"Olbrzymie uderzenie w narkobiznes". Podczas akcji znaleziono narkotyki, broń, fałszywe euro

Kokaina, amfetamina i marihuana o szacunkowej wartości pół miliona złotych, podrobione banknoty i dokumenty, a także broń - to przedmioty zabezpieczone przez policjantów z Dolnego Śląska.

Kokaina, amfetamina i marihuana o szacunkowej wartości pół miliona złotych, podrobione banknoty i dokumenty, a także broń - to przedmioty zabezpieczone przez policjantów z Dolnego Śląska. W sprawie zatrzymano pięć osób. - To olbrzymie uderzenie w narkobiznes. Sprawa jest rozwojowa - podkreślają funkcjonariusze, którzy nie wykluczają dalszych zatrzymań.

Policyjne działania były prowadzone w Legnicy i w Świdnicy. W pierwszym z dolnośląskich miast zatrzymano cztery osoby, podejrzane o posiadanie dużych ilości narkotyków.

- W trakcie przeszukania kilku miejsc zabezpieczono prawie 2,5 kilograma środków odurzających, w tym marihuanę, amfetaminę i metamfetaminę. Zabezpieczono też cztery jednostki broni, z czego połowa to ostra broń palna - wylicza nadkom. Krzysztof Zaporowski z biura prasowego dolnośląskiej policji.

To jednak nie koniec. W wyniku akcji zabezpieczono też niemal 13 tys. złotych i motocykl. - Okazało się, że jeden z zatrzymanych był poszukiwany listem gończym do odbycia kary więzienia - informuje Zaporowski.

Z kolei w Świdnicy zatrzymano 33-latka, który podejrzany jest o posiadanie dużej ilości narkotyków i fałszywych banknotów. Co więcej, mężczyzna był poszukiwany przez sąd. W jego mieszkaniu funkcjonariusze znaleźli kokainę i wagę elektroniczną. - Oprócz tego przy mężczyźnie ujawniono broń palną z amunicją bez wymaganego zezwolenia, prawie 250 podrobionych banknotów o nominałach 20 i 100 euro, a także podrobione polskie i litewskie dokumenty - wymienia policjant.

Szacunkowa wartość skonfiskowanych narkotyków to niemal pół miliona złotych.

Za posiadanie narkotyków mężczyznom grozi do 10 lat więzienia. Jeśli okaże się, że nimi handlowali może im grozić do 12 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Plansza: Las.map

Trip report przeniesiony z forum hyperreal.info.

 

Ja i mój kompan [GrzyboRoman] wybraliśmy się do lasu z grzybami, rzecz to dziwna ponieważ ludzie wszyscy zwykli z lasu z nimi wychodzić.

Wchodząc z Grzyboromanem do porowatozielonej kuźni umysłu prowadziliśmy bezgłośną konwersację o tym, czym zostaniemy obdarowani przez Psycho Psylokrólewnę.

Usiedliśmy pod twardymi, zmęczonymi próbą czasu pniakami, w odległości około 0.76m od siebie. Wyciągnąłem z psychoprzegrody Cylinki, błogoowoce mające zaspokoić nasz grzybogłód.

  • alfa-PVP
  • Pierwszy raz

Na nogach od 16h (w tym 8 h pracy fizycznej), lekko zmęczony, zirytowany (ceną i trudnością w zoorganizowaniu acodinu) Szybka kąpiel, kufel zimnego piwa i odpalony komputer, słuchawki na uszach i w ciemnościach przemierzam czeluści internetu. Kilka godziń wcześniej weszło 300mg kodeiny (ale tolerancja już taka, że prawie nie poczułem jej działania). Zajadając się jabłkiem, starą bankomatową kartą kruszę kryształ w drobny mak. Kto by pomyślał, że przede mną kilka godzin intensywnego twórczego myślenia i tworzenia.

 

Jest to mój pierwszy kontakt z tą substancją jak i pierwszy TRIP RAPORT jaki zamieszczam na portalu - proszę o wyrozumiałość i konstruktywną krytykę.

Lekko sceptycznie podszedłem do substancji. Mało rzeczy już mnie rusza i daje oczekiwany efekt. Stąd też posypałem 1 kreskę i oddałem się substancji całkowicie. Sniff wszedł gładko, nie było nieprzyjemnego spływu do gardła, nos nie piecze, nie ma skrzepów i krwawienia - stosunkowo łagodna substancja.

T + 15 (22 15) 100mg

  • 4-ACO-DMT
  • 4-HO-MET

Set& Setting: cały trip w moim pokoju, prawie cały w łóżku, noc.

Dawkowanie: 100mg 4Aco-DMT+100mg 4Ho-Met, średniej wielkości konopny joint. Waga: prawie 80 kg cielska, mężczyzna.

Doświadczenie-Marihuana, haszysz, DXM, kodeina, tramadol, alkohol, fajki, nikotyna, benzydamina, mnóstwo różnych benzodiazepin, 4Aco-DMT, 4Ho-Met, mieszanki ziołowe z różnych sieci kolekcjonerskich, i pewnie mnóstwo zapomnianych substancji (miałem bujną młodość).

Czas-Jakoś od 21 do 6 rano, dokładnie trudno określić

  • Benzydamina
  • Odrzucone TR
  • Pozytywne przeżycie

Czwartkowy wieczór, około 10 grudnia 2010 (nie mam dokładnej daty). Spokojny, ale zniecierpliwiony żeby spożyć nową substancję. Trochę zniechęcony negatywną opinią Hyperreala, jednak to się zmieniło :D

Większość danych z eksperiencji mam zapisane na telefonie w formie luźnych, nie do końca trzeźwych notatek, ale staram się przypomnieć szczegóły jak najbardziej się da. Czasy są przybliżone, zresztą potem straciłem poczucie więc będę mówił w skrócie...

21: punkt 0, spożycie długo przygotowywanej substancji. Trzeba było połknąć trochę słonej wody gdyż zfiltrowanie tego nie było proste, ale następnym razem już szło łatwiej i bez trucia się solą.

randomness