Warto znaznaczyc na wstępie, iż wiele na temat tego związku słyszałem. Osobiście nie spodziewałem się, że zaskoczy mnie on tak pozytywnie po nieprzyjemnych wspomnieniach z ketonami.
Klasycznie T - 0 ( około godziny 20, mieszkanie kumpla).
...w tym 4 kg marihuany, 4 kg amfetaminy i 600 gramów kokainy. Zatrzymanym grozi kara do 10 lat. Sąd wobec czterech zatrzymanych osób zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.
Funkcjonariusze z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku zatrzymali 5 osób, które podejrzewali o handel narkotykami. W trakcie przeszukania policjanci zabezpieczyli blisko 9 kg narkotyków w tym 4 kg marihuany, 4 kg amfetaminy i 600 gramów kokainy. Zatrzymanym grozi kara do 10 lat. Sąd wobec czterech zatrzymanych osób zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.
Policjanci z gdańskiej komendy wojewódzkiej, z wydziału zajmującego się zwalczaniem przestępczości narkotykowej rozbili grupę przestępczą zajmującą się handlem narkotykami. Nad tą sprawą policjanci pracowali od listopada 2016 roku. Łącznie zostało zatrzymanych 5 osób, w wieku od 33 do 44 lat, wszystkie zatrzymane osoby są mieszkańcami Gdańska.
W trakcie przeszukań mieszkań oraz magazynów należących lub wynajmowanych przez zatrzymane osoby policjanci zabezpieczyli blisko 9 kg narkotyków, w tym 4 kg amfetaminy, 4 kg marihuany i ponad pół kg kokainy. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych narkotyków to blisko pół miliona złotych.
Wobec 4 z zatrzymanych osób sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Piąta zatrzymana osoba (33-letnia kobieta) została objęta dozorem policji. Za tego typu przestępstwa grozi kara do 10 lat. Sprawa jest rozwojowa, policjanci nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
Zażywane na spokojnie oraz w miare normalne samopoczucie.
Warto znaznaczyc na wstępie, iż wiele na temat tego związku słyszałem. Osobiście nie spodziewałem się, że zaskoczy mnie on tak pozytywnie po nieprzyjemnych wspomnieniach z ketonami.
Klasycznie T - 0 ( około godziny 20, mieszkanie kumpla).
powtorzylem swoje doswiadczenie z i. tricolor. z silniejsza dawka (wczesniej jakies 300-350 ziaren) teraz 2 x wiecej.
tym razem poswiecilem na to calom noc, poprzednio dzien.
I.....
I przezycia byly niesamowite a wrecz unikalne nigdy wczesniej z czyms takim sie nie spotkalem
Najpierw oczywiscie zadbalem o techniczna strone przygotowan :
Nastawienie bardzo pozytywne, z nutką respektu dla substancji oraz stresu przed pierwszym razem. Większą część tripa spędziłem w swoim pokoju.
Na samym początku zaznaczam, że trip miał miejsce ponad roku temu, jednak zdecydowałem się go opisać, ponieważ był to mój jak na razie jedyny prawdziwy trip po tej substancji (późniejsze były o wiele mniej ciekawe). Tego dnia około godziny 17 wróciłem z uczelni do mieszkania, był to koniec tygodnia, nadchodził upragniony weekend. Kilka dni wcześniej zamówiłem sobie kartonik 220ug LSD-25 o tajemniczej nazwie 'Alice in Wonderland'. Byłem bardzo podekscytowany, to był mój pierwszy raz z jakimikolwiek psychodelikami (jak przyszłość pokazała - od tego się wszystko zaczęło).
S&S: Dom kolegi z okolicznymi działkami oraz zakład produkcyjny. Spacer wsiami i lasami nocą po okolicy. We śnie było nas trzech, Ja, Towarzysz K oraz Towarzysz W.
Dawkowanie: 10g nasion ipomea purpurea (w każdym dobrym sklepie etnobotanicznym =)) oraz mj nieznanego gatunku (+2 piwka, ale pomijam to jako tzw. 'błąd statystyczny' ze względu na dużą tolerancję na etanol).
Wiek i doświadczenie: 18, to i tamto. Towarzysz K 18, doświadczenie podobnie tylko dłużej, Towarzysz W chyba 22, doświadczenie małe.