Na widok policjantów wcisnął koledze narkotyki w rękę

Policjanci z ursynowskiego wydziału wywiadowczo-patrolowego zatrzymali dwóch 18-latków podejrzanych o posiadanie środków odurzających. Mężczyźni stojący na przystanku na widok przejeżdżających policjantów zaczęli się nerwowo zachowywać. Zostali wylegitymowani. W trakcie czynności jeden z nich wydał mundurowym dwa woreczki foliowe z nielegalnym suszem, wyjaśniając, że narkotyki ma od stojącego obok kolegi.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

zyciestolicy.com.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

134

Policjanci z ursynowskiego wydziału wywiadowczo-patrolowego zatrzymali dwóch 18-latków podejrzanych o posiadanie środków odurzających. Mężczyźni stojący na przystanku na widok przejeżdżających policjantów zaczęli się nerwowo zachowywać. Zostali wylegitymowani. W trakcie czynności jeden z nich wydał mundurowym dwa woreczki foliowe z nielegalnym suszem, wyjaśniając, że narkotyki ma od stojącego obok kolegi. Ten z kolei powiedział, że był już karany za posiadanie środków odurzających, dlatego teraz dał je koledze.

Kilka minut po północy policjanci patrolujący rejon ulicy Puławskiej na warszawskim Ursynowie zauważyli na przystanku dwóch młodych mężczyzn, którzy na widok funkcjonariuszy zaczęli zachowywać się nerwowo, tak jakby chcieli się schować za wiatą. Mundurowi postanowili ich wylegitymować. W trakcie czynności jeden z 18-latków wyjął z kieszeni i przekazał policjantom dwa foliowe woreczki z suszem o charakterystycznym zapachu. Mężczyzna wyjaśnił, że to marihuana, którą przed kontrolą przekazał mu jego kolega, co też zostało potwierdzone. Drugi z legitymowanych tłumaczył się, że był już karany za przestępstwo narkotykowe, dlatego teraz dał narkotyki koledze. Chciał w ten sposób uniknąć odpowiedzialności.

Plan mężczyzny jednak się nie powiódł, ponieważ i tym razem trafił do policyjnej. Z tą tylko różnicą, że dołączył do niego kolega. Teraz obaj mężczyźni mogą stanąć przed sądem, który może ich skazać na 3 lata więzienia.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Spokojny letni weekend poprzedzony lekturą na temat LSD. Chęć odkrycia substancji dla rzekomego duchowego działania (przy jednoczesnym - w miarę możliwości - wewnętrznym stonowaniu się, tj. bez żądzy wielkich obrazów i napalania się). Dwójka znanych towarzyszy, żadnych obaw o możliwe "dziwne biegi wydarzeń".

Wprowadzenie: Niniejszy raport został pomyślany jako druga część psychodelicznego tryptyku. Pomysł polega na tym, że każdy z trójki osób uczestniczących w podróży, napisał na jej podstawie TR opisujący wydarzenia sprzed 2,5 roku. Nie narzucaliśmy sobie żadnej odgórnej formy ani nie dzieliliśmy się tym, kto z nas opisze konkretnie wydarzenia a kto wstrzyma się od ich przytaczania pozostawiając je dla reszty. Na pewno część wątków będzie się więc powtarzała. Zamieszczam linki do pozostałych części tryptyku:

  • Grzyby halucynogenne
  • Tripraport

saska

Ja i mój adwokat znaleźliśmy sie w przyciemnionym pokoju, na jednej z najbardziej zielonych dzielnic Warszawy, wcześniej zaopatrzeni w piwka, kilka blantów i sto sztuk grzybków. Za oknami powoli się ściemniało, więc pokroiliśmy nasz skarb na kawałeczki, wcześniej dzieląc wszystko na pół i zalaliśmy te cuda wrzątkiem z zielonej herbaty.

  • Marihuana


Ach, życie jest słodkie. Albo Ech, życie jest gorzkie. Albo oba naprzemian. Tak mi sie wydaje :)




Wakacje po maturze długo będe pamiętał, jak wszystkie zresztą odkąd jako młody szczurek poczułem pierwszy raz zapach trawy...A potem przydusiła mnie w płucach.



O czym to ja miałem...