REKLAMA




Rusza program "Uczelnie wolne od narkotyków"

Kolejny "wspaniały" program Basi Labudy.

Anonim

Kategorie

Odsłony

2538

Rusza program "Uczelnie wolne od narkotyków"

Minister Barbara Labuda z Kancelarii Prezydenta przygotowuje do podpisania deklarację antynarkotykową

(PAP/Radek Pietruszka)

Przedstawiciele 12 organizacji studenckich, władz rządowych i rektorzy wyższych uczelni podpisali w piątek deklarację antynarkotykową. Deklaracja ta jest punktem wyjścia do przeprowadzenia programu "Uczelnie wolne od narkotyków".

Program zainaugurowała uroczystość w Belwederze, którą prowadziła minister Barbara Labuda z Kancelarii Prezydenta. W swoim wystąpieniu Labuda podkreśliła, że program "Uczelnie wolne od narkotyków" rozpoczyna wielką, trudną, ale szlachetną pracę na rzecz przeciwdziałania narkomanii w środowisku akademickim.

Labuda podkreśliła, że podpisanie deklaracji zobowiązuje do wieloletnich działań. Nie wolno dopuścić do tego, aby nasze uczelnie, w których studenci zdobywają wiedzę, uczestniczą w życiu kulturalnym i sportowym, uczą się samodzielnego życia w społeczeństwie, stały się miejscem, gdzie młodzi ludzie mogą marnować szansę na przyszłość - powiedziała Labuda.

Według niej, z różnych statystyk wynika, że ok. 30% studentów systematycznie pali marihuanę, a ponad 10% sięga po ostrzejsze narkotyki, zwłaszcza amfetaminę.

Rzeczpospolita 2001-11-10

"Uczelnie wolne od narkotyków"

Student bez nałogu

Narkotyki w domach studenckich i na uczelniach stają się coraz powszechniejsze. Studenci i rektorzy zobowiązali się, że wspólnie będą je zwalczać.

Ogólnopolska akcja antynarkotykowa "Uczelnie wolne od narkotyków" rozpoczęła się w piątek. Studenci z organizacji studenckich i rektorzy wyższych uczelni podpisali w Belwederze porozumienie, które zobowiązuje ich do walki z narkotykami na uczelniach.

- Nie wolno dopuścić do tego, aby nasze uczelnie stały się miejscem, w którym młodzi ludzie zmarnują szansę na przyszłość - mówi minister Barbara Labuda z Kancelarii Prezydenta. - 30 procent studentów zażywa marihuanę, a 10 mocniejsze narkotyki.

Planowane są zajęcia na temat skutków i zwalczania narkomanii dla studentów wydziałów prawa, pedagogicznych, psychologicznych i medycznych. Przeszkoleni studenci mają zakładać punkty pierwszego kontaktu, by pomagać uzależnionym kolegom. Profilaktyka antynarkotykowa ma być obowiązkowym elementem obozów adaptacyjnych dla studentów pierwszego roku. Akcja przewiduje happeningi, seminaria, debaty studenckie oraz imprezy sportowe i kulturalne.

h.k.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne
  • Pierwszy raz

Spontan. Nastawienie: mieszanka wielkiego przerażenia z jeszcze większą ciekawością. Start: piwnica w bloku Z, przejście długą drogą, dom T. Nastój: dobry, lekko przestraszona. Otoczenie: najlepszy przyjaciel (T) i jego kumpel (Z).

Lato, upał, oczekiwanie na ukochanego (był w Irandii). Nagle dzwoni telefon. T, ogarnia mnie, że ma coś dobrego i że chce pokazać mi coś czego nigdy pewnie nie będę miała okazji przeżyć. Jeśli chodzi o jakie kowiek doświadczenie na tamten czas to mogę powiedzieć, że często piłam alko i popalałam papierosy, więc ciężko było mi od razu zgodzić się na to by spróbować lub nie. Ciekawość jak zawsze zwyciężyła, było koło 20.30 więc poszłam szybko z domu by nikt mnie nie zatrzymał.

  • Szałwia Wieszcza

Substancja: Salvia Divinorum

Doświadczenia: małe:) SD trzeci raz

Set&setting: Pokój i łóżko, godz. 0:30, ojciec śpi w drugim pokoju:P



  • Benzydamina

-Doświadczenie: MJ, przeróżne mieszanki ziołowe, Funny Bunny, Fungezz, gałka muszkatołowa, LSA, 2C-E, DXM, Dimenhydrynat,

-S&S: Własny pokój, dobre samopoczucie, ekscytacja z wypróbowania nowej substancji.

-Wiek/waga: 19lat/65kg

-Dawka: 1g Benzydaminy

  • 25B-NBOMe
  • 3-MeO-PCP
  • Miks

50 mg 3-meo-pcp przyjęte donosowo przez dwie osoby w rozłożeniu na 3 dawki (w odstępach godzinnych). Ok. pół godziny po ostatniej dawce 3-meo-pcp przyjęte kartony z 2 mg 25b. Z początku 3-meo-pcp wydawało się wykazywać bardziej działanie relaksacyjne, aniżeli stricte dysocjacyjne.  Błogostan i niedosyt nakłonił nas do dorzucenia 25b. Już po upływie pół godziny czuć było nadchodzący kataklizm, ale z uwagi na głębokie poczucie komfortu, przekonanie, że nastąpi coś kompletnie nieprzewidywalnego, nie niosło ze sobą lęku.