Narkotyki zalewają Pomorze? Najpopularniejsza jest amfetamina

"Zatrzymania osób handlujących narkotykami to w Gdańsku niemal codzienność. "

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

wp.pl
Tomasz Gdaniec

Odsłony

1228

- Prokuratura Rejonowa Gdańsk - Oliwa w Gdańsku wszczęła śledztwo przeciwko 25-latkowi podejrzanemu o popełnienie przestępstwa z ustawy dotyczącej przeciwdziałaniu narkomanii - mówi prok. Tatiana Paszkiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Podczas śledztwa okazało się, że 25-latek chciał ukryć prawie 600 gotowych porcji amfetaminy. Podejrzany przyznał się do przedstawionych mu zarzutów. W związku z tym prokuratura zdecydowała się zastosować wobec niego niewolnościowe środki zabezpieczające w postaci dozoru policyjnego oraz zakazu opuszczania kraju.

- Trwa śledztwo, w toku którego zachodzi konieczność m.in. uzyskania kompleksowej opinii biegłego odnośnie zabezpieczonych w miejscu pracy oraz zamieszkania podejrzanego środków odurzających. Gdy przedmiotem posiadania jest znaczna ilość substancji psychotropowych lub środków odurzających, przestępstwo zagrożone jest karą pozbawienia wolności od roku do dziesięciu lat - dodaje prok. Paszkiewicz.

Zatrzymania osób handlujących narkotykami to w Gdańsku niemal codzienność. Kilka dni temu doszło tam do ujęcia pracowników myjni samochodowej. Policjanci przeszukali pomieszczenia myjni i znaleźli ok. 890 porcji amfetaminy. W związku ze sprawą funkcjonariusze zatrzymali cztery osoby w wieku 22-25 lat. Cała czwórka została przewieziona do policyjnego aresztu. Przy jednym z zatrzymanych (25-letnim mieszkańcu Sopotu) funkcjonariusze znaleźli schowane w kieszeniach pojedyncze porcje środków odurzających, a w trakcie przeszukania jego mieszkania zabezpieczyli kolejne porcje narkotyków.

- Zabezpieczone środki zostały przekazane do badań. 25-letni mieszkaniec Sopotu usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających. Prokurator zastosował wobec niego dozór oraz zakaz opuszczania kraju. Pozostali mężczyźni po przesłuchaniu zostali zwolnieni - informuje podkom. Aleksandra Siewert, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

Jak wynika z opublikowanego w maju "Europejskiego Raportu Narkotykowego 2016", w krajach Europy Zachodniej i Południowej wyższe jest spożycie kokainy, podczas gdy w Europie Północnej i Wschodniej prym wiedzie amfetamina. Tylko w latach 2010-2013 straż graniczna oraz policja przejęły ponad 2,2 tony tego narkotyku.

Oceń treść:

Average: 5 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

lato, słoneczny dzień, z dwoma dobrymi kumplami (opisani jako M i K), podejście całkiem dobre, nie wiedziałem czego oczekiwać więc nie nastawiałem się za bardzo.

Wprowadzenie: Niniejszy raport został pomyślany jako trzecia część psychodelicznego tryptyku. Pomysł polega na tym, że każdy z trójki osób uczestniczących w podróży, napisał na jej podstawie TR opisujący wydarzenia sprzed 2,5 roku. Nie narzucaliśmy sobie żadnej odgórnej formy ani nie dzieliliśmy się tym, kto z nas opisze konkretne wydarzenia a kto wstrzyma się od ich przytaczania pozostawiając je dla reszty. Na pewno część wątków będzie się więc powtarzała. Zamieszczam linki do pozostałych części tryptyku:

  • Marihuana

Wrzucam tutaj zapiski, jakich dokonałem wczoraj w nocy podczas najlepszego tripa w moim życiu.

Ja: 21 lat, ok 75 kg, 178 cm wzrostu.

Doświadczenie: Haszysz, marihuana, leki przeciwbólowe na receptę mieszane z energy drinkami, alkohol.

S&S: moje mieszkanie, nastrój oczekiwania, to miał być zwykły trip po holandii, palilłem wcześniej już kilka razy i było fajnie, to jedyne, co mogę powiedzieć.

Całość tripa podzieliłem na akty(jak spisywałem na gorąco, nie teraz), są tam moje rozważania odnośnie, oraz to, czego doświadczałem w umyśle.

  • 3-MMC
  • Mefedron
  • Tripraport

Późny niedzielny wieczór, sam w domu. Czuję spokój ducha, ale też zmęczenie, po powrocie od dziewczyny. Wziąłem u niej 150mg Pregabaliny, także mnie zmuliło (albo doszło do mnie zmęczenie po niezbyt dobrze przespanej nocy) i prawie u niej zasnąłem, ale już mi trochę lepiej po tym jak się przewietrzyłem wracając. Wczoraj i przedwczoraj również wziąłem kolegę mateusza, poniżej napiszę ile dokładnie co i jak, bo może kogoś ciekawić, a drugich już niezbyt. Kontynuując - dobry dzień, myślałem że będę miał zjazd lub że się nie obudzę zbyt wcześnie i jak zawsze kolega mnie zdziwił, bo było wszystko dobrze, spokój i radość ducha (już na trzeźwo oczywiście). Jedyne co mnie irytuje w cholerę to dekoncentracja, za nic w świecie nie mogę się skupić, jutro pewnie będę miał to ponownie, ale chce to ograniczyć najbardziej jak się da, dlatego biorę pare suplementów, ale to opisze kiedy co i jak już w tripraporcie poniżej. Dzisiaj biorę to tylko, aby napisać swój pierwszy raport, bo bardzo mnie to "kręci", wiem kiedy dać upust i jak już czuję, że coś jest nie tak, to przestaje. Przy zjazdach następnego dnia nie kusi mnie aby zapodać znowu, ale właśnie przeciwnie - wiem, że to koniec i muszę przestać na dłuższy czas. Więc na najbliższy czas nie będę spotykał się z tym kolegą. Piątek - zapodałem wtedy doustnie jakieś 300mg-350mg, nie pamiętam dokładnie, ale wydaje mi się że było to 350mg. Trochę wtedy mi się problemów nazbierało i pomyślałem "czemu nie i tak nie mam co zrobić w aktualnej sytuacji, a dawno nic nie brałem". Następnie zrobiłem parę ważniejszych rzeczy, które wydaje mi się że trochę pomogły mi na dłuższą metę z tymi wspomnianymi problemami, których wole nie zdradzać. Sobota - ok. godziny 23 zapodałem donosowo 60mg, było wszystko czuć dobrze, nie było to tak mocne i inwazyjne jak za każdym razem (chodzi mi tu o euforie i uczucia miłości, empatii itp. ; nie lubię tego odczuwać w taki sposób, na ogół jestem osobą miłą i bardzo współczującą, co nie oznacza, że jak ktoś mi zrobi krzywdę to ja mu nadstawię drugi policzek, co to to nie ;)) wracając, czułem dobry speed, czyli to co tak uwielbiam i dość dobre, ale nie inwazyjne uczucia empatii itp. jak to jest w wyższych dawkach. Z tego co zauważyłem to przy mefedronie i jego izomerach przy niższych dawkach głównie wzrasta "uczucie szybkości", a już przy wyższych głównie euforia i empatia. Następnie 2-3h po tym jak mi zaczęło schodzić, zapodałem doustnie 240mg, poczułem wydłużenie efektu zejścia i może lekko większe pobudzenie, i tyle. Zasmuciło mnie to, ale cóż czasami tak bywa. WAGA - 80kg (wzrostu nie podaje, bo jeszcze ktos mnie namierzy, ale mega niski ani ulany nie jestem)

*Od razu chciałbym powiedzieć, że jestem na cyklu testosteronowym enanthate, 300mg/E7D, więc może to dawać lekkie różnice. Nie, nie jestem trans, przygotowywuje się do zawodów sportowych i zgadzam się, próbowanie mefedronu raz czy dwa w porównaniu do cyklu w tym wieku to całkowita głupota, i nikomu nie polecam tego robić, ale oczywiście robicie wszystko na własną kartę. No i przecież ten mój wiek to może być fikcja haha. Miłego czytania.*

22:40 - T-50m -  wziąłem ok. 1g Witaminy C.

 

*ODTĄD PISAŁEM JUŻ PO WZIĘCIU!*

  • Dekstrometorfan

Doświadczenie z DXM - 29 tabletek (435 mg), 55 tabletek (825 mg), 25 tabletek (375 mg), 70 tabletek (1050 mg)

Po nieudanej próbie z 55 tabletkami postanowiłem zarzucić o 10 więcej, by tym razem przebić się na 3. plateau. Towarzyszył mi za obydwoma razami mój kolega - nazwijmy go Leszek. Miał już doświadczenie w opiekowaniu się, bo wspierał wcześniej innego kolegę - nazwijmy go Patryk.

DXM - 1050 mg