NIE: Heroina plus

Za 5 zł można legalnie kupić bez recepty w każdej polskiej aptece narkotyk, który przeniesie cię w czwarty wymiar.

Anonim

Kategorie

Źródło

NIE

Odsłony

21125
Nazwa: Tussidex.
Substancja czynna: bromowodorek dekstrometorfanu.
Producent: Hasco-Lek S.A., Wrocław.
Wskazania: leczenie kaszlu.
Dawkowanie: 1 kapsułka co 6-8 godzin, nie więcej niż 4 kapsułki na dobę.
Objawy przedawkowania: zatrucie o charakterze psychotycznym - pobudzenie, omamy wzrokowe i słuchowe.
Pozwolenie: nr 9551

I.

Działanie Tussideksu opisuje jeden z internautów w największym polskim portalu dla narkomanów Hyper Real:

Poziom doświadczenia: zioło, LSD, speed, gałka, DXM, bieluń, tramal. Set & settings: wieczór około godziny 22, sam w pokoju, odpowiednia muzyka, niezłe samopoczucie. Trip: doświadczenie z DXM mam spore, więc postanowiłem zarzucić troszkę więcej niż zazwyczaj (zazwyczaj 900-990 mg). Dokładnie zacząłem około 22 popijając soczkiem pomarańczowym. (...) Po około 40 minutach pojawiły się pierwsze oznaki sugerujące, że właśnie zaczyna się trip, więc ułożyłem się wygodnie na materacu i słuchając muzyki podziwiałem sufit, który przypominał taflę wody, po której rozchodzą się fale. (...) Pierwszy trip tego wieczora przeniósł mnie na dach jakiegoś wieżowca, który - jak mi się zdawało - był jeszcze w budowie, ponieważ widoczne były rusztowania. Siedziałem tam na jego szczycie i widziałem wszystko z góry, ogarnęło mnie przerażenie, bo myślałem, że w każdej chwili mogę spaśćz tego wieżowca (...) po jakimś czasie udało mi się zejśćz dachu. Kolejnym tripem wieczoru było coś na modłę matriksa, wydawało mi się, że jestem jakby we śnie i nagle czuję, że się przebudzam, staram się podnieść głowę, ale coś mi to uniemożliwia, więc podniosłem to ręką i okazało się że to było wieko od trumny.

II.

DXM, czyli dekstrometorfan, czyli składnik Tussideksu, to opiatoid pochodzenia kodeiny. Opiatoidy są chemicznie podobne do opiatów, czyli heroiny i morfiny. Heroina i morfina to silne narkotyki.

Regularne zażywanie dużych dawek DXM może powodować trwałe uszkodzenia mózgu. Powoduje depresje. Zdarza się, że DXM jako psychodelik ujawnia ukryte skłonnośći psychotyczne, co prędzej czy później kończy się wizytą u psychiatry. W Tussideksie DXM jest najczęściej dostępne jako sól w połączeniu z bromowodorkiem. Brom może wywołać bromizm objawiający się m.in. psychozami i halucynacjami. Bromizm może prowadzić do uszkodzeń mózgu.

III.

Pozwolenie na obrót Tussideksem bez recepty wydało Ministerstwo zdrowia w sierpniu 2002 r. - wtedy gdy ministrem był Mariusz Łapiński.

W Głównym Urzędzie Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Preparatów Biobójczych powiedziano mi, że Tussidex jest dopuszczony do sprzedaży, ponieważ DXM nie ma na liście środków odurzających.

Marcin Kołakowski z Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego też twierdzi, że nie ma w Polsce ustawy, która by zabraniała handlu DXM.

Rzeczywiście, DXM nie jest wymienione w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii, ale jest wymieniona kodeina - w grupie III-N, co oznacza, że gdy w jednej kapsułce jakiegoś leku jest więcej niż 50 mg kodiny, to nie wolno go sprzedawać bez recepty. W jednej kapsułce Tussideksu jest mniej niż 50 mg, ale jedno opakowanie zawiera 450 mg DXM. Wszystko jest ustawowym porządku, tylko kto komu zabroni łyknąć więcej niż jedną kapsułkę specyfiku, którego można sobie kupić, ile kto chce?

W Krajowym Biurze do spraw Przeciwdziałania Narkomanii dowiedziałem się od Artura Malczewskiego, że biuro o niczym takim jak DXM nie wie. Czasem ktoś wchodzi na stronę Hyper Real, ale jest tam opisanych bardzo dużo substancji, kto by wszystkie je znał.

Wreszczie Adam Nyk z Monaru coś wiedział: - DXM jest narkotykiem groźniejszym od heroiny, o mocniejszym działaniu psychodelicznym, czyli przeżycia (jazdy, haj) są intensywniejsze niż po zażyciu heroiny. - Dlaczego w takim razie nikt o tym nie mówi? - pytam. - Specyfik jest na razie w fazie eksperymentów, tzn. ludzie z nim eksperymentują. Dopiero za jakiś czasa pojawią sięuzależnieni, którzy przyjdą na terapię.

IV.

W Ameryce odpowiednikiem polskiego Tussideksu jest Corcidin. Dziennik ,,San Antonio Express News\'\' z 1 listopada 2003 r. informuje, że została zaostrzona stanowa ustawa 340 z powodu nadużywania leków na kaszel przez nastolatki. W rezultacie nadużywania DXM 1000 nastolatków rocznie trafia tylko do jednego Centrym Nadużywania Narkotyków w Palmer.

James Haag z San Antonio opowiada dziennikarzowi, że zaczął brać 4 tabletki Corcidinu dziennie. Doszedł do 100-150 tabletek, zażywał je z marihuaną, LSD lub alkoholem. Tolerancja organizmu ludzkiego na DXM wzrasta bardzo, bardzo szybko - ostrzega dziennik. Haag mówi, że głód po odstawieniu DXM przypomina głód kokainowy. Centrum Kontroli Zatruć w Teksasie zarejestrowało w 2001 r. 251 przypadków nadużycia Corcidinu. Średni wiek zatrutych - 16 lat.

Na publikowanej przez Światową Organizację Zdrowia liście substancji, których konsumpcja i/lub sprzedaż została zakazana, cofnięta lub ograniczona, DXM znalazło się w kwietniu 2003 r. Specyfik wpisano na listę po raporcie Ministerstwa Zdrowia Omanu, które zaniepokoiło się gwałtownym wzrostem spożycia preparatów zawierających DXM. A w Polsce wolna sprzedaż, bez ograniczeń.

V.

W niektórych polskich aptekach brakuje Tussideksu. Wykupuje go młodzież polska, niemiecka i czeska. Podobno nawet młodzi Amerykanie przyjeżdzają do nas na tygodniowe ,,wakacje na haju\'\'.

Jednym opakowaniem (15 kapsułek) Tussideksu za 5 zł można się naćpać bardziej niż działką słabszej marihuany, która na rynku kosztuje 30 zł. Można się też szybciej i głębiej uzależnić. Lek na kaszel kupuje się bez ryzyka pójścia do pudła, co grozi niechybnie za nielegalny handel innymi narkotykami.



[tu znajduje się oświadczenie producenta Tussidex\'u - przyp. Hyperreal]

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Louis (niezweryfikowany)

t
Quelien (niezweryfikowany)

DXM moze i faktycznie nie powoduje uzalezniej-moze, nie wiem, bo nigdy nie uzywalem go jako leku. Jako opiatowiec w dawkaw odlotowych - niestety, ale tak. Cholernie mocno uzaleznia. Zaliczam sie do ludzi o silnej psychice; odstawilem trawe i fajki. Trawa to pikus, z fajkami tez nie bylo zle. Ale zostal mi dextro:( <br>Nie chce krakac, ale dopuki DXM nie wyszedl z netu, sytuacja byla w miare pod kontrola. Wchodzili w to ludzie z otoczenia hyperreala, po dosc obszernej lekturze trip-raportow, i szerokich opisow tego srodka. Bylo niezle, dopuki nie wjebal sie MONAR i info poszlo w media - ci po swojemu, z &quot;misja &quot;, zadbali zeby szerokie masy dowiedzialy sie &quot;co cpa twoje dziecko &quot;. Po mojemu: &quot;co bedziedzie cpalo po obejzeniu questa w tv &quot;. Widzialem juz gnoja ujebanego dextrem w autobusie, zreszta co wlasnie wszamal dowiedzial sie caly tyl, typ na glos sie z koleszka zastanawial czy wszamac jeszcze pol listka czy calke. Zalosne. Jego widok - tez nie za halo. <br>Mam mala prosbe do wszystkich nasto: - wiem, ze jestescie juz baaardzo dorosli, bzykacie laski po katach, jaracie szlugi zagryzajac blantem albo pryzma, sporzywacie belty... Ale bylo by wbrew fizyce zeby sie to na was nie odbilo(moze za wyjatkiem lasek, jak wiecie co to gumka:)) w przyszlosci. Odbije sie to tez na waszych dzieciach, wnukach i calym pokoleniu, bo gdybyscie uwazali na biologii, pamietalibyscie ze DNA jest modyfikowane z zewnatrz, czyli przez was. To nie jest kwestia dotyczaca innych, tylko WSZYSTKICH. Kazdego z osobna dotyczy shiza po bialku, jak i korkociag dxmowy. <br>Jestem ciekaw jak bedzie wygladala Polska czy Europa za lat dziesiec - lekarze z dyplomem uzyskanym dzieki kilogramom antka, politycy z urojeniami paranoidalnymi(coz, nietrafione, to juz sie pojawilo:D), dostawcy wszelkiej masci czy przedstawiciele handlowi w brykach na koksie, psy rekwirujacy zielone na imieniny u kumpla... Dzieci w wielogodzinnych kolejkach w aptece po kodeinke i dextro (odpowiednie geny po rodzicach, fajnie sie bzyka na kodeinie, no nie?)... bedzie fajnie. Wrecz zajebiscie.
Zajawki z NeuroGroove
  • Ketamina


Dawka: ~100mg Ketaminy HCl, Sposób zażycia: donosowo.


  • Dekstrometorfan

Nazwa substancji: dekstrometorfan (acodin)


Poziom doswiadczenia: ziele, galka, benzydamina, aviomarin no i dxm wczesniej oczywiscie :p


Dawka: 800 mg (dokladniej 802,5 mg - 53,5 tabletki ;> )


Set&setting: (mam 17 lat, 64 kg wagi), wieczor, sam w pokoju przed kompem, starsza w domu :P, niezle samopoczucie ale po glowie biegaly mi mysli o beltaniu (co wczesniej mi sie nigdy niezdarzylo przy dxm)

  • 5-HTP
  • Amfetamina
  • Grzyby halucynogenne
  • Kannabinoidy
  • Marihuana
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Miks
  • Moklobemid
  • Tytoń

Spokojna niedziela z początkowym nastawieniem na spalenie gibona, a z czasem zaczęło się robić coraz ciekawiej. Nastawienie bardzo pozytywne, dwie dobrze znające się osoby i lubiące spędzać ze sobą dzikie tripy. Myśli bardzo czyste, skupione na spędzeniu miło czasu, brak negatywów w głowie. Miejsca raczej z dala od ludzi chociaż nie mamy problemu przebywać w ich otoczeniu. Ludzie którzy z nami wtedy byli to osoby nam znajome, pozytywne, wygadane wiec raczej tylko dodawały nam pozytywnego humoru. Alicja po tygodniowym ciągu amfetaminowym a mimo wszystko mieszanka nie zrobiła jej krzywdy a nawet pomogła wrócić do świata żywych :D

Spotkałem się z moja przyjaciółka z która lubimy sobie wysoko polatać haha. Dzień rozpoczął się niewinnie, spokojna niedziela umówiliśmy się na jakiegos gibonka po południu. Około godziny 15 przyjechałem do niej do domu. Na starcie chwile sobie typowo pogadaliśmy co tam ciekawego się działo ostatnio, skopcilismy petko na balkonie i wróciliśmy do pokoju i razem doszliśmy do wniosku że trzeba sprawdzić co tutaj mamy i czym mozemy się dziś zrobić. Na tamten moment posiadaliśmy:

1. około 0.5 marihuanki

2. dwie kreski fetki

  • Szałwia Wieszcza

nazwa substancji: salvia divinorum


poziom doświadczenia: sweet mary jane, hasz, grzybki (łysiczki lancetowane i mexicany), LSA, gałka muszkatułowa, avio, DXM, tussi, xanax, SD zapodowałem po raz pierwszy.