Mniej amfetaminy na rynku

Policja zwineła dwie wytwórnie amfetaminy w okolicach Warszawy

Anonim

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita

Odsłony

1891

Dwie wytwórnie amfetaminy zlikwidowała policja w okolicach Warszawy. Znaleziono kilkadziesiąt litrów półproduktu, z którego wytarza się narkotyk. Zatrzymano trzy osoby.

Policjanci z Centralnego Biura Śledczego pierwsze z laboratoriów wykryli na terenie gminy Łochów. W pomieszczeniach gospodarczych znaleziono sprzęt, z którego można było zmontować cztery kompletne linie do produkcji. Było tam też kilkadziesiąt litrów półproduktu, z którego wytwarza się narkotyk oraz tzw. płynną amfetaminę. Po osuszeniu uzyskałoby się z niej ok. kilograma czystego narkotyku. W ręce policji wpadł Sylwester S. Dziś sąd zdecyduje o jego aresztowaniu. Zdaniem policji laboratorium działało od kilku miesięcy, a narkotyki trafiały głównie na rynek warszawski.

Z kolei w Chotomowie koło Legionowa policjanci z Komendy Stołecznej natrafili na drugie laboratorium. Tutaj produkcja szła w najlepsze. Nad prawidłowym przebiegiem procesu technologicznego czuwali dwaj mężczyźni: 44-letni Jarosław J. oraz 42-letni Robert S. Obaj zostali zatrzymani. Wczoraj postawiono im zarzut wytwarzania narkotyków, a dziś sąd rozpatrzy wniosek o ich aresztowanie.

Na miejscu policjanci znaleźli dwie linie do wytwarzania narkotyków, sporą ilość odczynników oraz kilka litrów tzw. płynnej amfetaminy, z której można było uzyskać osiem kilogramów czystego narkotyku o wartości ponad 100 tys. zł. BLIK

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Dtox (niezweryfikowany)
no i cena w stolicy pojdzie w gore
Goblinoid (niezweryfikowany)
wow
AKme (niezweryfikowany)
nowenowenowe
.chudy. (niezweryfikowany)
mniej amfetaminy na rynku. hahahaaa
danielek (niezweryfikowany)
wow
nowy (niezweryfikowany)
nowenowenowe
krótka (niezweryfikowany)
wielki ukłon w kierunku policji polskiej nareszcie zabierają sie do tych wyrzutków jestem pełna optymizmu ze w niedługim czasie nie będe musiała ogladać zaćpanuch ludzkich mord najgorsze jest to że niektórzy nie znają umiaru myślą ze liczy się tylko dobra zabawa ale to nie konieczmie tak jest
Anonim (niezweryfikowany)
jeb sie szmato
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-ACO-DMT
  • Dekstrometorfan
  • Miks

Lekkie zmęczenie fizyczne jak i emocjonalne. Przez trzy dni gościliśmy u siebie ojca Kosmo i jego partnerkę. A, że goście to byli zabawowi to i lały się oporowe ilości browarów, a Akodin z Thiokodinem sypały się garściami. Mój organizm przyjął to nadzwyczaj dobrze, a nawet tego wyczekiwał, hehe. Nie mam swobodnego dostępu do ww. substancji. I bogu dzięki. Jedynymi efektami ubocznymi nadmiernego, bądź co bądź, eksploatowania organizmu, była lekka zgaga i niewyspanie, z powodu dzwięków wydawanych przez mojego teścia, kiedy śpi. Przypominają pracujacy kombajn. Decyzja o wrzuceniu tryptaminy była spontaniczna. Reasumując: stan fizyczny: 7 na 10, psychiczny: 9 na 10. Czułam kompletny luz i świadomość, że nic nie ciąży mi nad głową i pierwszy raz od jakiegoś czasu wszystko układa się po mojemu, nawet bez mojej ingerencji.

  Opisywany trip miał miejsce wczoraj, czyli trzeciego maja. Cały dzień (właściwie to tydzień) obfitował w dosyć intensywne przeżycia. Do tego w ostatnim miesiącu pobijam rekordy w częstotliwości jedzenia DXM w dawkach antydepresyjnych. A jak wielu z Was zdaje sobie sprawę, poprzeczkę zawiesiłam sobie wysoko. Ostatnim psychodelikiem jaki przyjmowałam było 2c-t-4 tydzień wcześniej, co w moim przypadku nie powinno mieć wpływu. Poprzednim razem przyjęłam 25 mg 4-aco-dmt i 300 mg DXM.

  • 2C-P
  • Pozytywne przeżycie

środek lipca, dość chłodna noc jak na warunki letnie, skraj pobliskiego lasu, w oddali sporadycznie daje o sobie znać burza, nastawienie pozytywne, lekki niepokój przeplatany podnieceniem (więcej w tekście)

Turn on

  • Dekstrometorfan

Nazwa : Acodin 300 mg ( syrop )


EXP : Srednie tj. : Mary.J , sHit , White Dope , XTC , efedryna.HCL , Galka M ...


Dawka : ok 200 mg


S&S : zajebisty nastroj , zajaranie Acodinem supa dupa itp , czysty sprawny umysl az szkoda odurzac...


Czy mnie zmienilo : NIE





Ta... no dobra jakos sie zebralem do napisania tego reportu. Caly czas mam mieszane uczucia co do DXMu a to dlatego...:

  • Marihuana


To był koniec czerwca słodki czas po maturze, i okres kiedy ma się przed sobą najdłuższe wakacje w życiu :D. Tak wiec trzeba czegoś więcej spróbować niż tylko alkohol. Oczywiście ziółko było już wcześniej konsumowane, ale zawsze pod tak dużym wpływem etanolu, że uniemożliwiał on wychwycenie skutków thc. Materiał załatwiła pewna osóbka :D, po dość kłopotliwej dla mnie wymianie w centrum miasta :D.