Przewozili samochodem narkotyki i sterydy

Mężczyzna na widok radiowozu zaczął wykonywać manewry, które zwróciły uwagę policjantów.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KWP w Rzeszowie

Komentarz [H]yperreala: 
Biorąc pod uwagę, jak często powodem owocnych kontroli ma być wykonywanie dziwnych manewrów na widok radiowozu, możliwości widzimy dwie: albo za dilerkę gremialnie biorą się osobnicy nie posiadający ku temu predyspozycji, albo policja dobrze chroni swoich informatorów.

Odsłony

508

Policjanci zabezpieczyli narkotyki i sterydy znalezione podczas kontroli opla. Jadący samochodem 21 i 22-letni mieszkańcy Niska zostali zatrzymani do wyjaśnienia. W chwili zatrzymania mężczyźni palili w samochodzie marihuanę.

W piątek około godz. 19. na terenie gminy Ulanów policjanci zespołu ruchu drogowego zatrzymali do kontroli drogowej kierującego oplem. Mężczyzna na widok radiowozu zaczął wykonywać manewry, które zwróciły uwagę policjantów. Funkcjonariusze zatrzymali pojazd. Jak się okazało, dziwne zachowanie kierowcy było spowodowane próbą szybkiego pozbycia się niedopałków marihuany.

Oplem jechało dwóch mieszkańców Niska w wieku 21 i 22 lat. W trakcie przeszukania pojazdu policjanci zabezpieczyli kilkanaście woreczków strunowych z suszem, sypką substancję koloru białego w ilości 0,5 kg oraz fiolki z płynem oznaczone nazwą wskazująca na sterydy. W samochodzie znajdowały się również zabrudzone szklane lufki i papierowe bibułki. W związku z podejrzeniem kierowania pod wpływem środków odurzających, kierującemu zatrzymano prawo jazdy.

W domu 22-letniego kierowcy policjanci zabezpieczyli również przyrządy do rozdrabniania marihuany i woreczek z tabletkami. Mężczyźni zostali zatrzymani do wyjaśnienia.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Banisteriopsis caapi
  • DMT
  • Marihuana

Słoneczny, letni dzień. Opuszczony dom na odludziu, wakacje, kilka litrów wody, trochę zioła i changi, a do tego zjawiskowe bongo.

Dzień zapowiadał się wspaniale. Miał być to mój, K i Johnny’ego pierwszy raz z DMT i byliśmy wszyscy nieźle zestresowani. Było to w godzinach popołudniowych, około 16.-18. Pogoda dopisywała, było niesamowicie gorąco. W drodze do naszej sekretnej placówki wymienialiśmy się jeszcze nadziejami i obawami wobec tego, czego mieliśmy doświadczyć. Gdy już dotarliśmy na miejsce, szybko odpalone zostało bongo. Zioło miało zlikwidować lęki i wzmocnić doświadczenie i w tym raczej się sprawdziło.

  • Bromo-DragonFLY
  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Miks

wolna chata - perspektywa odkrycia czegoś nowego - ja i 4 kumpli - V który tylko pali i S który pali i wrzuca 4 saszety benzy (ekstrakcja)

Zaczynamy: 
Przychodzi do mnie V. 
12:00 leci połówka papiera zapijana na pusty żołądek zdrową ilością coli i pierwsze dwa nabicia palenia 
12:40 odrobina zmiana płynności postrzegania obrazu - a może tylko wkręt? 
13:00 idziemy do apteki po aco i do sklepu po browar 
13:30 wrzucamy aco - przez pierwsze kilkanaście minut wrzucam 10, potem dochodzi w międzyczasie (przez ok. godzinę) kolejne 10 czyli w sumie 300 mg 
13:40-13:50 - ewidentne drobne haluny - ruchy firanek delikatne poruszanie się przedmiotów na które się nie patrzysz 

  • 2C-P
  • Marihuana
  • Tripraport

Chęć odbycia ciekawej podróży.

                                          Spojrzenie przez pryzmat

 

 

Mały wstęp: czas spędzałem na zmianę z trzema osobami, nazwijmy ich M – kolega z dalszego osiedla, L – bardzo dobry kumpel i J – brat L, mój przyjaciel.

 

 

TR  (-) parę h

 

  • Kodeina
  • Retrospekcja

Zaczęło się od ciekawości.

„Pieprzony świat. I my – przywiązujący sobie kamienie do stóp, wypływając na głębokie wody”

I apteki. Mijamy je codziennie. Każdego dnia przebywam ten sam zapętlony spacer – Z domu na przystanek, z przystanku do miasta. I do szkoły. I każdego dnia przechodzę co najmniej obok kilku.