REKLAMA




„Rzeczpospolita”: młodzież coraz częściej sięga po używki

Zachowania ryzykowne, szczególnie te związane z używaniem substancji psychoaktywnych, są coraz większym problemem nastolatków w Polsce. Jak pisze poniedziałkowa „Rzeczpospolita”, już ponad połowa nastolatków miała styczność z tego typu substancjami.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO
rt, adom

Odsłony

186

Zachowania ryzykowne, szczególnie te związane z używaniem substancji psychoaktywnych, są coraz większym problemem nastolatków w Polsce. Jak pisze poniedziałkowa „Rzeczpospolita”, już ponad połowa nastolatków miała styczność z tego typu substancjami.

Badanie profesorów Mariusza Jędrzejko z Centrum Profilaktyki Społecznej i Romana Sieronia z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, którego wyniki poznała „Rzeczpospolita”, wskazuje, że polska młodzież ma problem z alkoholem. Powszechne jest również przekonanie, że marihuana jest nieszkodliwa. Najbardziej jednak niepokojącą informacją jest fakt, że odsetek młodzieży angażującej się w zachowania ryzykowne jest coraz większy, oraz że po używki sięgają coraz młodsi ludzie.

– Kiedyś odsetek młodych, którzy kiedykolwiek zachowywali się ryzykownie, sięgał najwyżej jednej trzeciej, obecnie jest ich trzy czwarte. Dawny „ryzykant” był także starszy od obecnego – powiedział „Rzeczpospolitej” prof. Mariusz Jędrzejko.

Według badań, 70 proc. nastolatków przynajmniej raz w życiu piło alkohol, a co trzeci nastolatek się upił. Jak przyznają młodzi, alkohol jest nieodłączną częścią dyskotek i imprez, a regularnie – raz w tygodniu – zażywa go 11 proc. gimnazjalistów i 43 proc. uczniów szkół ponadgimnazjalnych (chłopcy). Nastolatki piją więcej i częściej niż ich rówieśnicy sprzed kilkunastu lat, a do tego, po alkohol sięgają szybciej. Więcej niż co siódmy badany miał pierwsze kontakty z alkoholem w wieku 13 lat, a ponad połowa poniżej 16 roku życia.

Co piąty uczeń, jak wynika z sondażu, pali papierosy. Regularnie pali 14 proc. gimnazjalistów i 27 proc. uczniów ze szkół ponadgimnazjalnych (chłopcy). W szkołach ponadgimnazjalnych pali również co piąta nastolatka. Największą popularność papierosy mają wśród młodzieży z małych miejscowości, szczególnie wśród tej, która uczęszcza do szkół zawodowych. Jak podkreśla w wypowiedzi dla „Rz” prof. Jędrzejko, alarmujące jest, że aż 40 proc. regularnych palaczy wypala dziennie przynajmniej pół paczki papierosów.

„Młodzież wierzy, że marihuana nie szkodzi”

Oddzielnym tematem, który został poruszony w badaniu są narkotyki. Badanie profesorów wskazuje wprawdzie, iż młodzież jest świadoma szkodliwości narkotyków, jednak wyjątkiem jest marihuana. Młodzież żyje w przekonaniu, że jej palenie nie szkodzi. Aż 71 proc. młodych Polaków sprawdziło już działanie „maryśki” choć, jak zauważa Piotr Jabłoński, dyrektor Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii, nie rośnie grono tzw. aktywnych użytkowników zażywających ją regularnie. Szczęśliwie, udało się odwrócić ostatni trend związany z „legalnymi” zamiennikami marihuany i innych narkotyków tzw. dopalaczami. Nagłaśniane przez media tragiczne przypadki zatruć zniechęciły młodzież. Jak pokazują wyniki badania, sięgnęło po nie zaledwie 2 proc. młodych ludzi.

Ostatnim wnioskiem z badania, który przytacza „Rz”, jest rosnące wyrównanie płci w kwestii używek. – Kiedyś większość ryzykownych zachowań podejmowali chłopcy, dzisiaj mamy ok. trzykrotny wzrost w przypadku dziewcząt. Coraz więcej ich trafia na terapie – mówi „Rz” prof. Jędrzejko.

Oceń treść:

Average: 10 (2 votes)

Komentarze

Masakra (niezweryfikowany)
E tam zalegalizować narkotyki zrobić bary narkotykowe da się i niech 5-10% idzie do państwa oraz niech badają skład czystość i tyle, jest konstytucyjne prawo do samostanowienia o sobie nieszkodzac innym taki bar dla 18 latków czyli dorosłych zachamowalby narkomanie bary byłyby zamknięte dla nieletnich i na uboczu z dala od szkół i przedszkoli placówek miejsc zabaw by nie narazić nikogo ani człowieka ani zwierzęcia. Wszystko z głową dla heroinistow osobne bary dla symulantow i euforytykow osobny ewentualnie osobne pomieszczenia by nikt nikomu nie wsadził regulamin rozroby od razu pala po łbie ustawę napisać i legalnie zrobić w Polsce co chcą młodzi chcą palić trawę ja nie namawiam nie popieram ale niech dorośli decydują o sobie myślę że bary z kulturą i zachowaniem by były. Myślę że by udało się na 100
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina
  • Marihuana
  • Miks

Spotkanie reprezentacji wrocławskiego hyperreala. Piętno nieprzespanych kilku nocy, brzuch wydający różne dziwne dźwięki podczas zasysania się pustego żołądka (przełknąć nic oprócz wody się nie da), ogólne cuda niewidy psychiczne i jeszcze większe piętno: jutro filmuję imprezę, muszę być w formie i przede wszystkim musze mieć spokojną rękę (15 tabletek magnezu dziennie powinno dać radę).

Trip report przeniesiony z forum hyperreal.info.

 

fragment relacji na żywo

  • Bieluń dziędzierzawa

Zeżarłem raz ok. 40 nasionek. Efekt był raczej mizerny i co tu dużo mówić niezbyt przyjemny. Straszne ciary, jak po przedawkowaniu kofeiny. Ale niezłą jazdę miałem po takim wynalazku, który wycofano z aptek gdzieś w `93.


  • LSD-25

Wszystko zaczęło się gdy weszliśmy z kumpelą na serwer dotyczący narkotyków. Było tam pełno fajnych artykułów. Kilka opisów tripów, a przede wszystkim dość spory artykuł o kwasie. Zaczęliśmy wyobrażać sobie jak to by było zarzucić sobie papierka. Słyszeliśmy o nim z opowiadań innych i z kilku sprawozdań znalezionych w necie. Faza kwasowa rysowała się w naszej wyobraźni zupełnie inaczej niż przeżycia po zwykłej, dobrej gandzi. Postanowiliśmy: trzeba będzie spróbować przy najbliższej nadarzającej się okazji. No i okazja nadeszła.

  • Etanol (alkohol)
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie

dyskoteka

15.04.2007

Wraz z dosyć pokaźną grupą znajomych postanowiliśmy się wybrać na dyskotekę w klimatach house i techno. Wszyscy byli pozytywnie nastawieni i każdy miał ze sobą ładunek magicznych kółeczek, w ilości od jednego do trzech. Udaliśmy się najpierw do baru. Zamówiłem ze znajomym herbatkę, przy której zjadłem połówkę koniczynki. Po 15 minutach postanowiliśmy wejść już do środka, na disco. Będąc już w środku i czując już działanie pierwszej połówki, dojadłem drugą połowę... i wtedy się zaczęło...