REKLAMA




Sejm wymierza cios w dopalacze

Parlament ma przyjąć "nowatorskie" przepisy, w zamierzeniu eliminujące sklepy z substancjami psychoaktywnymi z ulic polskich miast.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita
Wiktor Ferfecki
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

587

Parlament ma przyjąć nowatorskie przepisy eliminujące sklepy z substancjami psychoaktywnymi z ulic polskich miast.

Grzywna do 100 tys. zł – taka kara ma grozić temu, „kto w ramach lub pod pozorem prowadzenia działalności gospodarczej udziela innej osobie środki zastępcze służące do odurzania człowieka, zwłaszcza sugerując inne ich właściwe przeznaczenie". Prawdopodobnie jeszcze w tej kadencji Sejm przyjmie przepisy, mające zadać ostateczny cios sklepom z dopalaczami. A geneza projektu jest nietypowa. Przygotowało go Leszno.

Wieloletnia walka

To 60-tysięczne miasto w woj. wielkopolskim od 2015 roku zmagało się dopalaczami. – Mieliśmy trzy sklepy, które kłuły w twarz. O interwencję prosili nas Monar i rodzice. Okazało się, że nie jest to takie proste – mówi „Rzeczpospolitej" Piotr Jóźwiak, zastępca prezydenta miasta Leszna.

Wyjaśnia, że miasto przyjęło dwie uchwały zakazujące handlu dopalaczami, jednak nie udało się utrzymać ich w mocy. Wojewoda wywodził, że podstawy do ich przyjęcia nie daje ustawa o samorządzie gminnym, a podobne stanowisko zajął sąd. Miasto złożyło więc zawiadomienie do prokuratury w sprawie narażenia życia i zdrowia, jednak skończyło się ono fiaskiem z powodu braku odpowiednich przepisów w kodeksie karnym.

Piotr Jóźwiak mówi, że sklepy w końcu udało się zamknąć w nietypowy sposób, zapowiadając pozwanie sklepów z uwagi na szkodzenie wizerunkowi miasta.

Leszno nie zatrzymało się jednak w pół drogi. Zorganizowało w ubiegłym roku Ogólnopolski Kongres Zwalczania Dopalaczy. Prowadził go Krzysztof Ziemiec, a udział wzięło około 100 przedstawicieli ministerstw Zdrowia i Sprawiedliwości, prokuratur, funkcjonariuszy policji i inspektorów sanitarnych.

To wtedy zaprezentowano projekt zmian w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii, który teraz ma uchwalić Sejm. Oprócz kar za sprzedawanie dopalaczy przewiduje, że wójt, burmistrz lub prezydent miasta będzie mógł wydać nakaz powstrzymania się od takiej działalności, a w dodatku występować w takich sprawach w roli oskarżyciela publicznego.

Pochwalne opinie

Projekt trafił do Sejmu w formie petycji i zyskał entuzjastyczną opinię Biura Analiz Sejmowych. „Petycja dotyczy doniosłej społecznie kwestii zapewnienia skutecznych rozwiązań prawnych służących walce z zagrożeniami dla życia i zdrowia zwłaszcza osób młodych, jakie wynikają z faktu dostępu do tzw. dopalaczy" – napisało BAS.

Później projekt jednogłośnie zaakceptowała sejmowa Komisja do Spraw Petycji. – Wrażenie zrobiło na mnie to, że zanim projekt trafił do parlamentu, wykonano nad nim wielomiesięcznę pracę – mówi posłanka Kornelia Wróblewska z PO-KO, która przedstawiała petycję na posiedzeniu komisji.

W ubiegłym tygodniu do prezydenta Leszna Łukasza Borowiaka trafiło pismo od wicemarszałek Sejmu Małgorzaty Gosiewskiej z PiS. Informuje w nim, że Komisja do Spraw Petycji zdecydowała o wniesieniu projektu ustawy.

Czy są szanse na jego uchwalenie jeszcze w tej kadencji? Piotr Jóźwiak ma na to nadzieję. – W projekt mocno zaangażował się leszczyński poseł PiS Jan Dziedziczak. Ja sam uczestniczyłem w spotkaniach z wiceministrem sprawiedliwości Marcinem Warchołem i byłym wiceministrem zdrowia Zbigniewem Królem, którzy poparli nasze propozycje – relacjonuje.

Zbyt późny projekt?

Można jednak pytać, czy projekt nie jest spóźniony. Powód? Stacjonarne sklepy z dopalaczami zaczęły wyrastać jak grzyby pod deszczu po 2010 roku, często udając, że oferują „produkty kolekcjonerskie, nie nadające się do spożycia" . Dziś jednak w zasadzie już ich nie ma. To efekt uchwalonej w ubiegłym roku nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Zrównała ona dopalacze z narkotykami i ułatwiała wpisywanie nowych środków na listę zabronionych substancji.

– Bez popadania w nadmierny optymizm ustawę trzeba uznać za bardzo skuteczną, co widać w spadku liczby zatruć – mówi rzecznik Głównego Inspektoratu Sanitarnego Jan Bondar. – Np. w lipcu 2018 roku zatruć było 491, a w lipcu obecnego roku tylko 197. A trzeba uwzględnić też fakt, że dysponujemy obecnie dokładniejszą sprawozdawczością.

Jednak nie oznacza to, że problem zniknął. Jan Bondar mówi, że dopalacze są dziś rozprowadzane głównie na ulicach i w internecie. Przykładowo, w sobotę program „Alarm!" w TVP 1 podał, że zmarłego w czerwcu Kamila B. z Boguszyc pod Oleśnicą zabiły dopalacze, które dostawał od dilerów do testowania. W zamian za to miał mieć możliwość zakupu w niższej cenie.

– Po ostatniej nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii funkcjonowanie legalnych sklepów jest dużo trudniejsze, jednak wciąż wyobrażalne. Warto, by prawo dawało możliwość ich zamykania – mówi wiceprezydent Jóźwiak.

Oceń treść:

Average: 1 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Muchomor czerwony


substancja: muchomór czerwony.

dawka: połowa porcji z jednego dużego kapelusza i trzech małych

set: kwadrat, noc



miałem wątpliwości czy dobrze ususzyłem grzybki, w końcu śmiertelność wynosi 5%....zmielone muchomory wsypałem do połowy szklanki kubusia, wymieszałem i wypiłem, kubuś skutecznie zniweczył smak. Dojadłem tabletke ranigastu. Godzina 23.30


  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Miejsce akcji - mój pokój Czas akcji - środowe popołudnie (6.08.14) Czas trwania - około 2 godzin Osoby towarzyszące - brak Sposób zażycia i wielkość dawki - 1 lufka (ok. 6-7 buchów)

To bedzie krótki opis tego jak MJ "przeprowadziła" mnie przez pewne trudne doświadczenie. Kilka obserwacji...

Po kilku godzinach siedzenia i płakania nad zakończeniem pewnej znajomości, stwierdziłam, że może dla relaksu zapalę. Wczesniej jednak napisałam do kolegi czy warto w takim stanie próbować. Powiedział, że bywa różnie i wariant "bardzo dobrze" i "bardzo źle" jest równie możliwy. Pomyslalam, że po tej stracie ja i tak się już niczego nie obawiam. Zapaliłam.

To było coś w typie haze'a, nie wiem dokładnie, ale dostawca sprawdzony.

  • Etanol (alkohol)
  • Pierwszy raz
  • Tramadol
  • Tytoń

Poddenerwowanie z jednoczesną ekstytacją, domowe zacisze, sam w pokoju, internet, YouTube, muzyka.

Doświadczenie dla wielu z Was na pewno ubogie, ale kłamać i koloryzować nie mam zamiaru :P

Witajcie. Postanowiłem  dzisiaj wziąć - skromnie, bo skromnie - 3 tabletki po 75mg Tramalu. Do końca nie wiedziałem,
czy chcę próbować... Bałem się tych skutków ubocznych, problemów z oddychaniem itd... nie do końca wiedziałem dlaczego.
Przecież tyle lat brałem, czasami takie rzeczy i w takich ilościach, że strach był nie ma miejscu. Aplikację zacząłem
o 22:00 i skończyłem po 20 minutach. Czytałem, że na pierwszy raz warto zjadać w odstępach czasu.

  • Efedryna