Rzecznik po raz kolejny interweniuje w sprawie medycznej marihuany

Ani import docelowy preparatów z marihuaną, ani import marihuany jako surowca farmaceutycznego nie rozwiążą problemu z dostępem polskich pacjentów do marihuany medycznej - uważa rzecznik praw pacjentów.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita
jaga

Odsłony

207

Ani import docelowy preparatów z marihuaną, ani import marihuany jako surowca farmaceutycznego nie rozwiążą problemu z dostępem polskich pacjentów do marihuany medycznej - uważa rzecznik praw pacjentów.

Takie stanowisko przedstawił w wystąpieniu do Grzegorza Raczka, przewodniczącego podkomisji nadzwyczajnej komisji zdrowia Sejmu do rozpatrzeniu poselskiego projektu nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii wraz z autopoprawką. Na jednym z posiedzeń podkomisji omawiana była propozycja ministra zdrowia dotycząca zapewnienia dostępu pacjentów do medycznej marihuany poprzez import suszu konopi indyjskich jako surowca farmaceutycznego.

W ten sposób ministerstwo zdrowia chce uregulować kwestię dostępu polskich pacjentów do marihuany medycznej. Na potrzebę takiej regulacji zwrócił uwagę Trybunał Konstytucyjny w postanowieniu sygnalizacyjnym z 17 marca 2015 r. (sygn. S 3/15). Wskazał przy tym, że ustawodawca powinien zharmonizować przepisy związane z ochroną zdrowia i regulacje dotyczące przeciwdziałania narkomanii, i przez wzgląd na konstytucyjne prawo do ochrony zdrowia (w szczególności osób cierpiących w związku z chorobą nowotworową), rozważyć wprowadzenie dopuszczalności stosowania marihuany jako środka leczniczego.

Propozycja ministra zdrowia budzi jednak wątpliwości rzecznika praw obywatelskich, podobnie, jak zgłaszane wcześniej zastosowanie procedury importu docelowego do preparatów z marihuaną medyczną.

- Import marihuany jako surowca farmaceutycznego nie gwarantuje zapewnienia polskim pacjentom dostępu do wspomnianego środka. Zwrócić bowiem należy uwagę, że dostępność marihuany medycznej dla pacjentów będzie uzależniona w pierwszej kolejności od dostępności tego surowca o określonych właściwościach na rynkach zagranicznych , a w drugiej od zainteresowania podmiotów trzecich sprowadzaniem go jako surowca farmaceutycznego. Przez to, pojawiają się oczywiste wątpliwości, czy takie rozwiązanie będzie stanowiło dostateczną realizację normy programowej zawartej w art. 68 ust. 1 Konstytucji RP, stanowiącym, że każdy ma prawo do ochrony zdrowia - napisał rzecznik Adam Bodnar do posła prof. Grzegorza Raczka.

Przypomnijmy, że w wystąpieniu do ministra zdrowia z 28 października 2015 r. rzecznik wyraził przekonanie, że stosowanie procedury importu docelowego marihuany medycznej nie rozwiąże problemu z dostępem polskich pacjentów do marihuany medycznej. Procedura ta, przewidziana w ustawie - Prawo farmaceutyczne i realizowana na podstawie rozporządzenia ministra zdrowia z 21 marca 2012 r. w sprawie sprowadzania z zagranicy produktów leczniczych niezbędnych dla ratowania życia lub zdrowia pacjenta dopuszczonych do obrotu bez konieczności uzyskania pozwolenia (Dz.U. z 2012 r., poz. 349) jest bowiem stosowana niezwykle rzadko.

Oceń treść:

Average: 9 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina

Doświadczenie : Alkohol,marihuana,haszysz,lsd,extasy,(met)amfetamina,efedryna,DXM,benzodiazepiny


Set&setting: 8 rano, wolna chata do 16,chęć przeżycia czegoś nowego, a zarazem groza




        Ten dzionek zapowiadal się wyjatkowo.W przeddzien tego zajścia będąc na dropsie postanowilem ze wybadam coś nowego, a że benzia jest tania i dobra jak słyszałem zdecydowałem się właśnie na nią.


        • 5-MeO-MiPT

        Piękna pogoda, piękny (choć zaniedbany) Park Pałacowy z ogromną ilością zieleni i starych drzew, tęsknota za radosnymi, Pięknymi podróżami psychodelicznymi.

         Po dotarciu na miejscówkę w Parku Pałacowym (pałac jest zamurowany i niszczeje, a park dziczeje) zażyłem z ekipą po 17mg 5-MeO-MiPT. Wchodzić zaczęło zaskakująco szybko, gdzieś po 20 minutach. Zaczęło się robić dziwnie, pląsały jakieś zarodki wizuali. Źle obliczyliśmy odległość miejscówki od ścieżki, po której dość często przechadzali się ludzie, więc szybko się przenieśliśmy, póki nas nie zmiotło. Już przeniesieni, odpalamy muzykę z nieśmiertelnego magnetofonu Hitachi. Brzmi inaczej, piękniej, euforycznie, ale jest zmieniona jeszcze w niewielkim stopniu.

        • Gałka muszkatołowa

        Zjadłem rekordową dawkę gałki - 45gr!!!


        Nie wiem jak to zrobiłem (najgorszy smak jaki kiedykolwiek był mi poznawany), ale zapodałem 3 opakowania gałki z firmy Kamis - efekt był taki, że do dziś gdy chociażby powącham gałkę chce mi się rzygać i to dosyć ostro. :)


        randomness