Przez logo z marihuaną boty zablokowały wideokonferencję Palikota

Liść marihuany widoczny w logo nowego produktu firmy BUH Distillery stał się przyczyną zablokowania transmisji spotkania dla mediów organizowanego przez firmę w dn. 20 kwietnia. BUH Distillery destyluje właśnie pierwszy w Polsce wysokoprocentowy alkohol powstały w oparciu o piwo BUH, wytwarzane z suszem konopnym.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Portal Spożywczy
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

69

Liść marihuany widoczny w logo nowego produktu firmy BUH Distillery stał się przyczyną zablokowania transmisji spotkania dla mediów organizowanego przez firmę w dn. 20 kwietnia. BUH Distillery destyluje właśnie pierwszy w Polsce wysokoprocentowy alkohol powstały w oparciu o piwo BUH, wytwarzane z suszem konopnym.

20 kwietnia to światowy dzień marihuany, a symbolem tego święta jest liczba 420. Dlatego, pomysłodawcy nowego typu produktu chcieli 20 kwietnia opowiedzieć o swoich planach. Na ich drodze stanęły czujne boty. Po niecałej minucie transmisja została przerwana. Ale sytuacja ta nie powstrzymuje inicjatorów.

- Wierzę, że wysokiej jakości produkty, w tym zwłaszcza alkohole z CBD to rynkowa przyszłość. Dzisiaj ich obecność na rynku jest prawnie zakazana w Polsce i my tego przestrzegamy, ale już np. w sąsiednich Czechach sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Istniejące regulacje na poziomie Unii Europejskiej, zwłaszcza w zakresie tzw. novel food dają nadzieję na przełamanie tej absurdalnej bariery także nad Wisłą - mówi Janusz Palikot, pomysłodawca i współwłaściciel Przyjaznego Państwa, producenta piwa BUH.

- Dlatego, aktywnie pracujemy nad prawnie legalnym zapewnieniem dostępu do tych produktów wszystkim obywatelom Polski. Potrwa to kolejne kilka miesięcy, ale już dzisiaj doskonalimy procesy produkcji. Zgodnie z przepisami. Chcemy być gotowi od zaraz, jeśli zmienią się warunki prawne. Dlatego na razie, okowita BUH będzie bez CBD. Za to będzie miała woń miłą sercu każdego miłośnika zdrowej żywności – dodaje.

Okowita BUH to zielona butelka z logo zaprojektowanym przez Tomasza Waciaka Wójcika. Jej kształt i kolor nawiązują do cieszących się powodzeniem produktów z Tenczynka – okowit i piwa BUH.

W ramach BUH Distillery sp. z o.o. swoje siły połączyli - Przyjazne Państwo (tworzone przez Janusza Palikota, Kubę Wojewódzkiego i Tomasza Czechowskiego) oraz Vortune Equity Group (VEG). Produkcje ulokowano w browarze Niechanów, należącym do VEG oraz Doctor Brew. Docelowo mocny alkohol z BUH Distillery sp. z o.o. będzie zawierać CBD.

Oceń treść:

Average: 4 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Katastrofa
  • LSD-25

Chciałem wykorzystać wyjazd do klubu jako odskocznię od wrednej rzeczywistości, byłem w kompletnej rozsypce psychicznej. Przestałem się przejmować konsekwencjami i tym jak dużo biorę. Liczyło się jak największe oderwanie od bólu i zapomnienie o problemach natury egzystencjalnej. Otoczenie do takiego doświadczenia wybrałem bardzo źle, ale też przez to, że nie widziałem z czym przyjdzie mi się zmierzyć.

Trip był w okresie, kiedy codziennie marzyłem o tym, żeby się zabić.

Mniej więcej było to tak, że zabrałem się ze swoimi kolegami na imprezę. Tym razem miało być inaczej, bardziej grubo. Na odwagę zaczęło się tradycyjnie od trawy w niewielkich ilościach. Trochę zmuliło ale wprowadziło też w odmienny nastrój. Potem leci feta. Niestety diler dał ciała i nie był to produkt pierwszej klasy, nie klepał.

  • Dekstrometorfan

Set & setting: ja (wiek: 20) - pozytywne nastawienie pomimo przemoknięcia po deszczu; Towarzysz (17) - niepewność, ciekawość; namiot rozstawiony pod drzewami na granicy odludnego lasu i urokliwej polany, noc, towarzystwo A.L., dla mnie Dziewczyny, dla Towarzysza siostry.

  • LSD-25
  • Retrospekcja

Będzie to próba powrotu do wydarzeń, z których część już została przezemnie zapomniana. z tego powodu, to co pamiętam zapisze jako fakty *fakt nr 1 Był to przełom lata/jesieni podwzględem pogody mniej więcej wrzesień/październik? fakt nr 2 Kartoniki były z pewnego źródła z tym czym trzeba(dalajlamy) fakt nr 3 Mój nastrój był wtedy dobry, podobnie jak mojej dziewczyny z tą różnicą, że ona czuła lekki respekt/obawy przed tripem. faktr nr 4 Wmiare jeszcze na "świeżo" nowe otoczenie tj: mieszkanie oraz miasto- przeprowadzka do mieszkania na studia

Po nabyciu kartonów, stoczyłem dyskusje z dziewczyną, kiedy odbędzie się degustacja :) . Postanowiliśmy, że akcja odbędzie sie na pół spontanie czyli w któryś z weekendów kiedy oboje stwierdzimy, że "dziś jest ten dzień".Zanim nastał, z gospodarczą wizytą odwiedzili nas rodziciele Anki. Najedliśmy się trochę strachu, kiedy wkładali jajka do lodówki z foliowym zawiniątkiem, prawie wogóle nie showanym. Ostatecznie sytuacja została zażegnana, a jakiś czas potem nadszedł wreszcie czas na konsumpcję. Ostatnie zerknięcie na zegarek i startujemy! papierki zarzucone jakoś 11:30.

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Set: oczekiwanie przeżycia czegos magicznego, eksploracji numinotycznych wymiarów rzeczywistości, spotkania bóstw archetypowych, narodzin z wody i ducha. Sam teonanacatl postrzegany sakramentalnie, jako święty enteogen, nootrop transformujący wnętrze. Setting: mieszkanie przyjaciela, elementy wystroju przeniesione ode mnie z pokoju, a więc zgodne z moimi myślokształtami - stare lampiony rozświetlone podgrzewaczami, który poza tym ogólna liczba wynosiła 50, posążek buddy, stare pojemniki w kolorze mosiądzu. Ja ubrany w krótkie spodenki i zwykły granatowy t-shirt i obwieszony szamańskimi branzoletkami i naszyjnikiem. W pobliżu kasztan od przyjaciólki i pewien kolorowy motyl z origami – coś funkcjonującego jako łączniki z opiekunami. Muzyka była indiańsko-buddyjska. Był dostęp do łazienki i dwa łóżka. Opiekuni sesji – para ukochanych, najlepsi przyjaciele – diada zapewniająca mi żeńską jak i męską energię opiekuńczości. Ze sobą wzięty egzemplarz "Świętych zwierciadeł" Greya w razie w i notatnik. Jako pożywienie dwa soki owocowe w kartoniku i 2 paczki gum.

Z racji specyficznej formy tripu nie pamiętam go zbyt dobrze. Ten raport będzie konglomeratem szczątkowych wspomnień, opisem peryferyjnych okoliczności i przemyśleń wspartych na zdobytej latami wiedzy opartej na doświadczeniach enteogenicznych i multum bezustannie czytanej fachowej literatury na ten temat, której zbiór załączę na fotografii.