(relacja z tripu grzybowego z jesieni 97)
Wieczorkiem, zrobiliśmy z kumplem małą imprezkę u mnie na chacie, towarzystwo raczej nie dragujące, browarek te sprawy. Starzy gdzieś wyjechali na jakiś czas, także można było zaszaleć.
Młody mieszkaniec gminy Kozienice zgłosił się wczoraj sam do miejscowej jednostki Policji z narkotykami, ponieważ...chciał być zatrzymany. Funkcjonariusze nie potrafili mu odmówić. 22-latek trafił do policyjnego aresztu.
Młody mieszkaniec gminy Kozienice zgłosił się wczoraj sam do miejscowej jednostki Policji z narkotykami, ponieważ...chciał być zatrzymany. Funkcjonariusze nie potrafili mu odmówić. 22-latek trafił do policyjnego aresztu.
Wczoraj do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Kozienicach zgłosił się młody mężczyzna, który oświadczył, że ma przy sobie narkotyki i chce być zatrzymany. Po tych słowach mężczyzna wyciągnął z kieszeni ubrania woreczek z marihuaną.
22-latek z gminy Kozienice oświadczył, że jest porządnym obywatelem i dlatego zgłosił się sam. Jak później przekazał, woli siedzieć w więzieniu, niż kłócić się ze swoją rodziną, czego już nie może wytrzymać. 22-latek trafił do policyjnego aresztu. Za posiadanie narkotyków grozi mu kara do 3 lat więzienia.
(relacja z tripu grzybowego z jesieni 97)
Wieczorkiem, zrobiliśmy z kumplem małą imprezkę u mnie na chacie, towarzystwo raczej nie dragujące, browarek te sprawy. Starzy gdzieś wyjechali na jakiś czas, także można było zaszaleć.
O sobie: 180 cm wzrostu, 80 kg wagi, 19 wiosen radzenia sobie z tym
światem(idzie nawet dobrze), hobby: psychodeliczne ucieczki od
rzeczywistości poprzez muzyke, ksiązki i substancje "pomocnicze".
Substancja: Tabletki czystej substancji "Codeine" do których mam
nieograniczony dostęp jako że pracuje w laboratorium medycznym poza
granicami naszego kraju.
W domu, wyprawka przed wyjściem do klubu. Brak znaków szczególnych ot typowe zaprawienie się przed imprezą
Zapraszam Państwa na przepiękny horror komediowo erotyczny
Główni bohaterowie:
Ja, moja luba, współlokator
Miejsce akcji:
Księga pierwsza, wprowadzenie - dom
Księga druga - klub
Księga trzecia zakończenie - taksówka, dom
Księga pierwsza:
Bardzo pozytywne nastawienie. Na zewnątrz z osobą towarzyszącą. Szczegóły w raporcie.
Wstęp, czyli co przypadkiem napisałem dzień ''przed''...
Różne są bariery lecz
najtrudniejszą bariera
postrzegania. Spróbuj się poza
nią wychylić. Co za nią jest? Jak
można to sprawdzić?
Komentarze