Narkotykowa afera w Anglii. Piłkarz klubu Premier League zażywał kokainę

Angielskie tabloidy ujawniły, że reprezentant Anglii i piłkarz jednego z klubów Premier League podczas świątecznego spotkania z kolegami zażywał kokainę.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

WP Sportowe Fakty
Łukasz Witczyk
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

437

Angielskie tabloidy ujawniły, że reprezentant Anglii i piłkarz jednego z klubów Premier League podczas świątecznego spotkania z kolegami zażywał kokainę.

Sprawa wywołała spore poruszenie w Anglii. Tamtejsze tabloidy ujawniły narkotykowy skandal, ale nie podały personaliów przyłapanego piłkarza. "Po wyjściu z lokalu został wrzucony do taksówki i przetransportowany do domu. Jego klub uznał, że jest zbyt pijany" - czytamy w "The Sun".

Ostatecznie okazało się, że przyłapany zawodnik w toalecie zażywał kokainę. Jeden z jego kolegów zauważył to, a pół godziny później zamówiona była taksówka. - Wszyscy o tym mówią. To nie było oficjalne spotkanie świąteczne klubu. Jedynie kilka drinków po meczu. Było tam wielu graczy i menedżerowie - mówi anonimowo przedstawiciel piłkarskiego klubu.

- On nie był po prostu pijany. Został wyciągnięty tylnymi drzwiami do taksówki. Myśleliśmy, że wypił za dużo - dodał. Według źródeł angielskiego tabloidu, przyłapany piłkarz dzień wcześniej był badany przez komisję antydopingową. Wiedział więc, że może bez żadnego ryzyka zażyć kokainę, gdyż nie będzie sprawdzany w ciągu kilku dni.

Jego zachowanie zszokowało zawodników z innych drużyn, a do tego spowodowało rozłam w zespole. - Przez większość sezonu w szatni było zamieszanie i to nie pomogło. Wyniki nie były fantastyczne, więc to najgorszy możliwy czas. Inspektorzy antydopingowi odwiedzili nas dzień wcześniej i on wiedział, że wszystko mu się upiecze - przyznał informator tabloidów.

Zawodnikom za zażywanie narkotyków grozi dwuletnie zawieszenie. Najnowsze dane pokazują, że brytyjska antydopingówka w sezonie 2017/2018 zebrała ponad 5 tysięcy próbek od zawodników. Na stosowaniu zakazanych środków przyłapano sześciu z nich, ale ich tożsamość nie została ujawniona.

Kokaina może pozostać we krwi przez 48 godzin, a w moczu do czterech dni. Piłkarze są ostrzegani, że mogą zostać poddani badaniu moczu w dowolnym momencie. Jednak często zdarza się, że kontrolowani są raz w sezonie.

Oceń treść:

Average: 2.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Diazepam
  • Pierwszy raz

Dom, luźny dzień bez pracy, nieobecność żony. Humor taki sobie przez cały dzień, aż do momentu odebrania opakowania Relanium 20x5mg

W celu ostateczniego wyjścia z niepokojąco rozwijającego się uzależnienia się od kodeiny (dziwne, prawda? heroiniarz wjebuje się w kodę...) ograniczyłem dawki do jednej paczki Thiocodinu na parę dni, zamawiając Relanium. Rozplanowałem 20 tabletek na conajmniej dwa tygodnie z przerwami, do tego duży zapas difenhydraminy celem uśpienia się, jeśli najdzie mnie ochota na kodę.

18:00 - 1 tabletka 5mg diazepamu

  • Bromo-DragonFLY
  • Marihuana

Set & Setting- dobre nastawienie, nie brzydka pogoda, zaufani towarzyszący podróżnicy, godz.13 centrum miasta

Dawka- 1 papierek Bromo-DragonFly + marijuana kilka godzin później +pół piwa też kilka godzin później

Wiek- 18lat

Doświadczenie- Alkohol, Marihuana, Kodeina, Pseudoefedryna, DXM, Benzydamina, 4-HO-Met, Extasy, Mieszanki ziołowe, Bromo-DragonFly, Grzyby cubensis b+

  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan

Doświadczenie: DXM, Benzydamina

Set & Settings: Noc w domu, rodzina śpi pierwszy raz z benzydaminą i 3 z acodinem

Substancje zażyte: 25 tabletek Acodinu i Benzydamina wyekstraktowana z 2 saszetek Tantum Rosa

Wiek i Waga: 15 lat, 70 kg, 173 cm

  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Mieszkanie, pokój, noc. Cel - doświadczenie szamańskie. Nastawienie - konkretne poszukiwanie Zrozumienia.

Dobra, na początek kilka słów wstępu. Kontekst ma znaczenie, więc postaram się krótko i treściwie opowiedzieć o tym co najważniejsze. Od jakiegoś czasu docierają do mnie sygnały, że jestem kimś, kto w plemiennej tradycji byłby szamanem, lub w przypadku naszych Przodków - Wołchwem. Długo by opowiadać o tym jak to wszystko wyglądało i jakie doświadczenia się z tym wiążą i wiązały, ale generalnie nadal mam jeszcze jakieś opory w zaakceptowaniu tego faktu. Zawsze byłem "inny", dziwny. Ludzie zawsze przychodzili do mnie po porady, od wczesnych lat życia. Zawsze widziałem i czułem więcej.

randomness