REKLAMA




Policji wyparowała amfetamina

Blisko dwóch kilogramów amfetaminy brakuje policji. Podobno została spalona w piecu centralnego ogrzewania...

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl/PAP
onet.pl/IAR

Odsłony

2255
Blisko dwóch kilogramów amfetaminy, przeznaczonej do zniszczenia, Blisko dwóch kilogramów amfetaminy w Sejnach. Odwołany komendant powiatowy, w którego szafie były narkotyki, twierdzi, że zniszczył je komisyjnie, ale nie ma na to żadnych świadków.

Jak wynika z kontroli przeprowadzonej przez komendę wojewódzką, w pancernej szafie nie ma ani narkotyków, ani protokołu ich zniszczenia. Odwołany komendant powiedział, że na początku stycznia przekazując obowiązki swemu zastępcy zniszczył komisyjnie amfetaminę. Miał to uczynić w piecu centralnego ogrzewania w piwnicy komendy, ale nie ma na to żadnych świadków.

Sprawa trafiła już do prokuratury.

onet.pl/PAP (mp) 2003-01-22


Amfetamina znika z policji

Prokuratura Okręgowa w Suwałkach rozpoczęła dochodzenie w sprawie zniknięcia prawie dwóch kilogramów amfetaminy z szafy pancernej byłego komendanta policji w Sejnach Józefa B.

Wartość czarnorynkową narkotyku oszacowano na 80 do 100 tysięcy złotych.

Pierwsze ustalenia śledztwa potwierdzają, że amfetamina zarekwirowana przez sejneńskich policjantów od litewskich przemytników 1998, znajdowała się pod bezpośrednim nadzorem ówczesnego komendanta policji Józefa B. Była przeznaczona do zniszczenia, jednak szef policji nie podejmował w tej sprawie żadnych działań. W grudniu ubiegłego roku Józef B. został odwołany ze stanowiska pod zarzutem utraty zaufania.

13 stycznia tego roku policjanci komisyjnie otworzyli szafę pancerna, w której komendant przechowywał narkotyk. Amfetaminy tam jednak nie znaleźli. Józef B. twierdzi, że komisyjnie spalił narkotyk w piecu centralnego ogrzewania. Nie potwierdzili tego jednak żadni świadkowie, nie ma również protokołu zniszczenia używki.

Prowadzący dochodzenie prokurator nie wykluczył, że były komendant policji po złożeniu wyjaśnień może zostać aresztowany. Dochodzenie prowadzi plon śledczy suwalskiej prokuratury.

onet.pl/IAR, mat /2003-01-23

Podesłał: Gutrix

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Goblinoid (niezweryfikowany)
Teraz juz wiem skad w policji tyle agresji :P
Pajak (niezweryfikowany)
jasne komisyjnie wywachali caly towar wraz z kolegami z komendy.policja wie co dobre
TOpi (niezweryfikowany)
Napewno ja cala wniuchali! :) Skubancy !
loki (niezweryfikowany)
i sie nie podzielili glupie swinie ;-)
QrA (niezweryfikowany)
Buahahaha, jasne, komisyjne spalenie w piecu centralnym :>>>> koniowi na helu!!!! Komisyjne niuchanie w piwnicy komendy policji ;) (no i 1 kilo na opchnięcie, żeby było co palić do fety ;))
Gan (niezweryfikowany)
a ja slyszalem ze trafiła w raczki do tych od ktorych wypadła za okresloną cene oczywiscie - Pozdro!! <br>Ganjaarynn
Goblinoid (niezweryfikowany)
Alez oni sa pazerni - ci gliniarze . Nie mobli podprowadzic polowy , a ubytek uzupelnic tynkiem .
Budyn (niezweryfikowany)
Alez oni sa pazerni - ci gliniarze . Nie mobli podprowadzic polowy , a ubytek uzupelnic tynkiem .
Młody crew (niezweryfikowany)
siemka mam 20 lat jestem aktualnie w poprawczaku dla narkomanow w Białymstoku-próbuję walczyć z tym problemem.Zacząłem brać w wieku 15 lat nie biorę już rok czy dam radę?... a tak na marginesie to policja kradnie prochy i puszczają na polski rynek...dorabiają do pensji.to zwykłe kur..!Ja jestem ogólnie z Łodzi tam to wszystko jest bardzo widoczne nara!
ASheh (niezweryfikowany)
no tak.... <br> <br>piesze patrole dostaly pewno konkretny tygodniowy przydzial <br>reszte komendant sprzedal a za kase qpil jaranie i zadzwonil po dziwki robiac sobie impreze urodzinowa!! <br> <br>proste!! tez bym tak zrobil........ ;)) hyhy
Zajawki z NeuroGroove
  • Kokaina
  • Tripraport

Dom, chill.

Kokaina to prawdopodobnie najsłabszy narkotyk jaki znam, biorąc pod uwagę lot i cenę detaliczną - bardzo słabo sie to kalkuluje. O tyle ze jeszcze mam b.dobry kontakt i  czystośc jest zawsze wysoka, inaczej jest tostrata czasu, pieniedzy i zatok na bóg wie co tam jest w worze. Zejście potrafi być szmaciarskie, na sczescie nie trwa za długo.

  • Muchomor czerwony


Substancja: AMANITA MUSCARIA

3 wysuszone (upieczone) kapelusze muchomora czerwonego


  • 4-HO-MET
  • Etanol (alkohol)
  • Pierwszy raz

Trip z trójką znajomych - C, Sz i K. Dla nikogo z nas nie był to pierwszy raz z psychodelikami. Zdarzyło się już nam nawet wcześniej tripować na kwasie w podobnym składzie - ja z C i Sz. C i Sz z kolei jedli hometa z K. Jedynie ja z K nie miałem wcześniej okazji razem spożywać psychodelików. Pokój C w jego domu rodzinnym. Rodzina C była w domu, ale mieliśmy pełen komfort, jako że rzadko kiedy w ogóle ktoś zaglądał do pokoju, w którym mieliśmy spędzić najbliższe kilka godzin. Zimowy wieczór. Ogólna kondycja psychofizyczna całkiem niezła, chociaż bywało lepiej. Możliwa lekka tolerka. W ciągu ostatnich 3 tygodni zdążyłem odbyć dwa tripy przy 15mg i 10mg 4-ACO-DMT (choć to drugie trudno nazwać tripem z prawdziwego zdarzenia).

Wstęp: Zbieg okoliczności sprawił, że na przełomie 2011/2012, po tym jak długo nie mogłem znaleźć okazji ani towarzystwa, żeby spróbować psychodelików, nagle okazało się, że w okresie trwającym trochę więcej niż miesiąc umówiłem się na aż cztery tripy. Opisywany w niniejszym TR był trzecim z nich. Ze względu na duże ich zagęszczenie jak i inne okoliczności, nastawiałem się raczej na rozrywkowego tripa niż na podróż w głąb siebie. Już od dłuższego czasu planowałem z kilkoma starymi znajomymi zjedzenie hometa albo 4-ACO-DMT.

  • Grzyby halucynogenne
  • Inne
  • Marihuana
  • Tripraport

Na wstępie pragnę zaznaczyć, że nie był to mój pierwszy kontakt z psylocybina. Rok temu testowałem na sobie kołpaczki. Prawda jest, że mają śladowe ilości psylo, ale w większej ilości dają bardzo ciekawe efekty, ale do rzeczy...

W miniony weekend postanowiłem sprawdzić, jak działają Holenderskie magiczne trufle. Te, które przyjąłem w swoje ciało nosiły nazwę „Atlantis".
15 gram trufli, które to swoim wyglądem przypominają rodzynki w czekoladzie, a smakiem orzechy.