Na włam z marihuaną w plecaku. Na miejscu przestępstwa zaskoczyli go policjanci

Gdy mundurowi zatrzymali 29-letniego mieszkańca naszego miasta, ten miał w swoim plecaku nie tylko pochodzące z kradzieży łupy, ale i marihuanę.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

infoilawa.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

217

W garażu na terenie jednej z prywatnych posesji zaskoczyli włamywacza iławscy dzielnicowi. Gdy mundurowi zatrzymali 29-letniego mieszkańca naszego miasta, ten miał w swoim plecaku nie tylko pochodzące z kradzieży łupy, ale i marihuanę.

Oficer dyżurny iławskiej policji został poinformowany o włamaniu do pomieszczenia gospodarczego. Ze zgłoszenia wynikało, że sprawca nadal znajduje się w garażu za domem.

- Na miejsce natychmiast pojechał patrol dzielnicowych - relacjonuje policyjną interwencję asp. Joanna Kwiatkowska, oficer prasowy KPP w Iławie. - Funkcjonariusze potwierdzili informacje przekazane przez zgłaszającego i zatrzymali mężczyznę w pomieszczeniu gospodarczym.
29-latek w swoim plecaku miał skradzione przedmioty oraz susz roślinny. Badanie narkotestem wykazało, że jest to marihuana. Mężczyzna został osadzony w policyjnej celi.

Funkcjonariusze ustalili, że 29-latek najpierw włamał się do mieszkania, z którego ukradł klucz do garażu. Z jego pomocą dostał się do pomieszczenia gospodarczego na terenie posesji. Zabrał stamtąd elektronarzędzia, narzędzie hydrauliczne oraz wiele innych przedmiotów. Funkcjonariusze wykonali dokumentację fotograficzną, jak również oględziny miejsca zdarzenia. Zebrany materiał dowodowy pozwolił im na przedstawienie zarzutu mieszkańcowi Iławy. Mężczyzna już wkrótce odpowie przed sądem, do którego trafił akt oskarżenia.

Za kradzież z włamaniem sprawcy grozi kara pozbawienia wolności od roku do lat 10.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bieluń dziędzierzawa
  • Problemy zdrowotne

Zwykły dzień

[Info: notatki pochodzą z wątku Bieluń dziędzierzawa]

Autorką poniższego jest użytkowniczka matematyka:

Dalszy mój kolega chciał zjeść bieluń. Mówił mi: e, matematyka, chodź, zjedz bieluń ze mną, wiem gdzie rośnie. Odpowiedziałam mu: czyś ty się z chujem na łby pozamieniał? I odeszłam. A on zebrał bieluń. I zjadł.

  • LSD-25


No wiec moi Kochani


Po duzym okresie oczekiwania Alicja nabrala odwagi by udac sie w podroz na

druga strone lustra.



  • 4-HO-MET
  • Odrzucone TR
  • Pierwszy raz

Park na obrzeżach, wiosna, słoneczko, plecaczek.

W słoneczną niedzielę udałem się tramwajem do parku na obrzeżach miasta. Tam szukając w miarę bezpiecznego miejsca gdzie mógłbym przeleżeć trip - bo w zasadzie chciałem doznać intesywnego doświadczenia, położyłem się gdzieś między ścieżkami w trawie skąd chwilę obserwowałem spacerujących w ten leniwy dzień homo sapiens. Po chwili łapczywie dobrałem się do samarki z 0,25g Mahometa, o którym sporo wcześniej przeczytałem i tak, tak, wiedziałem, że 40ug to już dobra fazka.

  • Heroina
  • Tripraport

Pisze znajomy: załatw H. Nie załatwię, mówię, nie załatwiam tego nikomu. Weź grama, przyjadę, oddam kasę, ćwiara dla ciebie - odbija znajomy.

Siedzę w autobusie, tłok jak cholera, ludzie wracają z roboty. Telefon - 'będę czekał na przystanku, kasa w drzwiach, zostawię Ci tam gdzie zawsze'. Ok, więc nie dostanę sreberka do ręki, muszę liczyć, że faktycznie będzie leżało tam gdzie leżeć powinno. Na każdym przystanku wykręcam głowę próbując przeczytać jego nazwę. Jeszcze 3, może 4.