Narkotyki są w użyciu w medycynie już od epoki brązu

Narkotyki były w starożytności w o wiele szerszym użyciu niż się nam obecnie wydaje. Lepiej jednak ignorować niewygodne fakty i nie mieć wątpliwości. Nieuzasadnione użycie wątpliwości będzie karane!

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP 2002-08-12

Odsłony

4589
Narkotyki były w starożytności w o wiele szerszym użyciu niż się nam obecnie wydaje - uważa jeden z izraelskich antropologów. Informuje o tym serwis "Nando Times".

Zabytki archeologiczne związane z zażywaniem narkotyków w starożytności są bardzo rzadkimi znaleziskami. Jednak według Joe Zias\'a, antropologa z Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie przyczyną takiego stanu rzeczy jest małe prawdopodobieństwo przetrwania substancji organicznych do naszych czasów, a nie mała popularność środków odurzających kilka tysięcy lat temu.

"To jest okno na przeszłość, której istnienia wielu naukowców jest nieświadoma. Środki znane od czasów prehistorycznych są w użyciu aż do dziś" - powiedział izraelski antropolog.

Odnalezienie śladów samych substancji odurzających jest bardzo rzadkie, dużo częściej archeolodzy odkrywają naczynia lub przekazy pisemne, mówiące o zażywaniu narkotyków.

Potwierdzeniem teorii dużej popularności narkotyków w starożytności może być, według izraelskiego badacza, szerokie występowanie małych naczyń ceramicznych, które niewątpliwie służyły do przechowywania opium. Są to dzbanuszki, najczęściej o wysokości ok. 12 cm, które odwrócone do góry dnem do złudzenia przypominają makówki. Białe linie rozchodzące się promieniście na dnie naczynia imitują dodatkowo nacięcia na makówkach.

Podobne naczynia pochodzące z epoki brązu są odnajdywane w całej wschodniej części basenu Morza Śródziemnego, na stanowiskach egipskich, bliskowschodnich i mykeńskich.

Kolejnym świadectwem popularności narkotyków mogą być egipskie zapisy o treści medycznej z III tysiąclecia p.n.e. Mówią one o częstym stosowaniu haszyszu, spreparowanej żywicy z kwiatów konopi oraz opium, pochodzącego z wyciągu makowego do uśmierzania bólu.

Starożytni lekarze używali tych środków również w trakcie zabiegów chirurgicznych, do łagodzenia skurczów porodowych oraz bólów menstruacyjnych. Badacze uważają, że opium i haszysz były raczej spożywane niż palone, a więc ich działanie było bardziej łagodne i długofalowe.

"Sposoby używania narkotyków są częścią zapisów o charakterze medycznym, które świadczą o tym, że wiedza starożytnych była o wiele bardziej zaawansowana w tym względzie, niż do tej pory sądziliśmy" - uważa Joe Zias.

Izraelski naukowiec podkreśla, że pomiędzy praktykami starożytnymi a obecnym sposobem używania narkotyków jest jednak olbrzymia różnica. Dotychczas nie odnaleziono żadnych świadectw, które mogłyby świadczyć o tym, że w epoce brązu narkotyki były zażywane w celach pozamedycznych.

Co więcej, wykopaliska potwierdzają jedynie używanie prostych narkotyków pochodzenia roślinnego. Obecnie na rynku narkotykowym królują środki sztucznie syntetyzowane, o bardzo wysokim stężeniu substancji psychotropowych, które powodują bardzo szybkie uzależnienie i wyniszczenie organizmu.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

scr (niezweryfikowany)
no i wszystko ok, ale dlaczego na zakończenie takie bzdury napisali...
sceptyczna ropucha (niezweryfikowany)
To jest tak - jak nie dodasz takiego akapitu, to Twoj tekst sie w ogole nie ukazuje, rozumiesz? Albo wspolpracujesz z Policja albo nie publikujesz.
scr (niezweryfikowany)
To jest tak - jak nie dodasz takiego akapitu, to Twoj tekst sie w ogole nie ukazuje, rozumiesz? Albo wspolpracujesz z Policja albo nie publikujesz.
CDU (niezweryfikowany)
...mamy wszystko za Ciebie robic? ;8).
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie

  • Dekstrometorfan
  • Miks
  • Szałwia Wieszcza
  • Yerba mate

Set & Setting: Wolny pokój i czas, spokojny jesienno-zimowy dzień

            Nie lubie siedzieć i pisać, męczy mnie to. Energii dodaje mi fakt, że to co stało się wczoraj było dla mnie najmocniejszym przeżyciem jakiego doznałem, chodz nie mam dużego doświadczenia.

  • Marihuana
  • Miks

Impreza 18-nastkowa starszego kolegi, na której znalazłem się przypadkiem. Bawiłem się przednio, w towarzystwie znanych mi osób.

Przeżycie zapisane poniżej bardziej przypomina kartkę z dziennika, jeśli nie lubisz tego typu postów to oduść już na początku, jeśli zaciekawił cię tytuł i chcesz poznać szczegóły zapraszam do lektury

 

Więc zaczęło się od tego:

 

  • Bad trip
  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Tabaka

Dobry nastrój i pozytywne nastawienie. Miły wieczór w gronie przyjaciół.

 

Jedno jest pewne, to była sobota. Od rana ekscytowałem się nowym doznaniem i nie mogłem doczekać się mojej pierwszej degustacji. Piękna Księżniczka zaprosiła mnie na kolację z kodeiny, więc kupiłem 2 paczuszki antidolu, wsiadłem na konia i pojechałem na jej dwór. Koło godziny 18:00 wypiłem butelkę Gingersa, a o 19.00 zjadłem parę kawałków vegan pizzy, którą przyrządziła (z moją niewielką pomocą) Księżniczka.