Masz HIVa? Nie ćpaj amfy!

Zdaniem naukowców, metaamfetamina powoduje 10. krotny wzrost produkcji wirusa w komórkach mózgu.

Anonim

Kategorie

Źródło

The New York Times, tłumaczenie: agquarx

Odsłony

5147
Opublikowane 04 czerwca 2002 roku.

Najnowsze badania wykazały, że metaamfetamina gwałtownie zwiększa zdolność kociego wirusa typu HIV (Feline Immunodeficency Virus) do powielania się w niektórych typach komórek mózgu.

Jeśli odkrycie potwierdzi się u ludzi, mogłoby pomóc w wyjaśnieniu, dlaczego AIDS postępuje szybciej u narkomanów.

FIV jest bliskim krewnym HIV, wirusa powodującego AIDS. Ekipa badaczy, prowadzona przez Michaela Podella, profesora nauk medycyny zwierząt i neurologii na Ohio State University w Columbus, badała koty jako zwierzęce modele dla neurologicznych stadiów infekcji HIV u ludzi. W późnych stadiach choroby, infekcja komórek mózgu często powoduje demencję.

Koty i małpy sa jedynymi modelami zwierzęcymi dostępnymi dla tego stadium infekcji HIV, ponieważ sa one jedynymi zwierzętami zdolnymi stać sie nosicielami wirusa podobnego do HIV który także powoduje infekcję typu neurologicznego.

Zespół postanowił sprawdzić, czy metaamfetamina jest zdolna do zwiększenia zdolności FIV do infekowania szczególnych komórek mózgu zwanych astrocytami. Kiedy dodali cząsteczki FIV do hodowli kocich komórek, skala infekcji była niewielka. Dopiero kiedy dodali zarażone kocie limfocyty (typ komórek krwi) wirusy dostały sie do astrocytów.

To, że astrocyty były tak odporne na infekcję było dość zadziwiające. Sugeruje to, że wirusy nie infekują astrocytów bezpośrednio; zamiast tego są "przekazywane" z zarażonych limfocytów do astrocytów.

"To prawdopodobnie jest droga jaką wirusy dostają sie do mózgu," powiedział United Press International Lawrence Mathes, profesor wydziału nauk weterynaryjnych na Ohio State University, współautor badania.

Dodanie metaamfetaminy w ilości zbliżonej do tej w krwi narkomana spowodowało wzrost produkcji nowych wirusów o 1000%, oznajmili badacze.

"To może być wyjaśnienie tego, co lekarze przeczuwali, ale czego nie byli w stanie dowieść," mówi Elyse J. Singer, neurolog z Uniwersity of California w Los Angeles. "Demencja może być złagodzona lub leczona, jeśli pozbawi się pacjentów dostępu do metaamfetaminy,". Singer, która jest także dyrektorem National Neurological AIDS Bank w Los Angeles, powiedziała UPI - "Zajmując sie pacjentami musimy podkreślać, jak bardzo szkodliwe te rzeczy są dla mózgu."

Jeśli potwierdzi się to z HIV i ludzkimi komórkami, okrycia mogą mieć znaczenie dla leczenia infekcji HIV u narkomanów i mogą także wyjaśnić mechanizm stojący za demencją powiązaną z HIV - problemem który stał się bardziej dokuczliwy, gdy ulepszono sposoby leczenia i ludzie zarażeni HIV żyją dłużej.

Badanie "daje nam wgląd w to, czemu należy się przyglądać w badaniach (zwierząt)," powiedział UPI Mathes. "Mamy mechanizm, który teraz możemy testować."

Wstępne wyniki badań sprawdzających czy metaamfetaminy powodują postępowanie infekcji FIV u kotów sa w drodze. Mathes nie chciał podać więcej szczegółów, ale powiedział, że zespół zaobserwował pewne "zwiekszone efekty".

Badanie zostanie opublikowane w najbliższym numerze Journal of NeuroVirology.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Pierwszy raz
  • Pregabalina

Dobry humor, dużo energii, piękna pogoda, w sumie zajebisty dzień to był.

Był piękny dzień, wyspałem się, zjadłem śniadanie, poszedłem na zakupy, ale mniejsza z tym, bo chociaż jakoś to wpłynęło na trip, to do niego niewiele to wnosi.

 

Była godzina 15, gdy zacząłem otwierać kapsułki i wrzucać ich zawartość do szklanki. Po wydobyciu całego proszku z kapsułek zalałem go coca-colą, po czym wymieszałem, było to pierwsze 1200mg. Gdzieś wcześniej wyczytałem, że bez tolerki pregabalina powoduje dysocjację, w tym cevy i oevy, więc chętnie spożyłem miksturę, jednocześnie połykając złożone z powrotem kapsułki, żeby nic się nie zmarnowało.

 

  • Bad trip
  • Kodeina

mój pokój. humor pozytywny. chciałam wychillować się przy muzyce jak to zawsze robię po thio :)

Piątek. Nie mogę ruszyć się z domu, bo dostałam cynk, że tego dnia ma być łapanka "niespodzianka". Wolę nie ryzykować. Siedzę z siostrą u mnie w pokoju. Nagle wpadam na pomysł, żeby coś zabakać z siostrą. Ale kiedy stwierdzam, że nie zdążę już nic zamotać (miałam na to 2h, bo mama miała wrócić niedługo do domu), postanawiam zamotać kodę. Po około godzinie pisania do znajomych, żeby ktoś zamotał mi tabsy, typiara, z którą mam na tę chwilę spinę napisała, że lajtowo mi kupi i przyniesie na chatę. Sobie myślę: może typówa nie jest taka zła jak zawsze mi się wydawało?

  • Bad trip
  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Tabaka

Dobry nastrój i pozytywne nastawienie. Miły wieczór w gronie przyjaciół.

 

Jedno jest pewne, to była sobota. Od rana ekscytowałem się nowym doznaniem i nie mogłem doczekać się mojej pierwszej degustacji. Piękna Księżniczka zaprosiła mnie na kolację z kodeiny, więc kupiłem 2 paczuszki antidolu, wsiadłem na konia i pojechałem na jej dwór. Koło godziny 18:00 wypiłem butelkę Gingersa, a o 19.00 zjadłem parę kawałków vegan pizzy, którą przyrządziła (z moją niewielką pomocą) Księżniczka.

  • Gałka muszkatołowa

Spróbuję streścić tę całą historię jak tylko się da. O gałce muszkatołowej wiedziałem tyle że trzeba zjeść tego dużo i że jest coś na kształt LSD tripu.


Tak więc było to na wyjeździe ze znajomymi do Czech (nie załatwiłem kwasu) i postanowiliśmy z kolesiem zarzucić gałę. Poprosiliśmy więc dziewczyny żeby kupiły nam 10 opakowań. Te spełniły naszą prośbę i kupiły 10 x 15 gram czeskiej gałki.