Samolot pełen kokainy roztrzaskał się o ziemię. Wartość? Nawet 500 milionów złotych

Historia jak z serialu "Narcos", a jednak prawdziwa. W głębokiej meksykańskiej dżungli rozbił się prywatny samolot. Na jego pokładzie było 1,3 tony kokainy, czyli równowartość nawet 500 milionów złotych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

WP Tech
Arkadiusz Stando
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

621

Historia jak z serialu "Narcos", a jednak prawdziwa. W głębokiej meksykańskiej dżungli rozbił się prywatny samolot. Na jego pokładzie było 1,3 tony kokainy, czyli równowartość nawet 500 milionów złotych.

Maszyna posiadała fałszywe numery rejestracyjne i służyła do transportu narkotyków. Policjanci na miejscu znaleźli ponad 1200 kilogramów kokainy przewożonej w samolocie. Biorąc pod uwagę, że średnia cena za gram narkotyku to około 400 zł, łączna wartość ładunku wynosiła prawie 500 milionów złotych.

Narkotyki spakowano w 48 paczek po 25 kilogramów. Oprócz kokainy, na pokładzie znaleziono 1,3 miliona kolumbijskich peso. Wbrew pozorom, to żadna fortuna. W przeliczeniu na polskie złotówki, to około 1500 zł.

Samolot rozbił się bardzo głęboko w dżungli. Służby ratownicze dotarły na miejsce wypadku dopiero dzień po zdarzeniu. Przez ponad dobę wycinali gęstą roślinność, aby dostać się do maszyny. Musieli przedrzeć się przez ponad 12 kilometrów dżungli.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Urodziny kumpla w domku w górach

Jakiś czas temu jednym z moich marzeń zostało spróbowanie psychodelików. Z uwagi na mój wcześniejszy brak zainteresowania ich tematem moim jedynym źródłem informacji o nich, była propaganda, wmawiająca nam, że to zło, które cię zniszczy oraz obraz hipisów, którzy wyglądali tak jak sam nie chciałbym wyglądać, dlatego nie miałem o nich dobrej opinii i nigdy nie ciągnęło mnie, żeby ich spróbować. To wszystko zaczęło się jednak zmieniać, kiedy natrafiłem na fragmenty podcastów gościa o imieniu Joe Rogan. Jest to komentator w największej organizacji MMA na świecie.

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Wzgórze, 12-13 sierpień - noc spadających perseidów

Pierwszy raz z opoidami. Najśmieszniejsze jest to, że mieliśmy oglądać gwiazdy, a nie pamiętam szczerze żadnej.

 

17:00

Zapaliłem papierosa i spojrzałem na moich znajomych (powiedzmy, że będą to A, K, R) z ironicznym smutkiem w oczach, po chwili gałki oczne zostany zwrócone w stronę zarzącego się ogniska, a później na A - "Ej no, kołujemy się na coś czy nie?" - odpowiedziałem, że na mieście jest syf, a zapasy K się skończyły. Po chwili otworzyłem swojego browara jak moi rówieśnicy i spoglądałem w niebo.

17:15

  • Marihuana




Cała akcja miała miejsce w lato, bodajże 2 lata temu. Poszliśmy

z kolegami nad rzekę w takie fajne miejsce, gdzie spotykała się

punkowa młodzież. Wielu rzeczy nie pamietam z racji tego ze to

bylo dawno temu. Wzieliśmy ze sobą mary jane. Wtedy paliłem

jeszcze rzadko, więc po każdym upaleniu miałem...super stan:) Tego

dnia mialem jednak trip życia:} Pamietam że jakiś czas po

spaleniu zioła, zrobiło mi sie trochę słabo. Postanowiłem więc

randomness