Rewolucyjny pociąg antynarkotykowy

Policjantki z Komendy Miejskiej Policji w Katowicach wzięły udział w nowatorskim programie Miasta Karwina i Fundacji Nove Cesko, w zakresie profilaktyki antynarkotykowej. Projekt stworzony został w pociągu, który zabiera młodego człowieka w podróż, pokazując koleje losu związane z sięganiem po narkotyki.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KMP w Katowicach

Odsłony

150

Policjantki z Komendy Miejskiej Policji w Katowicach wzięły udział w nowatorskim programie Miasta Karwina i Fundacji Nove Cesko, w zakresie profilaktyki antynarkotykowej. Projekt stworzony został w pociągu, który zabiera młodego człowieka w podróż, pokazując koleje losu związane z sięganiem po narkotyki.

W środę podinsp. Małgorzata Biernacka i sierż. szt. Ewelina Stępień-Hajda z Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Katowicach uczestniczyły w unikatowym projekcie profilaktyki narkotykowej w Czeskiej Karwinie. Zwiedzając antynarkotykowy pociąg, przeniosły się w świat grupy młodych ludzi, w których życie wkroczyły narkotyki. Po prezentacji pociągu, policjantki wzięły udział w seminarium, stanowiącym okazję do zaprezentowania programów prewencyjnych i doświadczeń w zakresie profilaktyki uzależnień.

Revolution Train - antynarkotykowy pociąg, to innowacyjny projekt prewencji antynarkotykowej. Projekt powstał w Republice Czeskiej. Ma on formę pociągu, w którym młodzież może doświadczyć niebezpieczeństw związanych z sięganiem po narkotyki. W kolejnych wagonach młodzi ludzie uczestniczą w realnych sytuacjach, które skłaniają do głębokiej refleksji, pozostając w umyśle jeszcze długo po odwiedzeniu pociągu. Nadrzędnym celem porojektu jest nie tylko wskazywanie niebezpieczeństw wynikających z sięgania po środki psychoaktywne, ale przede wszystkim wyrobienie umiejętności podejmowania świadomych życiowych decyzji i rozwijanie u uczestników projektu umiejętności zachowań asertywnych.

W ciągu dwóch lat funkcjonowania programu, w Czechach pociąg odwiedziło ponad 30 tys. uczestników.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina
  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Inne
  • Tripraport

Najpierw działka koleżanki, później różne miejsca począwszy od jakiejś melińskiej nory skończywszy na opuszczonym bunkrze.

Wszystko zaczęło się od tego, że w nocy z 12 na 13 sierpnia miał być najbardziej widoczny na terenie kraju deszcz meteorytów. Jako, że mieszkam w dużym, oświetlonym mieście, postanowiłam na jedną noc przenieść się do pewnego miasteczka, w którym mam wielu znajomych oraz chłopaka i wraz z nimi podziwiać te piękne widoki.

  • MDMA (Ecstasy)

nazwa substancji: bialy krazek (chinski znaczek)

poziom doswiadczenia: zaawansowany :)

metoda zazycia: doustnie

set & setting: sylwester, wiadomo :)




Byl sylwester 03/04.Jestem juz doswiadczonym hokeista (uzytkownikiem krazka). Dzien przed sylwestrem nie moglem sie zdecydowac gdzie isc, jednak w samego sylwestra okazalo sie ze nie mam gdzie isc. Idac ulica spotkalismy chlopaka z krazkami. I mial takie, ktorych jeszcze nie jadlem. Po zainstalowaniu krazka wsiedlismy do taxowki i sie zaczelo... :)

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Własny pokój. Sam w wielki domu.

Od dawna zbierałem się do raportu, ale zawsze brakuje mi weny i słów aby opisać swoje podróże.
No ale zawsze jest ten pierwszy raz.
Zacznę od tego, że leczę się na nerwicę lekową i natręctwa. Ma to spore znaczenie, gdyż za każdym razem gdy dobrze się porobię, muszę walczyć uczuciem umierania..
Tak, za każdym razem gdy stripuję się mam ostry wkręt na umieranie. Ciężkie miałem z tym akcje, ale z czasem opanowałem techniki i "magiczne" wkręty pomagające mi poradzić sobie z tym stanem. Nie było łatwo..

  • Bieluń dziędzierzawa

Tak sobie ostatnio czytam listę i widzę same negatywne opinie nt. bielunia. Chciałbym więc przedstawić wam go w trochę innym świetle. W środę wziąłem bielunia z kolegą... no właśnie ile tego było? przeliczając na łyżki do herbaty - jakieś 2, może trochę więcej. Nie robiliśmy żadnych mixturek tylko po prostu zjedliśmy ziarenka.

Trzeba dobrze zmielić zębami, ma ochydny smak, ale da się przeżyć.