Nikt nie naciska

"Dostałam w szkole do podpisania oświadczenie, że zgadzam się na przeprowadzenie testów na obecność narkotyków w organizmie mojego dziecka. Dotyczyć to ma sytuacji, w której dziecko będzie podejrzane o ich zażywanie."

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wrocławska

Odsłony

2306
WROCŁAW
- Dostałam w szkole do podpisania oświadczenie, że zgadzam się na przeprowadzenie testów na obecność narkotyków w organizmie mojego dziecka. Dotyczyć to ma sytuacji, w której dziecko będzie podejrzane o ich zażywanie - mówi matka ucznia Zespołu Szkół Średnich Lotniczych Zakładów Naukowych. - Podpisałam, ale mam wątpliwości. Czy to nie przesada?

- Taki zapis istnieje w statucie naszej szkoły od lat. I nigdy nie było sygnału, że jest kontrowersyjny - dziwi się Marian Noga, wicedyrektor zespołu szkół LZN. - W każdej szkole jest problem z narkotykami. Można udawać, że go nie ma, ale my nie udajemy.

Wicedyrektor tłumaczy, że oświadczenia rodziców wprowadzone są w ramach profilaktyki. Są dobrowolne, nikt nie jest zmuszany do ich podpisywania, nie ma też żadnych sankcji w razie braku zgody. Dotychczas nie było też ani jednego przypadku wykorzystania szkolnego przepisu.

Co z ćpunem?

- Nie wiem, w jaki sposób miałoby się odbywać przeprowadzenie takich testów - przyznaje wicedyrektor. - Będziemy się nad tym zastanawiać, gdy zaistnieje taka konieczność.

Pomysł rodzicielskiej zgody “na wszelki wypadek" wydaje się jednak kontrowersyjny.

- To nie ma sensu - uważa Beata Jarosz z ośrodka interwencji kryzysowej Towarzystwa Rozwoju Rodziny. - Co zrobi szkoła, gdyby okazało się, że uczeń rzeczywiście jest pod wpływem narkotyków? Wywiesi jego nazwisko na tablicy ogłoszeń? Kluczowe są też pytania o to, jakie to testy, kto miałby je przeprowadzać i kto za to zapłaci.
- W tej sprawie bardziej stawiałbym na informację - uważa Władysław Sidorowicz, dyrektor departamentu zdrowia i polityki społecznej urzędu miejskiego. - Rodzice powinni wiedzieć o problemie i o tym, gdzie uzyskać pomoc.

W zgodzie z prawem

- Jestem przeciwny takim rozwiązaniom - mówi Jarosław Maroszek, dyrektor wydziału zdrowia urzędu miejskiego. - Przypomina mi to metody policyjne z czasów PRL, naruszające wolność osobistą. Poza tym, prawdziwym problemem dla szkoły jest walka z handlarzami, a nie samymi narkomanami. Zażywanie środków odurzających nie jest karalne. Po co więc te oświadczenia?

Jak poinformował nas Krzysztof Nowak z dolnośląskiego kuratorium, tego rodzaju zapis w szkolnym statucie jest zgodny z prawem.

- Gdybym jednak miał go opiniować, dyskutowałbym nad jego celowością - zastrzega wizytator. - Szkoła nie jest przecież przygotowana do przeprowadzania jakichkolwiek testów.
Alicja Giedroyć
tel. 37 48 144
agiedroyc@ gazeta.wroc.pl
Janusz Handz biuro prasowe policji
- Nie zetknąłem się z takim problemem, więc nie wiem, czy taka zgoda rodziców z góry byłaby pomocna w działaniach policji. Zakładam jednak, że tak, bo każda współpraca szkoły i rodziców z policją jest cenna.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie

dyskoteka

15.04.2007

Wraz z dosyć pokaźną grupą znajomych postanowiliśmy się wybrać na dyskotekę w klimatach house i techno. Wszyscy byli pozytywnie nastawieni i każdy miał ze sobą ładunek magicznych kółeczek, w ilości od jednego do trzech. Udaliśmy się najpierw do baru. Zamówiłem ze znajomym herbatkę, przy której zjadłem połówkę koniczynki. Po 15 minutach postanowiliśmy wejść już do środka, na disco. Będąc już w środku i czując już działanie pierwszej połówki, dojadłem drugą połowę... i wtedy się zaczęło...

  • Szałwia Wieszcza

Ja: 19 lat, 185cm, 60kg.

Set & Setting: noc z 28 na 29 sierpnia, godzina około 2-3. Mój pokój. Ja i dwoje znajomych którzy pilnowali mnie żebym sobie krzywdy nie zrobił.

Co/ile: Salvia Divinorum, ekstrakt x10. Około jedna nabitka cybucha o średnicy 1cm. Spalona dwoma zaciągnięciami, jeden po drugim.

Exp: alkohol, amfetamina, benzydamina, DXM, ecstasy, grzyby, haszysz, kodeina, marihuana, mieszanki ziołowe, pigułki ze smartshopów, pseudoefedryna, Salvia Divinorum.

  • Kodeina

Ulice miasta, park, dom.

Wiek: 18 lat
Doświadczenie: THC, Tramadol, Kodeina, Mefedron (i podobne), Benzodiazepiny, Amfetamina, Efedryna, Kokaina, Metylon, Metadon, Ziółka kolekcjonerskie.
S&S: Ulice miasta, park, dom.

  • Inhalanty

nazwa substancji: benzyna do zapalniczek, ale to samo mógłbym

napisać o butaprenie, hermolu (można jeszcze kupić taki klej?) czy

nitro





poziom doświadczenia użytkownika: inhalanty - pierwszy raz po

wielu, wielu latach; inne narkotyki od kilkunastu lat: thc, lsd,

amfa, xtc, kokaina, grzyby, gałka, dxm, efedryna, atropina



dawka, metoda zażycia: kiranie z samary, czyli wdychanie oparów z

torebki foliowej