"Psy wyczuwały narkotyki u osób, które wcześniej nosiły je w kieszeniach"

15 osób z różnego rodzaju narkotykami zatrzymano w miniony weekend w trakcie odbywającego się w katowickim Spodku Śląskiego Rap Festiwalu. Zatrzymane osoby miały w sumie 200 porcji amfetaminy, 100 gramów marihuany i kilka tabletek ecstasy.

15 osób z różnego rodzaju narkotykami zatrzymano w miniony weekend w trakcie odbywającego się w katowickim Spodku Śląskiego Rap Festiwalu. Zatrzymane osoby miały w sumie 200 porcji amfetaminy, 100 gramów marihuany i kilka tabletek ecstasy - podała policja. Śląski Rap Festival odbywał się już po raz 14. Na scenie występowali wykonawcy z Polski i zagranicy.

Policjanci wraz z pracownikami Krajowej Administracji Skarbowej co roku kontrolują tę imprezę, podobnie jak inne tego typu wydarzenia gromadzące wielu widzów. Mimo że uczestnicy festiwalu mogli spodziewać się kontroli także w tym roku, część z nich przyszła do Spodka z narkotykami.

Jak powiedziała w poniedziałek rzeczniczka katowickiej policji komisarz Aneta Orman, uczestników imprezy sprawdzało kilkudziesięciu policjantów - z wydziału antynarkotykowego, wywiadowców katowickiej komendy miejskiej i oddziału prewencji - oraz funkcjonariuszy Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego z psami wyspecjalizowanymi w poszukiwaniu narkotyków.

"Psy wyczuwały narkotyki u osób, które wcześniej nosiły je w kieszeniach"

- Stróże prawa skontrolowali kilkadziesiąt osób. Kontrole były bardzo szczegółowe. Psy wyczuwały narkotyki nawet u osób, które co prawda tego dnia nie miały ich przy sobie, ale wcześniej nosiły je w kieszeniach swoich ubrań - powiedziała kom. Orman.

Zatrzymani trafili do policyjnego aresztu. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje prokurator i sąd.

To kolejna taka wspólna akcja antynarkotykowa policji i KAS. W listopadzie, podczas odbywającej się także w Spodku festiwalu muzyki elektronicznej "Mayday" funkcjonariusze znaleźli narkotyki u 31 osób. Także ten festiwal jest cyklicznie kontrolowany pod kątem posiadania narkotyków.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Pozytywne przeżycie

Festiwal Psytrance-owy w Bieszczadach. Pozytywne, festiwalowe nastawienie. Byłem pewny, że otoczenie jest bezpieczne i w razie złych doświadczeń mogę liczyć na pomoc mojego towarzysza, tripsitterów albo innych festiwalowiczów

Drugiego  dnia  festiwalu,  około  północy  spożyliśmy  z  towarzyszem  po  połowie  dawki suszonych  grzybów  psylocybinowych.  Pałaszowaliśmy  je  w  namiocie  na  chlebie  z  powidłem,  nie spodziewając  się  specjalnych  fajerwerków.  Grzyby  miały  podobno  działać  bardzo  słabo.

  Zaraz  po zjedzeniu  spakowaliśmy się i  poszliśmy  na  szczyt  wzgórza  na,  trwający  w  najlepsze  od  dwóch  dni, festiwal. Skierowaliśmy się w stronę leśnych ścieżek, które biegły między scenami i wypatrywaliśmy pierwszych grzybowych efektów. 

  • Amfetamina


nazwa substancji: Amfetamina

poziom doświadczenia użytkownika: pierwszy raz,bylo - MJ i %

dawka, metoda zażycia: donosowo

"set & setting" niewiedza,amatorstwo,ale chec zabawy i wziecia,konkretnie mayday 2004

Byłem baaaardzo wielkim pr0amatorem w dziedzinie"używki". Jedynie byly to napoje z %,papierosów palic nie pale, mj byla,ale super wrazenia na mnie nie zrobila(no pech niestety)i...to wszystko

traktujcie to jak wspomnienia z pierwszego, dziewiczego razu:] totalnego poczatkujacego...

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Bardzo dobry humor, przyjaźni ludzie.

Około godz. 11:00 łyknęliśmy z moim chłopakiem (K) po 30 tabletek acodinu. Mieliśmy zamiar zrelaksować się, leżąc, słuchając muzyki i rozmawiając. Jednak po jakichś 40 minutach, akurat wtedy, gdy DXM zaczynało działać, wpadł do nas kumpel (M) – totalnie zakręcony człowiek, etatowy osiedlowy leń, z którym można jednak konie kraść ;). Traf chciał, że akurat dzień wcześniej spróbował on pierwszy raz DXM – 450mg i spodobało mu się. Słyszał opowieści o efektach większych dawek i był ciekaw, ale bał się trochę eksperymentować sam.

  • Pierwszy raz
  • Tramadol
  • Tytoń

Byłem ciekawy tego, jak to będzie. Spokojna i cicha noc. Nie brałem opiatów przez dwa ponad miesiące, więc tolerancja spadła, chciałem się zabawić, choć trochę.

23:50 - Znalazłem pudełko z nazwą leku, której nigdy wcześniej nie widziałem, nie słyszałem. Szukałem czegoś na ból głowy, dokuczał mi on przez ostatnie dwa dni, tym razem było tak samo. Znalazłem coś, przewróciłem opakowanie na drugą stronę, czytam, widzę napis „tramadol” coś tam. O tym słyszałem. Przejrzałem pół internetu, dowiadując się czy to to, o czym myślę. Cóż, czemu nie, zabawimy się. Nie brałem żadnych opiatów od trzech miesięcy więc czemu nie. Podobno wolno należy brać, więc wziąłem jedną tabletkę. (75mg)