Nie chciał wpuścić matki do pokoju, więc zadzwoniła na policję

...a tymczasem w szafie...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

polsatnews.pl

Odsłony

625

Był wieczór. Mieszkanka Libiąża (woj. małopolskie) wezwała policję, bo jej dorosły syn zachowywał się wobec niej "agresywnie". 33-latek nie chciał wpuścić matki do pokoju. Kobieta poczuła się zagrożona i uznała, że dziwne zachowanie mężczyzny ktoś musi pomóc wyjaśnić. Okazało się, że jej podejrzenia były słuszne.

Po telefonie od kobiety dyżurny oficer wysłał na miejsce patrol. Na miejscu wylegitymowano mieszkającego z matka dorosłego mężczyznę.

Policjanci przeszukali pokój zajmowany przez agresywnego 33-latka. W szafie pokoju zajmowanego przez syna kobiety funkcjonariusze odkryli plantację marihuany.

Okazało się, że w miejscu tradycyjnie przeznaczonym na odzież, urządzona została profesjonalna uprawa 27 krzewów konopi. Rośliny były ogrzewane za pomocą odpowiedniego sprzętu elektrycznego, wentylowane, a także automatycznie nawilżane.

Rośliny zostały zabezpieczone przez mundurowych. 33-latek wprost z mieszkania trafił do policyjnego aresztu.

Usłyszał zarzut uprawy znacznych ilości marihuany, za co ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii przewiduje karę od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.

Prokuratura Rejonowa w Chrzanowie zastosowała wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego.Interwencja policji w Libiążu miała miejsce 6 listopada.

Oceń treść:

Average: 4.8 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Apteka i pierwsza próba zakupu tabletek (wcześniej naczytaliśmy się ze znajomym w internecie że ich sprzedaż jest ściśle kontrolowana, aptekarki proszą o dowód itp - guzik prawda ;p Pani oznajmiła że może sprzedać maksymalnie jedno opakowanie więc zdecydowaliśmy się na największe dostępne) / 4h postu

Rok 2019

Poznań

Piątek

(UWAGA DODAJĘ JESZCZE ŻE TYDZIEŃ PRZED OPISANYM WYDARZENIEM ZROBILIŚMY TO SAMO Z OPAKOWANIEM 10SZT JEDNAK NIE WYSTĄPIŁA ŻADNA FAZA)

20:30 - Z moim drogim przyjacielem po długiej naradzie w autobusie o numerze zaczynającym się od cyfry "1" zdecydowaliśmy że wprawimy w życie pomysł ze spróbowaniem, jak nam się wtedy wydawało, boskiej kodeiny która przyciągnęła mnie na 2 noce do lektury na jej temat (w tym głównie trip raportów z neurogroove które pewnie ocaliły kilka istnień, w końcu człowiek uczy się na błędach i to nie tylko swoich ;) )

  • Grzyby halucynogenne
  • Kokaina
  • Marihuana
  • Miks

Nastawienie: Bardzo wyluzowane, pełen chill, do tego dodakowe endorfiny wynikające z przyjazdu do nowego kraju oraz tzw. zakochania. Okoliczności: Spotkanie z kilkoma znajomymi J., mała impreza z okazji przyjazdu do Holandii, oraz planowania nowej drogi życia. Otoczenie podczas głównego tripu: Mały pokoik, łóżko, obok J. stojący na straży mojej bani, pilnujący aby nic się nie stało, Las Vegas Parano lecące w tle, dodam, że J. nie jadł ze mną grzybów.

 Witam wszystkich bardzo serdecznie.

Długo zastanawiałam się, czy to co miałam w głowie nadaje się wgl do opisania, i przede wszystkim czy będę potrafiła to opisać w sposób należyty. Obiecuję, że będę się bardzo starać :)

  • Marihuana

Cześć wszystkim. Chciałbym podzielić się z wami moim wczorajszym przeżyciem

po MJ.





Ale od początku.





Nazwa substancji: marihuana





Poziom doświadczenia: około trzech lat, paliłem już setki :) razy, często

(najdłużej przez miesiąc codziennie), standardowo 1 do 4 razy w tygodniu





Stan umysłu: luzik, nic nie zapowiadało tego co miało

nastąpić

  • Powój hawajski

Substancje: Argyreia Nervosa (hawaiian baby woodrose; powój hawajski), MJ, ususzone liście Leonotis Nepetifolia (lion\'s tail)


Doświadczenie: MJ, hasz, LSD, grzyby, powój hawajski, yopo, lion\'s tail, DXM, feta, extasy (raz)... i pewnie coś jeszcze, czegom nie spamiętał;-)


Set&Setting: moja kawalerka, sobotni wieczór, chęć ponownego wypłynięcia na głębokie wody własnej (pod)świadomości:-)