REKLAMA




Prowadził auto na haju

ZASOLE. Znaleźli narkotyki

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Krakowska

Odsłony

2267

Oświecimska drogówka zatrzymała 20-letniego mieszkańca Skidzinia, który posiadał przy sobie narkotyki. Sam był pod ich wpływem podczas jazdy samochodem.

Funkcjonariusze Sekcji Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Oświecimiu pełnili służbe na ulicy Łeckiej w Zasolu w gminie Brzeszcze. Zatrzymali do kontroli fiata seicento, którym podróżował 20-letni mieszkaniec Skidzinia i jego 18-letnia pasażerka, mieszkanka pobliskiego Osieka. Policjanci nie mogli nawiazać kontaktu logicznego z kierowca, który nie potrafił określić w jakim miejscu i czasie sie znajduje. Miał problemy z odpowiedzia na najprostsze pytania. Nie czuć było od niego alkoholu, jednak sprawiał wrażenie, że jest w silnym stanie lekowym. Jego źrenice nie reagowały na światło latarki.

Stróże prawa przeszukali pojazd. Później kazali młodzieńcowi opróżnić kieszenie. Ten odmówił i gwałtownie sięgnął ręką do jednej z kieszeni. Został obezwładniony i skuty kajdankami. W kieszeni miał woreczek zamykany na strune z ośmioma mniejszymi, w której była marihuana. W sumie 6,4 g. Mieszkaniec Skidzinia przyznał sie policjantom, że dzień wcześniej dwukrotnie palił niewielkie ilości marihuany.

Chłopak - pod przymusem i dziewczyna - dobrowolnie - zostali przewiezieni do Komendy Powiatowej Policji w Oświecimiu. Alkomat pokazał, że młody meżczyzna jest trzeźwy. Kierowcy pobrano krew do badania na zawartość środków odurzajacych w organizmie. Wczoraj został doprowadzony przed oblicze prokuratora rejonowego. Przedstawiono mu zarzuty posiadania narkotyków i prowadzenia samochodu pod ich wpływem. (wod)

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

... (niezweryfikowany)
przeciez bo marihuanie zrenice reaguja na swiatlo
mika (niezweryfikowany)
<br> Sam sie koleszka prosił. <br> Trzeba pamietac, że z ganją tak juz jest. Jak się skupić i opanować nie potrafisz, to musisz brać pod uwagę ewentualne problemy przy zatrzymaniu. Z resztą cały opis sytuacji jest napewno grubo przesadzony.
Rahshy (niezweryfikowany)
To ty nie wiedziales o ty???? =]]]]]]] <br>Ah koles mial przy sobie 6,5g smiertelnego narkotyku... gdyby mial jeszcze przy sobie 3493,5g to by mogl kogos zabic!!!
ktoś (niezweryfikowany)
ale koleś musiał mieć czad jak go zatrzymali, współczuje....
qbula (niezweryfikowany)
ciekawe jaki mial schemacik,po 1 g
gFe (niezweryfikowany)
Takie artukuly psuja opinie ganji, goscia zlapala policja, a on niewie co sie znim dzieje, gdzie jest, itd. Oczywiscie wyniklo z tego ze ma przy sobie marihuane , dzien wczesniej jej uzywal, ale niewyjasnino pod wplywem jakiej supstancji prowadzil, no raczej nie po marihuanie !!!!
Koleś z kanapy. (niezweryfikowany)
<br> Sam sie koleszka prosił. <br> Trzeba pamietac, że z ganją tak juz jest. Jak się skupić i opanować nie potrafisz, to musisz brać pod uwagę ewentualne problemy przy zatrzymaniu. Z resztą cały opis sytuacji jest napewno grubo przesadzony.
Koleś z kanapy. (niezweryfikowany)
<br> Jak miał 8 worków i 6,4 g. to znaczy, że przyciął półtorej gieta diler przebrzydły..
Elnath (niezweryfikowany)
ehh biedny chlopak ....:PP ale watpie zeby tak sie spalil zeby zreny moo na swiatlo nie reagowaly raczej nawpierdalal sie pigooł :DDD NARKOTYKI DLA PROFILAKTYKI !!!!
HWDP-e (niezweryfikowany)
mamy tradycje jebac policje <br>
Anonim (niezweryfikowany)
nie rozumie co macie do policji.. policja tylko ma za zadanie przestrzegać prawa, to prawo jest złe i je trzeba zmienić !
michu (niezweryfikowany)
Na bank przyjebał coś innego... ;)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Smażonko za granicą

Zielsko jaram od ładnych kliku lat a mam ich 19.I wydaje mi sie że jestem doświadczony w te klocki.Mam wiele ciekawych historii ale ta wydaje mi sie najbardziej "egzotyczna".Haszyszu ogólnie za często nie jaram bo strasznie ryje mi banie,przez tydzień po tym jestem strasznie apatyczny.

  • Marihuana

Autor: HolyShaG

Wiek: Wtedy 18 lat.

Waga: ~80kg.

Wzrost: 184cm.

Doświadczenie: Etanol, nikotyna, teina, kofeina, amfetamina (śladowa ilość, praktycznie 0 efektu), THC, bez efektu, za mała ilość.

Set & Setting: Wakacyjna ciepła sierpniowa noc 2009 roku, atmosfera wspaniała - wraz z moim przyjacielem (R) dostaliśmy się na wymarzone uczelnie. Dodatkowo perspektywa, miło spędzonej nocki z miłymi koleżankami. Duża dyskoteka, dużo ludzi. Piątek.

  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Tripraport
  • Yerba mate

euforia, strach, przerażenie, paranoja, ciepło, miłość

Prolog

  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

Set: Z grupką bliskich znajomych pojechaliśmy do innego miasta na zaproszenie naszego kolegi - wiadomo było tyle że impreza będzie gruba więc poziom ekscytacji też był gruby, nastawieni byliśmy na klasyczną imprezę z wódką i tańczeniem (chociaż w głębi ducha coś przeczuwałem). Setting : późny sierpień, bardzo ciepło, prywatna impreza w lesie na totalnym odludziu. Kulturka i ludzie mimo że w większości mi nieznani to "sami swoi".

 

Koło godziny 21 zajechaliśmy na miejsce imprezy. Powitał nas niesamowity widok – noc, lampki choinkowe lekko rozświetlają densflor, leżaczki, stanowisko dj z poważnymi kolumnami i bardzo dużo osób (może z 70)

 

Zaczęło się dość drętwo, mam fobie społeczne i boję się grup nieznajomych mi ludzi zatem nie od razu się dobrze bawiłem – po trzech piwkach jednak się atmosfera wyluzowała, tak samo jak wyluzowały się języki, była muzyczka, było milutko.

Tu wspomnę że muzyka gra ogromną rolę w moim życiu i jestem na nią bardzo wrażliwy.

 

 

 

randomness