Policja pyta ekspertów o dopalacze

Kontrowersyjne policyjne interwencje wobec osób, które znajdowały się pod wpływem środków odurzających, czy - ostatnio coraz częściej - dopalaczy, skłoniły KGP do zasięgnięcia opinii autorytetów w świecie medycznym.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Grażyna Zawadka, Wiktor Ferfecki
Rzeczpospolita
WP Wiadomości

Odsłony

421

Kontrowersyjne policyjne interwencje wobec osób, które znajdowały się pod wpływem środków odurzających, czy - ostatnio coraz częściej - dopalaczy, skłoniły Komendę Główną Policji (KGP) do zasięgnięcia opinii autorytetów w świecie medycznym.

Jak dowiedziała się „Rzeczpospolita", z pytaniami o to, jak postępować wobec takich osób, by im nie wyrządzić krzywdy, KGP zwróciła się do grupy profesorów głównie z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Ich najważniejsze zalecenie: siły używać jak najmniej i tylko wtedy, kiedy zachowanie desperata zagraża jemu samemu lub innym osobom.

Wrocław i Sosnowiec niepokoją

Rocznie policja podejmuje 6,5 mln interwencji. Wśród nich są takie, które, choć rzadkie, wywołują emocje i budzą kontrowersje - zwłaszcza jeśli zatrzymywane osoby doznają obrażeń lub - w skrajnych przypadkach - umierają.

Pytań o to, czy użyto adekwatnych środków przymusu jest więcej wtedy, gdy się okazuje, że zatrzymywany był pod działaniem środków odurzających. Ostatnio szczególnym problemem są dopalacze.

Fala krytyki spadła na policjantów, którzy w tym roku we Wrocławiu zatrzymali 25-latka. Prawdopodobnie odurzonego dopalaczami obezwładnili paralizatorem i przewieźli na komisariat, gdzie zmarł. Na ciele miał obrażenia zewnętrzne. Sprawę bada prokuratura.

W innym głośnym przypadku, z ubiegłego roku, protesty wywołała akcja policji wobec 23-latka z Sosnowca. Był pod wpływem dopalaczy i z tego powodu zmarł. Jego bliscy mają pretensje do policji, że zawiozła go do izby wytrzeźwień, przekreślając szanse na jego uratowanie.

Zminimalizować ryzyko

- Policyjnych interwencji wobec osób będących pod wpływem dopalaczy jest coraz więcej. Dlatego, by poszerzyć wiedzę dotyczącą tego, jak z nimi postępować i czego unikać, zwróciliśmy się do grona specjalistów - mówi Iwona Kuc z Komendy Głównej Policji.

Nad problemem pochylili się lekarze kilku specjalności: m.in. z zakresu psychiatrii, toksykologii, anestezjologii i medycyny sadowej.

- Nie chodzi o też, że policja popełniła błędy. Zależało jej, by wypracować procedury mające zminimalizować ryzyko, np. uszkodzenia ciała - mówi „Rzeczpospolitej" prof. Piotr Gałecki, konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii.

Co najmniej czterech

Jakie najważniejsze wskazówki eksperci przekazali policji? Proponują zmodyfikowanie przebiegu interwencji (dokonywanej rutynowo przez dwóch funkcjonariuszy): siłowa ma sens tylko do chwili, kiedy jest kontakt z osobą sprawiającą problemy i ta prawidłowo reaguje na próby negocjacji, a kajdanki mogą ją uspokoić. Z rozwiązań siłowych należy zrezygnować, jeśli widać, że nie skutkują - wtedy trzeba wezwać dwóch dodatkowych policjantów i karetkę pogotowia - radzą lekarze.

- W szpitalach psychiatrycznych wobec pacjentów pobudzonych od lat stosuje się taką procedurę: po jednej osobie do każdej kończyny, jedna do głowy pacjenta oraz dodatkowa osoba kierująca zabezpieczeniem. Wtedy nie trzeba stosować nadmiernej siły ani środków przymusu, które mogą okazać się niebezpieczne, jak uciskanie klatki piersiowej albo kładzenie się na pacjencie - mówi prof. Gałecki.

Dodaje, że „choć agresja jest jednym ze stanów nagłych w psychiatrii, bardzo rzadko dochodzi w szpitalach do uszkodzeń ciała pacjenta".

Nie przyciskać do ziemi

Osoba po dopalaczach zachowuje się odmiennie niż ktoś po alkoholu. Dopalacze działają inaczej na ośrodkowy układ nerwowy. Zdarza się, że człowiek po nich staje się jeszcze bardziej pobudzony, gdy zastosuje się wobec niego siłę fizyczną. W dodatku nie czuje bólu.

Eksperci wskazują zatem, że „bezwzględnie nie wolno podczas interwencji uciskać szyi, klatki piersiowej, brzucha i pleców - bo to ogranicza możliwość oddychania ze wszystkimi tego skutkami".

Odnieśli się także do paralizatorów. - Anestezjolog uznał, że u osób pod wpływem niektórych substancji psychoaktywnych użycie paralizatora może spowodować zgon - mówi prof. Gałecki.

Zawsze funkcjonariusze będą zmuszeni dokonać wyboru mniejszego zła - zastrzegają medycy.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Co mną głównie kierowało - ciekawość oraz chęć nowych doznań. Nigdy wcześniej nie przeżyłem halucynacji więc towarzyszyła mi również ekscytacja przed nieznanym. Namówiłem mojego znajomego do podróży w tą nieznaną razem ze mną. Spotkaliśmy się u niego. Wieczór i tylko śpiąca babcia za ścianą.

Postaram się jak najdokładniej opisać to co czułem i widziałem przez całą noc.

  • Kodeina

Subst: fosforan kodeiny w ilości 200 mg (na 100kg masy)



  • S&s ; ciekawość w warunkach zmiennych ,

  • Dośw: z opiatami ? makowiec overdose;P





  • 25I-NBOMe
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Nowe miejsce, starzy koledzy, nastrój mocno przygodowy, luźny :)

Siemanko! Będzie to mój pierwszy TR z wyprawy do mojego dobrego kumpla na Ukraine, która odbyła się jakieś 2 lata temu (wakacje, 2014)

 Mój kumpel O. mieszka tam już od kilku dobrych lat, poznał żonę i rozkręcił biznes, byliśmy zawsze dobrymi ziomkami a nie widzieliśmy się baaardzo długo. Mieszka w mieście nie dużym ale bardzo przyjemnym. Po latach zaproszeń i obiecywanek dałem mu się namówić na trzydniowe odwiedziny, jechał do niego inny nasz wspólny koleżka B, więc transport miałem załatwiony, jeszcze tylko zwolnienie z roboty i nic nie stało na przeszkodzie.

 

  • Marihuana
  • Tripraport

Paląc wcześniej stopniowo przekraczałem dawki, była to jak dotąd największa ilość wypalona w najkrótszym czasie. Nastawienie na przyjemną, daleką podróż. Sobotni wieczór.

Wydarzenia opisane w raporcie miały miejsce wiele czasu temu i to one skłoniły mnie do założenia konta na neurogroove. Zacząłem opis na hyperrealu pod wątkiem o fazach stulecia i w sumie " czemu by nie zrobić z tego TR". Wahałem się czy o tym pisać ponieważ gdybym nawet stworzył książkę na ten temat nie zdołałbym uchwycić nawet 1/10.000 tamtej fazy. Dlatego opisałem głowie początek.