REKLAMA




Siedmiu handlarzy śmiercią pod kluczem

Tłumek gapiów przyglądał się wczoraj, jak wprowadzano do skierniewickiego sądu podejrzanych o handel środkami odurzającymi i anabolikami.

Anonim

Kategorie

Źródło

Dziennik Łódzki

Odsłony

2326

Kilkanaście osób - w większości młodych ludzi z kapturami na głowach - zebrało się wczoraj po południu przed ogrodzonym parkingiem skierniewickiego sądu rejonowego. Były też dziewczyny oraz starsi, prawdopodobnie rodziny zatrzymanych.

- I jak?! - krzyknęła jedna z dziewcząt w kierunku skutego kajdankami chłopaka, wyprowadzanego z budynku sądu w asyście policjantów. - Ile dali?
- Do marca!

"Rudy", "Siwy", jeszcze jeden "Siwy", "Czekal", "Albin"... w sumie siedmiu mężczyzn decyzją sądu otrzymało wczoraj areszt tymczasowy na 3 miesiące. Wszyscy zostali zatrzymani podczas policyjnej akcji "Walentynka", jaka zaczęła się w Skierniewicach w sobotę o świcie. Informowaliśmy o tym wczoraj: w akcji wzięło udział 60 policjantów ze Skierniewic oraz z komendy powiatowej w Łowiczu i komendy wojewódzkiej w Łodzi. Użyto czterech psów do wykrywania narkotyków, w tym nowego labradora będącego na stanie skierniewickiej komendy.

W różnych częściach miasta policjanci zatrzymali siedmiu mężczyzn i dwie kobiety w wieku od 17 do 27 lat. Po południu zatrzymano kolejnego podejrzanego, a w niedzielę następnego. Kobiety oraz jednego z mężczyzn po przesłuchaniu zwolniono, kolejny mężczyzna (miał przy sobie niewielkie ilości amfetaminy) otrzymał dozór policyjny. Wobec siedmiu sąd zastosował areszt.

Rozpracowanie grupy i zebranie dowodów zajęło skierniewickim policjantom kilka miesięcy. Gang był doskonale zakonspirowany, transakcje odbywały się m.in. za pomocą telefonów i haseł. Narkotyki rozprowadzano wśród uczniów szkół średnich, na dyskotekach i zabawach, w pubach. Handlowano także sterydami.

Zabezpieczono środki odurzające (marihuanę, amfetaminę, haszysz), anaboliki, konopie indyjskie i nasiona, wagę laboratoryjną, fajkę wodną i tzw. fifki oraz dużą ilość pustych dilerek, broń palną (tzw. samodział), telefony komórkowe, dokumenty i inne przedmioty świadczące o przestępczej działalności członków grupy.

- Kto z aresztowanych był przywódcą handlarzy? - spytaliśmy rzecznika prasowego KM Policji.

- Praktycznie wszyscy to przywódcy - mówi Wiesława Balcerska. - Choć "guru" wśród nich to 22-latek, który został zatrzymany przez policjantów w samochodzie bmw na ulicy Strobowskiej - dodaje.

Jak już pisaliśmy, podczas tego zatrzymania doszło do nieszczęśliwego wypadku: w trakcie szamotaniny wypalił pistolet jednego z policjantów. Kula trafiła w nogi funkcjonariusza siedzącego w radiowozie. Ranny przebywa w szpitalu, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

- W historii Skierniewic to największa akcja przeciwko handlarzom narkotyków. Na pewno będą kolejne zatrzymania. Będziemy im deptali po piętach aż do skutku - zaznacza policjantka. (burz)

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Armageddon (niezweryfikowany)
Jakiego skutku? Naiwniacy...
dec (niezweryfikowany)
60 kopsow i 4 psy na 9 osob i w dodatku pizda sie sama postrzelila. nie ma co, brawurowa akcja. staszek szybki jest
dec (niezweryfikowany)
jednak kumpel go postrzelil
skanki (niezweryfikowany)
polskiej policji 3a 60 typa i psy aby deptać po pietach polskim dilerom buehehehe ;-)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Mieszkanie, pokój. Oczekiwania pozytywne, ze względu na wcześniejsze kontakty z tym psychodelikiem. Nastrój neutralny.

Ok. 23 zarzuciłem pół blottera 220ug. Obawiałem się, że pełny może mnie za bardzo pozamiatać, a wcześniej brałem też tylko 110. Byłem sam w mieszkaniu. Na pierwsze efekty czekałem do około 24. Ogólna zmiana nastroju na bardziej pozytywny, chęć rozmowy. 

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

---

Puk puk!

Kto tam?

Wchodzisz. Czytasz. Jesteś tu. Ze mną. No i jak się czujesz?

  • Banisteriopsis caapi
  • DMT
  • Marihuana

Słoneczny, letni dzień. Opuszczony dom na odludziu, wakacje, kilka litrów wody, trochę zioła i changi, a do tego zjawiskowe bongo.

Dzień zapowiadał się wspaniale. Miał być to mój, K i Johnny’ego pierwszy raz z DMT i byliśmy wszyscy nieźle zestresowani. Było to w godzinach popołudniowych, około 16.-18. Pogoda dopisywała, było niesamowicie gorąco. W drodze do naszej sekretnej placówki wymienialiśmy się jeszcze nadziejami i obawami wobec tego, czego mieliśmy doświadczyć. Gdy już dotarliśmy na miejsce, szybko odpalone zostało bongo. Zioło miało zlikwidować lęki i wzmocnić doświadczenie i w tym raczej się sprawdziło.

  • Dekstrometorfan

Nazwa : Acodin 300 mg ( syrop )


EXP : Srednie tj. : Mary.J , sHit , White Dope , XTC , efedryna.HCL , Galka M ...


Dawka : ok 200 mg


S&S : zajebisty nastroj , zajaranie Acodinem supa dupa itp , czysty sprawny umysl az szkoda odurzac...


Czy mnie zmienilo : NIE





Ta... no dobra jakos sie zebralem do napisania tego reportu. Caly czas mam mieszane uczucia co do DXMu a to dlatego...:

randomness