na przepiękny horror komediowo erotyczny
Główni bohaterowie:
Ja, moja luba, współlokator
Miejsce akcji:
Księga pierwsza, wprowadzenie - dom
Księga druga - klub
Księga trzecia zakończenie - taksówka, dom
Księga pierwsza:
Rafael Caro Quintero, skazany za morderstwo i tortury amerykańskiego agenta antynarkotykowego w 1985 roku, został aresztowany przez meksykańskie wojsko – poinformowała w piątek agencja Reutera, cytując dwa anonimowe źródła.
Rafael Caro Quintero, skazany za morderstwo i tortury amerykańskiego agenta antynarkotykowego w 1985 roku, został aresztowany przez meksykańskie wojsko – poinformowała w piątek agencja Reutera, cytując dwa anonimowe źródła.
Caro Quintero to współzałożyciel kartelu Guadalajara, jednej z najpotężniejszych organizacji przestępczych, która w latach 80. zajmowała się handlem narkotykami w Ameryce Łacińskiej. Kartel Guadalajara jest uważany za pierwszą meksykańską organizację zajmującą się masowym przemytem kokainy do Stanów Zjednoczonych. Quintero był bardzo wysoko na liście poszukiwanych przez amerykańskich funkcjonariuszy zwalczających handel narkotykami.
Quintero spędził 28 lat w więzieniu za brutalne zabójstwo pracownika amerykańskiej Agencji ds. Walki z Narkotykami (DEA) Enrique’a „Kiki” Camarena. Było to jedno z najgłośniejszych morderstw w brutalnych wojnach narkotykowych w Meksyku. Zdarzenie położyło kres ponad 50-letniej współpracy USA i Meksyku w zakresie zwalczania handlu narkotykami. Wydarzenia zostały przedstawione w zrealizowanym w 2018 roku przez Netflix serialu „Narcos: Meksyk”. Caro Quintero zaprzeczał udziałowi w zabójstwie Camareny.
W 2013 roku Quintero został zwolniony z więzienia na mocy orzeczenia meksykańskiego sędziego. Szybko wrócił do działalności przestępczej. Władze amerykańskie umieściły go na liście 10 najbardziej poszukiwanych przez FBI i wyznaczyły 20 milionów dolarów nagrody za jego schwytanie.
– To prawdopodobnie, pod względem znaczenia dla DEA, jedno z najważniejszych aresztowań ostatniej dekady – powiedział Mike Vigil, były szef operacji międzynarodowych DEA.
Podczas gdy Caro Quintero nie jest już uważany za głównego gracza w świecie międzynarodowego handlu narkotykami, symboliczny wpływ jego aresztowania będzie miał znaczenie po obu stronach granicy amerykańsko-meksykańskiej – przypomina Reuters.
Fakt, że Meksyk nie chciał doprowadzić do ekstradycji Caro Quintero do Stanów Zjednoczonych przed jego uwolnieniem z więzienia, był źródłem napięcia między krajami.
Stany Zjednoczone będą dążyć do natychmiastowej ekstradycji Quintero – poinformował w piątek prokurator generalny USA Merrick Garland.
W ubiegłym roku Quintero przegrał ostateczne odwołanie od ekstradycji do Stanów Zjednoczonych.
W domu, wyprawka przed wyjściem do klubu. Brak znaków szczególnych ot typowe zaprawienie się przed imprezą
Zapraszam Państwa na przepiękny horror komediowo erotyczny
Główni bohaterowie:
Ja, moja luba, współlokator
Miejsce akcji:
Księga pierwsza, wprowadzenie - dom
Księga druga - klub
Księga trzecia zakończenie - taksówka, dom
Księga pierwsza:
Przyjęcie środków nastąpiło w zaciszu akademika, w pozytywnym nastawieniu w oczekiwaniu na miły wyciszony wieczór przy relaksacyjnej muzyce. 3mg Alprazolam ok 0,4l wódki
Miałem już spore doświadczenie w zażywaniu różnych substancji dlatego skusiłem się na kolejną tym razem z grupy Benzodiazepin.
Moje próby zaczynały się od przeczytania na temat tego środka co polecam wszystkim szukających nowych doznań. próby podoiłem od małych dawek 0,5mg , 1mg aż doszedłem do 3 mg. Tak jak opisano nie dostarczyły one wystarczających efektów postanowiłem zmieszać je z alkoholem.
Godzina 11
Brak.
Spotkałem się z Panienką o godzinie 20:00, wspólnie ruszyliśmy alejami po czym gdzieś w trakcie tej polożyliśmy w buzi blotter.
Przeszliśmy kawałek od momentu zapodania substancji w międzyczasie rozkoszując się kwaskawym smakiem i efektem znieczulenia twarzy jak u dentysty. Tak o to rozmawiając i ekscytując się wyczekiwaniem na efekt od centrum miasta zaszliśmy na park po upływie jakiś 40 minut, tam już zrobiło się dobrze.
Cisza, spokój, własny pokój... czyli S&S dobre.
Witam wszystkich. Postanowiłem znowu napisać trip raport o swoim przeżyciu z czystą marihuaną. Powtórzę: czystą. Nie wiem jak, nie wiem czemu, ale znowu zadziałała na mnie po prostu cudownie. Być może to kwestia tego, że zjadłem uprzednio dwa banany ze skórką :D A może dlatego, że wziąłem (sam nie wiem, po co) średnią dawkę l-argininy? A może to już tylko siła psychiki? Pół dnia przeznaczyłem na czytanie o ayahuasce ze względu na to, że niebawem (jeżeli wszystko pójdzie z planem) jej skosztuję. I mam nadzieję na coś pozytywnego. Ba, mam nadzieję na euforię poznania.