REKLAMA




Nowa Zelandia może wprowadzić kontrowersyjną poprawkę do karnego prawa narkotykowego

Pomimo poparcia premier Nowej Zelandii Jacindy Ardern dla postępowej reformy narkotykowej, partie opozycyjne naciskają na surowsze kary za przestępstwa związane z nowymi substancjami psychoaktywnymi (NSP

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TalkingDrugs
Stian Mikalsen, tłum. Kasia Chamberlain
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

138

Pomimo poparcia premier Nowej Zelandii Jacindy Ardern dla postępowej reformy narkotykowej, partie opozycyjne naciskają na surowsze kary za przestępstwa związane z nowymi substancjami psychoaktywnymi (NSP).

NSP to syntetyczne substancje, które często mają naśladować działanie powszechnych nielegalnych narkotyków. Z danych urzędu koronera wynika, że tylko w ubiegłym roku w Nowej Zelandii, syntetyczne kannabinoidy przyczyniły się do ponad 40 zgonów.

Po wyborach powszechnych w Nowej Zelandii w 2017 r. nastąpiła zmiana zarówno tonu, jak i podejścia do używania narkotyków w kraju, co można było zaobserwować w nagłówkach we wrześniu tego roku, gdy premier Ardern odmówiła podpisania dokumentu ONZ o polityce antynarkotykowej, przedstawionego przez prezydenta USA Donalda Trumpa. W dokumencie wzywano wszystkie państwa do opracowania własnych krajowych strategii mających na celu „odcięcie dostaw nielegalnych narkotyków poprzez zatrzymanie ich produkcji” oraz zapobieganie „nadużywaniu” narkotyków. Ardern odrzuciła propozycję, wyraźnie stwierdzając, że „[jej rząd] przyjmie podejście zdrowotne”.

Niemniej jednak, w dniu 17 października projekt ustawy Simeona Browna, z ramienia Partii Narodowej (oficjalna opozycja), o zmianie przepisów dotyczących substancji psychoaktywnych, pomyślnie przeszedł drugie czytanie. Proponowana ustawa ma na celu zaostrzenie maksymalnej kary pozbawienia wolności za udostępnianie NPS z dwóch do ośmiu lat.

Rzecznik NZ First, nacjonalistycznej partii, która udzieliła poparcia projektowi Browna, powiedział, że ich poparcie pozostanie niezmienne tylko wtedy, gdy Partia Narodowa zgodzi się na zaostrzenie maksymalnej kary pozbawiania wolności do 14 lat zamiast ośmiu.

Posunięcie to wywołało sprzeciw, zwłaszcza ze strony Partii Zielonych, która udziela poparcia partii Ardern – Labour Party.

W jednym z ostatnich artykułów dla Spin Off, poseł Chloë Swarbrick z ramienia Partii Zielonych bezpośrednio zaatakowała projekt Browna:

„Ostrzejsze kary nie zmniejszą popytu i podaży na narkotyki, ponieważ nie biorą one pod uwagę czynników, które są odpowiedzialne za ich używanie. Jeśli naprawdę chcemy ratować ludzkie życie, to będziemy zakwaterowywać bezdomnych, zmniejszać nierówności, inwestować w zdrowie psychiczne, usługi dla uzależnionych i nadużywających, a także usuwać narkotyki z rąk organizacji nastawionych na zysk – zarówno gangów, jak i korporacji”.

Ross Bell, szef New Zealand Drug Foundation (NZDF) również potępił to stanowisko: „W żadnym innym kraju liczba ofiar śmiertelnych w wartościach bezwzględnych, nie jest tak wysoka, jak w Nowej Zelandii. Dlatego też rozczarowuje fakt, że rząd skupia się na przestarzałych rozwiązaniach, wprowadzając ostrzejsze kary”. NZDF niedawno zarekomendowało szeroką gamę alternatywnych rozwiązań na problemy związane z NPS, w tym poprawę leczenia, usługi zajmujące się redukcją szkód oraz dekryminalizacja posiadania.

Projekt ustawy został już przekazany do Committee of the Whole House. Jeśli przejdzie trzecie czytanie, to otrzyma Królewską zgodę i nabierze mocy prawnej.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Metro (niezweryfikowany)
Jak to w żadnym innym kraju nie ma tylu przedawkowań? Przecież w Polsce pomimo ostrych przepisów antynarkotykowych przedawkowań jest bardzo dużo. Pomijając nawet alkohol, który również jest w pewnym sensie narkotykiem.
Zajawki z NeuroGroove
  • Metoksetamina
  • Pozytywne przeżycie

Ciag metoksetaminowoDXMowokodeinowobenzodiazepinowy, nastroj tak dobry, jak dobry mozna miec spedzajac swieta z tesciowa w jednym mieszkaniu. :)

Trip mial miejsce jakis czas temu, podczas swiat w Polsce. Bylismy nieco zmeczeni wycieczka, w dobrych nastrojach, nieco sentymentalnie - byla to nasza ostatnia dawka metoksetaminy z tego sortu. Miala byc to nasza czwarta (?) dawka tego dnia. Zamknelismy sie w malym pokoju, zapalilismy swieczki (raczej w celu praktycznym, niz nastrojowym) i uwazylismy dawke. Iniekcja poszla gladko jak zwykle, nawet to lubie, mam mile skojarzenia zapachowe (przez odkazanie miejsca wkucia perfumami), ktore rzutuja na trip i odruch pawlowa na widok strzykawki.

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Z dala od ludzi, w wirujacych na wietrze płatkach śniegu. Nastrój pozytywny - no bo jarać będę, smucić sie mam?

 W lutym to było. Tak mnie naszło, żeby pójść do lasu i sie spalic. I oto co z tego wyszło - co prawda doznania spisałam niemal od razu, ale postanowiłam podzielić sie nimi dopiero teraz.

"Jaka była przyczyna tego stanu?

Chemia rzecz jasna, moja lub ta przeze mnie wprowadzona. Na chemii wszystko sie rozpoczyna i kończy, Ona jest językiem Boga.

W każdym razie ostatnio moje neuroprzekaźniki urządziły sobie imprezę techno, za DJ-a robi Guetta.

Muzyka pierwszorzedna, o dragi, szyte na miarę, dba mój własny mózg.

 

  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)

S&S: Wolna chata, większość czasu siedzieliśmy w małym (7,5m2) pokoju z zasłoniętymi firanami i ze zgaszonym światłem, podczas tripu raz wyszliśmy kupić browary

Dawka: 1,5g Benzydaminy, 225mg DXM i 2 piwa

O mnie: 16lat, 175cm, 55kg

Doświadczenie: THC, Amfetamina, Mefedron, Metedron, DXM, Alkohol, Datura, Gałka, Kodeina, Inhalanty, sporo shitu z dopalaczy

  • LSD-25
  • MDMA (Ecstasy)
  • Przeżycie mistyczne

Set: Urlop bez dzieci, dobry humor, jak zwykle lekka obawa przed nieznanym. Setting: Okolice zwrotnika Raka, od godziny 11. do 19., pustynia przechodząca w plażę, wilgotna niecka na uboczu, w obszarze zalewowym, potem suchy piach nad samym oceanem.

Dynamika:

T=0 – 1,5 Hofmanna z roku 2009

T=1h – pierwsze zauważalne efekty

T=4h – 90 mg MDMA

T=16h – możliwość zapadnięcia w sen

Soundtrack: Słuchaj

randomness