Schował narkotyki w buzi - twierdził, że to narośl od zęba

Policjanci piskiej prewencji zatrzymali 38-latka, który ukrywał się przed organami ścigania. Funkcjonariusze zwrócili uwagę na jego opuchnięty policzek. Mężczyzna twierdził, że to jedynie narośl od zęba.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Policja Warmińsko-Mazurska
(asz/kh)

Odsłony

85

Policjanci piskiej prewencji zatrzymali 38-latka, który ukrywał się przed organami ścigania. Funkcjonariusze zwrócili uwagę na jego opuchnięty policzek. Mężczyzna twierdził, że to jedynie narośl od zęba. Okazało się jednak, że 38-latek schował w buzi woreczek strunowy z suszem roślinnym i amfetaminą. Mieszkaniec Pisza trafi teraz do zakładu karnego. W późniejszym czasie będzie odpowiadał za posiadanie środków odurzających, za co grozi kara nawet do 3 lat pozbawienia wolności.

W czwartek (19.11.2020r.) patrol piskiej prewencji przed południem sprawdzał park nad rzeką Pisą oraz znajdujące się tam pustostany pod kątem osób bezdomnych, które mogą tam przebywać. W jednym z takich obiektów funkcjonariusze zauważyli znanego im mężczyznę, który był poszukiwany. 38-letni mieszkaniec Pisza ukrywał się przed organami ścigania. Miał do odbycia karę pozbawienia wolności za popełnienie wykroczenia kradzieży. W trakcie wykonywanych czynności z udziałem 38-latka policjanci zwrócili uwagę na jego opuchnięty policzek. Zatrzymany mężczyzna powiedział, że jest to jedynie narośl od zęba. Szybko okazało się, że nie jest to prawdą. Mężczyzna ukrył w buzi woreczek strunowy z dwoma zawiniątkami. W jednym z nich był susz roślinny, a w drugim biały proszek. 38-latek dodał, że jest to marihuana i amfetamina. Obie substancje zostały zabezpieczone przez funkcjonariuszy. Jeśli badania laboratoryjne potwierdzą, że znalezione substancje są to środki odurzające wówczas mieszkaniec Pisza będzie odpowiadał za ich posiadanie. Jest to przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 3. Mężczyzna najbliższe dni spędzi w zakładzie karnym, gdzie będzie odbywał karę pozbawienia wolności za wcześniej popełnione wykroczenie.

Oceń treść:

Average: 5.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 5-MeO-MiPT
  • Pierwszy raz

Zbierałem się około miesiąca, żeby spróbować tej substancji, w końcu nadarzyła się ostatnia szansa przed zaliczeniami i sesją. Nastawienie oczywiste- ciekawość, pomimo lekkiego strachu przed dawkowaniem - odmierzałem "na oko". Sam w mieszkaniu, wieczór(początek o 22).

 Około godziny 22 odmierzam 20 mg substancji RC z woreczka, po czym aplikuję pod język. Jest gorzka, ale idzie to znieść; no może oprócz specyficznego "wypalenia" jamy ustnej, które przeszkadza przez pierwsze 15 minut. Uruchamiam laptopa, który będzie moim jedynym towarzyszem tego doświadczenia i po wchłonięciu substancji otwieram pierwsze piwo. Wyczytałem, iż alkohol to głupi pomysł do tryptamin, jednakże chciałem popijać jakieś płyny podczas tripu.

  • Pseudoefedryna
  • Tripraport

Chęć spróbowania czegoś nowego(czyli to co lubię najbardziej), więc byłem wesoły i zadowolony(z natury też taki jestem). Głównie przebywałem z moimi dobrymi przyjaciółmi.

Słowem wstępu: Ten tripraport piszę głównie dlatego że mało jest informacji o pseudoefedrynie.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Ja, sam. Zbliża się zmrok. Gdzieś w polach, na dróżce niedaleko lasu. Chęć zjednoczenia się z naturą, duchowego oczyszczenia, głębszego poznania swoich problemów, i stania się lepszym sobą. Warunki atmosferyczne: zimno, wije lekki wiatr, słoneczko powoli zmierza ku zachodowi. Ja, ubranie, rower, słuchawki, gumy do żucia- nawet wody nie zabrałem ;) Nastawienie umysłu- również nie idealne, miałem troszkę dziwnych myśli i lęku.

Heja, jest to mój pierwszy trip raport na tej stronie, również pierwsze spotkanie z tymi prawdziwszymi psychodelikami ;) Więc proszę o wyrozumiałość i ewentualne poprawienie. Też jak widać set and setting nie było najlepsze, więc nie będzie to doświadczenie rodem lotu w kosmos, nie mniej jednak starałem się zassać całą wiedzę, jaką kwas ma mi do przekazania.

 

  • Inne


kolejny trip, podroz setki ksztaltow,wiecie o co chodzi,ci ktorzy mieli do

czynienia,

wiedza,ze z czasem zatraca sie potrzebe dzielenia tym z kimkolwiek.Dlatego

bedzie krotkie

i troche bezsensowne bo doswiadczenie niezwykle osobiste, jak zwykle u

mnie -samotne.

Dzienne :) Wizualnie -nieprawdopodobne. Emocjonalnie - grzybowe.

Slowa w eter.



randomness